Goerlitz i Zgorzelec połączy nowy most

    Goerlitz i Zgorzelec połączy nowy most

    Tomasz Kozłowski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Goerlitz i Zgorzelec połączy nowy most

    ©fot. Marcin Oliva Soto

    Na pograniczu niebawem rozpocznie się kolejna ważna strategicznie inwestycja. Zgorzelec i Goerlitz, miasta przedzielone Nysą Łużycką zostaną połączone kolejnym mostem.
    Goerlitz i Zgorzelec połączy nowy most

    ©fot. Marcin Oliva Soto

    Most powstanie dzięki funduszom, które udało się pozyskać miastu Goerlitz.
    - Nasi sąsiedzi otrzymali 1,5 miliona euro dofinansowania na budowę mostu łączącego Zgorzelec i Goerlitz - informuje Rafał Gronicz, burmistrz przygranicznego miasta. Pieniądze pochodzą z finansów centralnych Niemiec. Będzie to kładka dla pieszych, która połączy oba brzegi na wysokości ulicy Struga.

    Co ciekawe przed wojną w tym miejscu znajdował się już most łączący oba kraje.
    Po II Wojnie Światowej, wszystkie mosty na Nysie Łużyckiej pomiędzy Zgorzelcem i Goerlitz zostały wysadzone. Według przekazów było ich 7. Obecnie istnieje Most Jana Pawła II, Most Staromiejski oraz wiadukt kolejowy.

    Podobnie jak po Moście Staromiejskim po nowym łączniku będą mogli poruszać się tylko rowerzyści oraz piesi. Nim mieszkańcy pogranicza będą cieszyć się z nowego mostu minie około 4 lat. Okazuje się, że także władze Zgorzelca mają plany budowy kolejnego połączenia. - Planujemy wybudowanie kładki pieszo - rowerowej przy wiadukcie kolejowym - informuje szef miasta. Jednocześnie podkreśla, ze w pierwszym etapie tej inwestycji władze Zgorzelca i Goerlitz planują dokończenie rewitalizacji nadbrzeże Nysy Łużyckiej.


    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oba kraje?

      alia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      We Wrocławiu też jest wiele miejsc, gdzie "przed wojną w tym miejscu znajdował się już most łączący oba kraje". Np. na Brochowie jest wąska kładka nad torami położona na przyczółkach nigdy nie...rozwiń całość

      We Wrocławiu też jest wiele miejsc, gdzie "przed wojną w tym miejscu znajdował się już most łączący oba kraje". Np. na Brochowie jest wąska kładka nad torami położona na przyczółkach nigdy nie odbudowanego wiaduktu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      MOST

      JUL (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 3

      Jakie oba kraje przed wojna ? Niemcy z Niemcami ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kładka

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Kładka przydałaby się na wysokości mostu kolejowego (według map była taka przed wojną), wiele osób jeździ na pogranicze czesko-niemieckie dzięki świetnym biletom Euro-Nysa, jednak tylko trzy...rozwiń całość

      Kładka przydałaby się na wysokości mostu kolejowego (według map była taka przed wojną), wiele osób jeździ na pogranicze czesko-niemieckie dzięki świetnym biletom Euro-Nysa, jednak tylko trzy pociągi na dobę w każdą stronę przejeżdżają przez granicę. W prostej linii odległość między dworcami jest niewielka, jednak przez most kolejowy niewolno przechodzić, a na piechotę przez miasto to około 3,5km (Zarówno na Ujazd, jak i Miasto). Gdyby taka kładka istniała bez problemu można by wracając z Czech czy Niemiec dojechać do Goerlitz i spokojnie pójść na stację w Zgorzelcu w celu kontynuowania podróży. W obecnej sytuacji to lepiej poczekać dobie na pociagi DB Regio (obecnie już Trilex) do Wrocławia niż walić kilometry z plecakiem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kładka

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Kładka przydałaby się na wysokości mostu kolejowego (według map była taka przed wojną), wiele osób jeździ na pogranicze czesko-niemieckie dzięki świetnym biletom Euro-Nysa, jednak tylko trzy...rozwiń całość

      Kładka przydałaby się na wysokości mostu kolejowego (według map była taka przed wojną), wiele osób jeździ na pogranicze czesko-niemieckie dzięki świetnym biletom Euro-Nysa, jednak tylko trzy pociągi na dobę w każdą stronę przejeżdżają przez granicę. W prostej linii odległość między dworcami jest niewielka, jednak przez most kolejowy niewolno przechodzić, a na piechotę przez miasto to około 3,5km (Zarówno na Ujazd, jak i Miasto). Gdyby taka kładka istniała bez problemu można by wracając z Czech czy Niemiec dojechać do Goerlitz i spokojnie pójść na stację w Zgorzelcu w celu kontynuowania podróży. W obecnej sytuacji to lepiej poczekać dobie na pociagi DB Regio (obecnie już Trilex) do Wrocławia niż walić kilometry z plecakiem.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama