Podstawy savoir-vivre na święta: jak przyjąć i jak pójść w...

    Podstawy savoir-vivre na święta: jak przyjąć i jak pójść w gości

    Katarzyna Gęsiarz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Podstawy savoir-vivre na święta: jak przyjąć i jak pójść w gości

    ©Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse

    Choć większość z nas wyniosła zdomu podstawy dobrego wychowania, to jednak czasem zdarza się nam popełnić faux-pas. Aby tego uniknąć przy wigilijnym stole, przypomnijmy sobie, jak się zachować jako gospo-darz, przyjmując gości, a także - idąc w gości z wizytą. A Zacznijmy od "smacznego". Gospodyni na pewno starała się, by było smacznie. Nie trzeba więc zagrzewać się tym okrzykiem do uroczystej konsumpcji
    Podstawy savoir-vivre na święta: jak przyjąć i jak pójść w gości

    ©Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse

    Okres świąteczny to magiczny czas rodzinnych spotkań, wspólnego biesiadowania przy stole, odwiedzin rodziny i przyjaciół. Większość z nas umie się zachować w towarzystwie. Co jednak robić w sytuacjach wyjątkowo uroczystych, jak np. kolacja wigilijna? Na podstawie fachowej literatury przypominamy zasady savoir-vivre.
    Przyjmujemy gości

    Zapraszając do siebie gości, wcześniej musimy podać im wszystkie niezbędne informacje (osobiście lub telefonicznie): kiedy i o której godzinie mają się zjawić. Powinno się to zrobić 5-6 dni przed spotkaniem. Zapraszać może w imieniu obojga gospodarz i gospodyni, przy czym gospodyni powinna rozmawiać z kobietą, gospodarz - z mężczyzną.

    Spóźnienia
    Aby uniknąć spóźnień, gości najlepiej sformułować zaproszenie: "Gości oczekuje się między godz. 19 a 19.30". Oznacza to, że gospodarze przewidują pół godziny na zebranie się gości i w tym czasie podadzą aperitif.

    Przygotowania do spotkania odbywają się w kilku etapach.
    Na tydzień przed przyjęciem ustalamy menu. Na dwa dni przed przyjęciem gruntownie sprzątamy. W dniu kolacji ustawiamy stół, nakrywamy obrusem, ustawiamy talerze, kieliszki, sztućce i dekorujemy stół.

    Przywitanie gości
    Sposób powitania gości zależy od tego, czy szatnia jest obsługiwana przez jednego z członków rodziny, np. dorastającego syna, czy też przez gospodarza. W pierwszym przypadku po wejściu gości osoba obsługująca szat-nię pomaga zdjąć garderobę i ewentualnie rozwinąć kwiaty. Goście wchodzą do pokoju, gdzie witają ich gospodarze. W drugim przypadku, gospodarz spotyka gości przy drzwiach wejściowych, pomaga zdjąć garderobę i wprowadza do pokoju, gdzie wita ich gospodyni.

    Rozsadzenie gości przy stole
    Osoby, które na co dzień razem przebywają, nie powinny siedzieć obok siebie (małżeństwo, rodzeństwo), bo przecież stale ze sobą rozmawiają. Nie sadzamy też koło siebie dwóch pań i ludzi niedarzących się sympatią. Gospodarze zajmują takie miejsca, aby pełniąc swoje obowiązki, nie przeszkadzali innym.
    Gdy chcemy zachować formę bardziej oficjalną, wówczas gospodarze rozsadzają gości, biorąc za podstawę osobistą rangę każdego uczestnika. Gospodarze siadają naprzeciwko siebie po środku dłuższych, bądź krótszych boków stołu. Po prawej stronie gospodyni usiądzie najstarszy gość, a po lewej drugi co do starszeństwa uczestnik. Po prawej stronie gospodarza zajmie miejsce małżonka najstarszego gościa, małżonka następnego z kolei usiądzie po jego lewej stronie itd.

    Podawanie do stołu
    Obowiązek serwowania dań przypada w udziale pani domu. To ona czuwa nad całością, zajmuje się głównie podawaniem przygotowanych dań, a gospodarz - napełnianiem kieliszków i szklanek napojami. Sprzątanie i odnoszenie naczyń do kuchni - to sprawa zarówno gospodyni, jak i gospodarza.

    Zakończenie posiłku
    Gospodyni kończy jedzenie ostatnia. Po porozumieniu się wzrokiem z gospodarzem i upewnieniu się, że wszyscy już zjedli, składa serwetkę i w ten sposób daje znak, że posiłek jest zakończony. Idąc za przykładem gospodyni, goście kładą serwetkę na stół z lewej strony talerza.

    Rozmowy przy stole
    Niezależnie od przyjęcia, rozmowa przy stole powinna poruszać tematy ogólne. W związku powinna krążyć wokół teatru, filmu, muzyki, literatury, ostatnio oglądanych wystaw, turystyki, motoryzacji czy nowych książek i sportu. O pogodzie możemy rozmawiać tylko wtedy, gdy traktujemy ten temat jako wstęp do dalszej konwersacji, np. zaraz po przyjściu gości.

    Dzielenie się opłatkiem
    Ten obowiązek przypada gospodarzowi. To on zaczyna składanie życzeń, począwszy od gospodyni. Następnie gospodarze składają życzenia dziadkom, rodzicom, aż do najmłodszych dzieci. Życzenia powinny być niesztampowe, dostosowane do konkretnej osoby.

    Czas prezentów
    Prezenty spod choinki rozdaje najmłodsze dziecko. Ważne, abyśmy zawsze otwierali je w towarzystwie osób, które nam je podarowały. Nietaktem jest zostawienie tej czynności na później.

    Idziemy w gości
    Na zaproszenie odpowiadamy osobiście lub telefonicznie. Jednak nie musimy robić tego od razu, zwłaszcza gdy nie jesteśmy pewni, czy rzeczywiście z niego skorzystamy.
    Odpowiadamy po prostu: "Dziękuję, muszę porozmawiać z żoną". Odpowiedzi jednak udzielamy nie zwlekając, możliwie jak najszybciej.

    Spóźnienia
    Gdy zostaliśmy zaproszeni np. na godzinę 20, to dokładnie wtedy powinniśmy się zjawić. Każde spóźnienie obraża gospodarzy i innych przybyłych na czas.

    Rozmowy przy stole
    Do obowiązków gości należy między innymi nawiązywanie i podtrzymywanie rozmowy.
    Zaproszone osoby nie wygłaszają jednak zbyt długich monologów i dają też dojść do głosu innym.
    Goście nie skracają zbytnio ani też nie przedłużają wizyty, opuszczają dom gospodarzy w momencie, gdy jeszcze jest przyjemnie.

    źródło: Edward Pietkiewicz, Savoir-vivre dla każdego; Edward Pietkiewicz, Dobre obyczaje.

    Czytaj także

      Komentarze (38)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      GRUNT BY KAŻDY PRZNIÓSŁ CZYŚCIOCHĘ, WHISKI ALBO INNE ALKO I NIE ZABRAKŁO DO RANA

      DUMNY SŁOIK WE WROCŁAWIU 4ROK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      NIE MA ŚWIĘTOWANIA BEZ SIĘ NAJE##NIA. ZASADY DOBREGO WYCHOWANIA MÓWIĄ, ŻE W RAZIE JAK SIĘ SKOŃCZY ALKO TO NA STACJĘ WYSYŁA SIĘ TEGO CO JEST NAJMNIEJ NAWALONY I TYLE. MA JECHAĆ OSTROŻNIE I POWOLI.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Goście, niestety, czasem nadużywają naszej gościnności.

      Rodzina, ach, rodzina... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Mam znajomą, która stale pakuje mi się na dywan w butach, a jej pies układa się na moim łóżku.Po nich mam zawsze sprzątanie.
      Powiecie- zerwij znajomość, nie mogę- to moja mama !


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lkbjh

      kljhkjh (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      to trzeba było wylać beton zamiast kłaść perskie dywany ze świebodzkiego.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bo Faux-pas jest zdejmowanie butów, szczególnie na uroczystościach. Chyba, że na wyraźne

      Faceci tego problemu nie mają (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      życzenie gospodarza. Psa mogła by sobie darować. Z drugiej strony jaka ta wasza babska znajomość fałszywa skoro jedna drugiej boi się powiedzieć wprost "stara, nie przesadzaj ze swoim pupilkiem,...rozwiń całość

      życzenie gospodarza. Psa mogła by sobie darować. Z drugiej strony jaka ta wasza babska znajomość fałszywa skoro jedna drugiej boi się powiedzieć wprost "stara, nie przesadzaj ze swoim pupilkiem, albo - zdejmij proszę buty bo sprzątałam. Lepiej później obrobić jej d##ę i się żalić za plecami jak pójdzie. Brak taktu to druga sprawa. Jesteście siebie warte.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rewelacyjny pomysł

      ! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 2

      To wspaniały pomysł, żeby prezentować na łamach gazety zasady dobrego wychowania. Ktoś, kto nie miał szansy się z nimi nigdzie zetknąć wreszcie się czegoś dowie. Niektórzy będą komentować i...rozwiń całość

      To wspaniały pomysł, żeby prezentować na łamach gazety zasady dobrego wychowania. Ktoś, kto nie miał szansy się z nimi nigdzie zetknąć wreszcie się czegoś dowie. Niektórzy będą komentować i podważać zasady (jak w dzisiejszych wpisach na forum), upierać się, że mówienie smacznego i chodzenie w czasie wizyt w skarpetkach to przecież ich chamska norma ale jednak coś może zaświta! Zacznijcie od podstaw - mówienia "dzień dobry" i "proszę", z czasem można przejść do jedzenia nożem i widelcem. Powodzenia :)zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      ............ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      żeby niektórzy załapali ten artykuł musiałby się powtarzać przez cały rok średnio raz na dwa dni :D

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      ..... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 10

      największy szczyt prostactwa, braku kultury i wszystkiego innego tego typu to kazać gościom ściągać buty jak przychodzą...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie przetłumaczysz prostakom. Będą Cię obrażać, ale w życiu nie przeczytali żadnej książki

      DW (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Savior Vivre. Dla prostaków nie ma nic dziwnego w gościu ubranym galowo czy Pani w pięknej sukni zapier##cymi w samych skarpetach :) Weź przetłumacz słoikom i napływowej swołoczy z nizin...rozwiń całość

      Savior Vivre. Dla prostaków nie ma nic dziwnego w gościu ubranym galowo czy Pani w pięknej sukni zapier##cymi w samych skarpetach :) Weź przetłumacz słoikom i napływowej swołoczy z nizin społecznych. Przecież oni dywan odkurzalizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      y.......

      ........ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 9

      Napisze Ci dosadnie. Jestes popi......ny umyslowo i genetycznie smierdzielu z zapocona noga i brakiem kultury.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jjj

      jjjj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      na pewno wszystkie panny na Twojej wsi lecą na Twoje teksty i wrodzoną kulturę osobistą. Na imprezkach w remizie musisz być prawdziwą gwiazdą!

      Widać święta nadeszły i PGRowska elita się nudzi.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wieśniak

      Ma (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Naprawdę uważasz, że Twoja wypowiedź o ludziach ze wsi jest kulturalna? Człowiek na poziomie jest tolerancyjny i odnosi się do innych z życzliwością, nawet jeśli są to osoby źle wychowane.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ja zawsze sam ściągam buty jak do kogoś idę

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 8

      Oczywiście chodzi mi o takie odwiedziny u rodziny czy znajomych, gdzie można dać sobie na luz. Nie lubię kisić nóg w buciorach. Ani to zdrowe, ani przyjemne.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak Pan z Pana, siekierka będzie oddana...

      moko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      jak Pan z chłopa... Jak idziesz na garden - party możesz siedzieć siedzieć nawet w gaciach, jeśli gospodarze też siedzą w gaciach, ale jak idziesz na kolację proszoną to dusisz się w gajerku i...rozwiń całość

      jak Pan z chłopa... Jak idziesz na garden - party możesz siedzieć siedzieć nawet w gaciach, jeśli gospodarze też siedzą w gaciach, ale jak idziesz na kolację proszoną to dusisz się w gajerku i butach bo w ten sposób okazujesz szacunek gospodarzom i nie ważne czy to kolacja u siostry, mamy czy u szefa. Bo zakładam, że wszystkich szanujesz tak samo.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @ja

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

      A jak cię najdzie na kupę to kucasz na środku pokoju? Takie przetrzymywanie w drodze do toalety też ano zdrowe, ani przyjemne.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I łazisz w skarpetach - super!

      Glista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 2

      To weź ze sobą jakieś wygodne buty na zmianę, chodzenie w skarpetach jest obleśne.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wyp...j

      ale juz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

      Oblesny jestes ty lumpie brudasie smierdzacy z zapocona syra

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ..

      .... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      a czy mój wpis dotyczy byle spotkanka na kawce w domu u brata czy wigilii/innych świąt?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co to za bełkot?

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 9

      Święta są po to, żeby dać na luz i czuć się swobodnie. W końcu to luźne spotkanie dla przyjemności z rodziną, a nie jakaś oficjalna kolacja służbowa żeby trzymać się jakichś idiotycznych zasad i...rozwiń całość

      Święta są po to, żeby dać na luz i czuć się swobodnie. W końcu to luźne spotkanie dla przyjemności z rodziną, a nie jakaś oficjalna kolacja służbowa żeby trzymać się jakichś idiotycznych zasad i zachowywać się jakby kij od szczotki nam w gardle stanął. Totalny bełkot.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @ja

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      To pewnie też w towarzystwie bekasz i puszczasz bąki? Tu też swoboda to podstawa a formy towarzyskie to bełkot?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cham

      Glista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

      A w domu można być chamem? Kulturę lub jej brak wynosi sie właśnie z domu. Kulturalne zachowanie powinno byc normą, a nie odświętnym wyjatkiem zarezerwowanym dla oficjalnych okazji.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Połknąć kij,

      Zocha (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      żeby siedzieć prosto i nie garbić się.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stosowne porady podawał też swego czasu Andrzej Mleczko

      Lew salonowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Np. Przy jedzeniu siekierę trzymaj zawsze w lewej ręce :-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bzdura

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 11

      Trzeba być sobą, a nie spełniać oczekiwania innych. Koniec kropka.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czyli kim?

      Glista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      Być sobą to dla ciebie znaczy być chamem?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @glista

      Ada (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Na to wygląda. Dla ludzi, ktorzy nie wynieśli z domu zasad kultury, poprawne zachowanie jest obce, sztywne i okropne. Nie wiedzą, że trzeba poćwiczyć aby forma stała się drugą naturą. Na dodatek...rozwiń całość

      Na to wygląda. Dla ludzi, ktorzy nie wynieśli z domu zasad kultury, poprawne zachowanie jest obce, sztywne i okropne. Nie wiedzą, że trzeba poćwiczyć aby forma stała się drugą naturą. Na dodatek trzeba umieć przyznać się do prostactwa. W sumie łatwiej protestować i krzyczeć, że "swoboda", brak poprawnych zasad i prymitywne zachowania są ok. W krajach gdzie przez dekady nie szalała bolszewia z zasadami dobrego wychowanie jest łatwiej. Ludzie uśmiechają się do siebie, używają form grzecznościowych. Na ich tle wstyd być Polakiem, kojarzonym w cywilizacji z ponurym, wiejskim chamem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pod życzeniami pana szefa Józefa Kupnego, tzw. arcybiskupa w kościele kat.

      ZABLOKOWANO możliwość dodawania komentarzy! SKANDAL!!! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 13

      Widać kościelna władza (wespół z redakcyjną cenzurą) boi się tego co prosty lud (w postaci prostego internauty w trakcie studiów na AM) ma im do zakomunikowania w odp. na ich doroczne "życzenia"....rozwiń całość

      Widać kościelna władza (wespół z redakcyjną cenzurą) boi się tego co prosty lud (w postaci prostego internauty w trakcie studiów na AM) ma im do zakomunikowania w odp. na ich doroczne "życzenia".

      Odpowiem więc wam, panie kupny józefie - tu.

      Wszak dobry obyczaj i kindersztuba nakazuje odpowiadać na życzenia świąteczne. Nawet takie, które siłą i bez pytania odbiorcy życzeń czy ma ochotę je przyjmować zamieszcza się jako "obowiązkową wartość dodaną" w zaprzyjaźnionej lokalnej gazecie. Nawet takie, pod którymi blokuje się możliwość dodawania komentarzy, a te zamieszczone w innym miejscu - bezpardonowo kasuje się (zapewne tak nakazuje długa, katolicka tradycja, realizowana dziś tym chętniej że wszak macie swoje święto, wielkie święto miłości bliźniego, obłudnicy).

      Zaznaczę tylko, że w przeciwieństwie do was panie kupny i firmy którą reprezentujesz swoim rumianym, pulchnym obliczem cwanego herubinka, moje Życzenia są szczere, są prawdziwe, przemyślane, służą prawdzie i dobru, płyną zaś wprost z głębi serca. Wiedz też arcybiskupie, że miliony Polaków i miliardy ludzi na Ziemi, życzą wam, katolickim mafiosom, radykałom, hipokrytom, kłamcom, złodziejom, zwyrodnialcom, i w końcu mordercom - tego samego, co ja wam tu czule życzę. Traktuj więc moje życzenia - a w zasadzie jedno życzenie, krótkie acz treściwe, proste życzenie od prostego młodego człeka - jako głos wielu. Bo jest nas wielu.

      Życzenie:

      Udław się pan tymi swoimi życzeniami napisanymi przez wynajętą agencję PR, udław się arcybiskupie nimi razem ze swoją organizacją kościoła kat. którą pan w tym mieście lokalnie reprezentujesz!

      ...a episkopat Polski niech się dławi, charczy i krztusi (zanim skona) szczególnie długo, żeby dobrze poczuł jak zdycha!

      I żadnej tracheotomii! Niech kwiczą i sczezną wreszcie, a pamięć o nich zaginie!

      TFU! (to siarczyste splunięcie to tak do podkreślenia wagi i rangi moich życzeń dla was, panie arcybiskupie kupny...)

      ...koniec przekazu... zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak wpis poniżej - jako ateista

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

      mogę jedynie stwierdzić, że musisz być bardzo skrzywdzonym przez życie i chorym ludkiem, chorym na nienawiść.
      P.S. Żal, że nie można odpowiadać na życzenia chyba powinieneś skierować do redakcji,...rozwiń całość

      mogę jedynie stwierdzić, że musisz być bardzo skrzywdzonym przez życie i chorym ludkiem, chorym na nienawiść.
      P.S. Żal, że nie można odpowiadać na życzenia chyba powinieneś skierować do redakcji, a nie do kogoś kto te życzenia napisał zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Miazga

      ziomek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

      Jako ateista stwierdzam, że to co napisałeś jest po prostu g******, obraźliwe i świadczy o upadku moralnym i intelektualnym młodego pokolenia. Mam nadzieję, że jak większość swojego pokolenia...rozwiń całość

      Jako ateista stwierdzam, że to co napisałeś jest po prostu g******, obraźliwe i świadczy o upadku moralnym i intelektualnym młodego pokolenia. Mam nadzieję, że jak większość swojego pokolenia wyjedziesz na zmywak do UK, zostawiając ten kraj ludziom, którzy coś chcą zrobić a nie tylko biją pianę anonimowo na forum lokalnego szmatławca. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ech

      Alice (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

      Pomyśleć, że kiedyś dobrym obyczajem, było przeczytać i sprawdzić tekst przed opublikowaniem.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama