Moda na domowy striptiz opanowała Kraków

    Moda na domowy striptiz opanowała Kraków

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Głowa do góry, pierś do przodu, biodra lekko się kołyszą

    Głowa do góry, pierś do przodu, biodra lekko się kołyszą ©Janek Hubrich

    Krakowski Kazimierz, szkoła tańca. Dochodzi godzina 20. Za parę minut początek kursu striptizu i tańca zmysłowego. W szatni dziewczyny zrzucają grube kurtki, swetry i dżinsy. Wskakują w krótkie, satynowe spodenki i obcisłe t-shirty. Rozmawiają o zakupach, chłopakach, o planach na weekend. Takie tam, babskie sprawy - pisze Katarzyna Janiszewska
    Głowa do góry, pierś do przodu, biodra lekko się kołyszą

    Głowa do góry, pierś do przodu, biodra lekko się kołyszą ©Janek Hubrich

    Wyobrażasz sobie, że na krześle siedzi facet. Zaczynamy od spaceru. Cztery kroki do przodu, obrót i wracamy krzyżując nogi, tak żeby biodra falowały. Zbliżamy się i oddalamy. Zajęcia prowadzi Iza Żelazny. 22 lata, ciemne włosy, miły uśmiech i nienaganna figura. W każdym jej ruchu, geście widać pewność siebie. Doskonale zdaje sobie sprawę, jak działa na facetów. Potrafi prowokować, uwodzić. Wie, że kobiecość to broń i nie zawaha się jej użyć.
    - Nie zawsze tak było - śmieje się. - W podstawówce byłam taką szarą myszką. Ale najważniejsze, to być pewną siebie. Jeśli czegoś nam brakuje, udawajmy, że to mamy. Głowa do góry, pierś do przodu, pewne spojrzenie, biodra lekko się kołyszą. Większość z tego, co widzą faceci, to nieprawda. Byleby w to wierzyli - dodaje zaczepnie.

    Opieramy się plecami o ścianę i zsuwamy ciało zmysłowo w dół. Można delikatnie przymknąć powieki. Rozchylamy rękami uda. Schodzimy na ziemię. Podchodzimy do niego na czworakach, przeciągając kolanami po podłodze. Patrzymy mu w oczy, wyzywająco i zalotnie. Basia, studentka stosunków międzynarodowych, nigdy nie miała problemów w kontaktach damsko-męskich.

    - Jestem niezłą manipulatorką - przyznaje z niewinną minką. - Wystarczy uśmiech, odpowiedni gest, spojrzenie i... już. Jest ładna, bystra, z lekko kręconymi włosami. Nie lubi siedzieć w miejscu. Jeździ konno, gra w tenisa, pływa. W przyszłości planuje zostać ambasadorką. - Nigdy nie wiadomo, kiedy przydadzą mi się zdobyte tu umiejętności - śmieje się Basia. - Szczególnie gdy trzeba będzie negocjować z mężczyznami. Politycy to też ludzie i mają ludzkie odruchy. Oczywiście uśmiech to podstawa, jest najważniejszy - dodaje Basia po chwili.

    Prezes smaży na meczu kiełbaski: tak kibice ratują Hutnika

    Na zajęcia tańca zmysłowego przyszła, bo chciała poczuć się pewniej, nauczyć fajnych ruchów, popracować nad sylwetką i wzmocnić mięśnie. Jest perfekcjonistką, jeśli już się za coś weźmie, to na serio. Do nauki striptizu też się bardzo przykłada. Trenuje w domu układy, których nauczyła się na zajęciach. - Bez regularnych ćwiczeń ciało nie będzie odpowiednio rozciągnięte - tłumaczy Basia. - Próbowałam uczyć się tańczyć sama, ale to nie to. Potrzebny jest ktoś, kto powie: tak powinnaś się wygiąć, bo to fajnie wygląda, taka a taka pozycja podoba się facetom. Tutaj każda dziewczyna odkrywa, że ma w sobie seksapil.

    No dalej, dalej, nie wstydzimy się - zachęca Iza. - Monika, bardzo dobrze, Klaudia, bardziej wypnij pupę. Ruchy mają być miękkie, elastyczne. Dopiero na samym końcu ewentualnie pozwalamy mu się dotykać. Początki wcale nie są proste. Dziewczyny nieprzyzwyczajone do wyzywających, seksownych ruchów i dużych luster, w których widać niedociągnięcia, peszą się. Ruchy są usztywnione, trochę nieporadne, skrępowanie starają się pokryć śmiechem. Justyna jest barmanką. Lubi to zajęcie, ze względu na elastyczny grafik. Ma ciemne włosy związane w kucyk, mocne, czarne kreski na powiekach w stylu Amy Winehouse i tatuaż na łopatce. Sama o sobie twierdzi, że jest nieśmiała, choć wcale tego po niej nie widać. Siadamy przed nim na piętach i zdejmujemy koszulkę. Cały czas się dotykamy - to działa na mężczyzn. Możemy zarzucić włosami - w lewo, w prawo. Podchodzimy bliżej i rozchylamy facetowi kolana. Przesuwamy piersiami po jego udach.


    - Uwierz mi, tak właśnie jest - przekonuje. - Dwa lata temu rzuciłam palenie i przytyłam 15 kilo. Mam za szeroki tyłek. Większość dziewczyna na zajęciach ma węższe biodra ode mnie. Na początku strasznie mnie krępowały krótkie spodenki, bo długo ich nie nosiłam. Teraz trochę się poprawiło, ale dalej mam kompleksy. Kiedy mam fazę, jestem gorzej ubrana, to nie wyjdę zza baru. Jak za dobrze wyglądam, też mnie to krępuje, bo ludzie się gapią. Za to z seksownymi ruchami Justyna nie miała problemu. Z koleżankami często wygłupiały się do teledysków. Jej chłopakowi taki taniec nie przeszkadza. - Ale też się tym nie podnieca - mówi dziewczyna. - Jest ochroniarzem, wiele już w życiu widział. Nie potrzebuje dodatkowej ekstremy. Pokazuję mu kiedyś, czego się nauczyłam, że tu bach, ciach, srutu tutu. A on: to zrób jeszcze tak, tak i tak, będzie mi układ dopracowywał - śmieje się. - Tańczę tylko dla siebie. Na pewno nie po to, żeby manipulować mężczyznami. Intelektem też wiele można zdziałać.

    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      uwazajcie na zakupy grupowe

      ela (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 25

      to uslugodawcy sa wykorzystywani przez portale z zakupami grupowymi i robia z nich kozly ofiarne

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      OSZUSTKA

      coco (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 38

      nie polecam nikomu ponieważ Pani I. Żelazna to ZWYKŁA OSZUSTKA. Można było kupić kupony na jej zajęcia na stronie gruper.pl, zrobiło tak wiele osób po czym i Pani Żelazny i gruper umyli rączki.......rozwiń całość

      nie polecam nikomu ponieważ Pani I. Żelazna to ZWYKŁA OSZUSTKA. Można było kupić kupony na jej zajęcia na stronie gruper.pl, zrobiło tak wiele osób po czym i Pani Żelazny i gruper umyli rączki.... od 4 miesięcy nie da się dodzwonić do P. Żelaznej, nie odpowiada na maile, a gruper jeśli odpowie to zbywa ludzi....PORAŻKA!!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zajecia

      dd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 57 / 56

      chodze i wiele sie juz nauczylam polecam :)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zainteresowana

      ann (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 59

      a gdzie chdzisz i ile placisz za kurs?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przygotowanie do bunga

      bunga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 56 / 57

      tak, poduczyć się, następnie jak w tekście do Włoch, i z gotowością do bunga bunga, płynnie idzie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      'szkola'

      tem (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 56 / 48

      to rzeczywiscie mają czym zaimponować... porazka

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama