Pająk znaleziony w Biedronce to jeden z najbardziej...

    Pająk znaleziony w Biedronce to jeden z najbardziej jadowitych gatunków

    Adam Kuźniarski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Pająk znaleziony w Biedronce to jeden z najbardziej jadowitych gatunków
    1/2
    przejdź do galerii
    Ogromny pająk, znaleziony przez jednego z klientów wśród bananów sprzedawanych w Biedronce w Miliczu, to wałęsak brazylijski, jeden z najbardziej jadowitych pająków świata – mówi portalowi GazetaWroclawska.pl prof. Paweł Chorbiński z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. I ostrzega: takie pająki można spotkać w paczkach z bananami dość często.
    O pająku znalezionym wśród bananów w Biedronce przy ul. Trzebnickiej w Miliczu pisaliśmy wczoraj (kliknij i przeczytaj). Policję powiadomiono, że jeden z klientów w kartonie z bananami znalazł dużego, egzotycznego pająka wraz z uplecionym kokonem, w którym mogły znajdować się jeszcze inne małe pająki.
    Pracownicy sklepu jeszcze przed przybyciem funkcjonariuszy schwytali pająka do słoika, a kokon włożyli do foliowego worka, aby uniemożliwić ewentualne rozprzestrzenienie się pajęczaków po sklepie. Wezwany na miejsce lekarz weterynarii stwierdził, że prawdopodobnie mamy do czynienia z groźnym, jadowitym okazem.

    - To wałęsak brazylijski, jeden z najbardziej jadowitych pająków - potwierdza prof. Paweł Chorbiński, kierownik Katedry Epizootiologii z Kliniką Ptaków i Zwierząt Egzotycznych Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

    Chorbiński ostrzega: takie pająki można spotkać w paczkach z bananami dość często. – Praktycznie każdego roku odnotowuje się pojedyncze przypadki napotkania pająków w transportach bananów dostarczanych do sklepów -mówi prof. Paweł Chorbiński.

    – Te pająki nazywane są pająkami wędrującymi lub czasami pająkami bananowymi. Ta ostatnia nazwa wynika stąd, że chętnie wykorzystują zagłębienia liści bananowców jako kryjówki – dodaje prof. Paweł Chorbiński.

    Na brytyjskich forach internetowych można odszukać przypadek z ubiegłego roku. W jednym z marketów klientka kupiła dużą kiść bananów wraz z wałęsakiem brazyliskim. Kiedy zaskoczona odkryła obecność nieproszonego gościa, powiadomiła policję. Sprawa zakończyła się polubownie – sklep kobiecie wypłacił odszkodowanie.

    - Do zawleczenia wałęsaków dochodzi w pakowalniach bananów, a uwięzione samice mogą składać jaja w charakterystycznych kokonach – dodaje prof. Chorbiński.

    Czytaj także

      Komentarze (21)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pająk znaleziony w biedrące przy ul.trzebnickiej

      iwona dudek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      ja terz znalazlam

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Walesak Brazylijski

      esiek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      Walesak Brazylijski lac.Phoneutria Nigriventer co znaczy w doslownym tlumaczeniu morderczyni o czarnym brzuchu to bardzo agresywny i jadowity pajak dlugosc tego pajaka dochodzi u samiec do 5 cm a...rozwiń całość

      Walesak Brazylijski lac.Phoneutria Nigriventer co znaczy w doslownym tlumaczeniu morderczyni o czarnym brzuchu to bardzo agresywny i jadowity pajak dlugosc tego pajaka dochodzi u samiec do 5 cm a rozstaw nog od 10-13 cm czesto jest mylony z pajakiem z rodzaju Cupennius .nalezy do rodziny pajakow wedrujacych Ctenidae za dnia kryje sie w kopcach termitow pod kamienianiami wsrod owocow bananowca oraz w ciemnych zakatkach mieszkan na lowy wyrusza noca Jad zawiera duza ilosc neurotoksyn min toksyne Tx2-6 wywolujaca dlugotrwala bolesna erekcje zwana priapizmem .Ld50 /dawka smiertelna dla 20 g myszy to 6 mikrogramow dozylnie .134 mikrogr podskornie dla porownania dla czarnej wdowy/Latrodectus mactans odpowiednio 110 mikrogram.200 mikrogram Wystepuje w tropikalnej czesci Ameryki pldzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      e tam

      jq (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 13

      taki pajączek to pikuś w porównaniu do jadu jaki sączy teściowa...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      taki pajączek

      Teściowa :) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

      hahaha...:)... dobre

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      platano canario

      ayre (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 34

      Dlatego też ja od lat kupuje tylko banany kanaryjskie-drozsze niż z republik bananowych nawet w samej hiszpanii ,owszem, ale jakość kosztuje. Dziadowski kraj, Dziadowskie banany...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lol

      adamo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 2

      A co ma piernik do wiatraka? Chcesz to je sobie z kosmosu sprowadzaj:D


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      piernik do wiatraka

      lol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Pytasz się co ma piernik do wiatraka? Przecież to pewne, że mąkę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      platano canario

      ayre (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 20

      Dlatego też ja od lat kupuje tylko banany kanaryjskie-drozsze niż z republik bananowych nawet w samej hiszpanii ,owszem, ale jakość kosztuje. Dziadowski kraj, Dziadowskie banany...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kanaryjskie

      eeee (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 1

      kanaryjskie ble sa nie dobre nawet sami hiszpani tego neio jedza

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak się dowiedział portal, taaa

      trer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Znajdźcie różnice w cytatach: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,17146912,Jadowity_pajak_w_sklepie__Znamy_szczegoly_o_nim.html

      Pan Kuźniarski wzorowo opanował 'kopiuj wklej'


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w szkole też na żywca ściągał?

      oj p. Kuźniarski... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      W szkole było trudniej bo trzeba było ręcznie przepisać-nie było opcji "kopiuj wklej".
      Brawo!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niżej i taki „pouczający”dialog. A szczególnie przyda się wyborcom na okres przed wyborczy

      Farmer John (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 19

      A dialog leci sobie tak:

      - red. XY: Marszałek Radosław Sikorski ma poważne problemy w sprawie finansów i rozliczania przejazdów. PiS uważa, że marszałka należałoby odwołać. Gdyby przyszło Panu...rozwiń całość

      A dialog leci sobie tak:

      - red. XY: Marszałek Radosław Sikorski ma poważne problemy w sprawie finansów i rozliczania przejazdów. PiS uważa, że marszałka należałoby odwołać. Gdyby przyszło Panu głosować za takim wnioskiem, za czym podniósłby Pan rękę?
      - Jan Rulewski, senator PO: Nawet nie zdaje Pan sobie sprawy, jaka to byłaby dla mnie niezręczność. Jestem sąsiadem marszałka Sikorskiego, choć nie zawsze jestem sąsiadem politycznym. W niektórych sprawach różnimy się mocno. Jednak nie uchylam się od odpowiedzi. Do tej pory marszałek znajduje się w defensywie, choć znany jest z dobrej anglosaskiej szkoły występowania wobec mediów. Ona zakłada czystość wypowiedzi i oczywistość wypowiedzi. W tej sprawie rzeczywiście tej wypowiedzi nie ma.

      - red. XY: To jednak nie jest zdaje się sedno problemu.
      - Jan Rulewski, senator PO: Należy pamiętać, że żaden z zarzutów stawianych marszałkowi nie zawiera w sobie treści przywłaszczenia, czy defraudacji pieniędzy. Można przyjąć, że on pobrał pieniądze, ale w ramach autonomii parlamentarzysty wydatkował je na cele biura lub inne np. społeczne.

      - red. XY: Jeśli jednak marszałek jeździ cały czas z BOR-em samochodem Biura to przyjęcie pieniędzy za podróże prywatnym samochodem nie jest przejawem nadużycia?
      - Jan Rulewski, senator PO: Otóż nie sądzę. Sposób rozliczania, obrotu pieniędzmi, jakie nam przydziela Kancelaria czy Senatu czy Sejmu, nie narzuca wprost precyzyjnego wydatkowania i sprawozdawania. Są pewne ramy, w ramach których możemy się poruszać. Jednak to nie oznacza, że marszałek nie może np. przeznaczyć je na ważne cele. Każdy parlamentarzysta tak może zrobić. Może je również zwrócić, choć praktyką jest te pieniądze są maksymalnie wydatkowane.

      - red. XY: Pytanie tylko na jakie cele.
      - Jan Rulewski, senator PO: Stwarza się w Polsce miraż, że parlamentarzyści zarabiają krocie. Jednak to nie jest prawda. Sam muszę z przykrością odmawiać rodzicom, fundacjom itd. datków na pomoc. A niektórych pieniędzy, mimo nadwyżki, nie mogę przekazać, ponieważ nie ma ku temu podstaw prawnych. A poza tym pieniądze nie są duże... I uwaga, całość dialogu (artykułu) znajduje się w sieci internetowej!

      Résumé: Chyba jest i tak, że każdy sprawca kradzieży otrzymuje stosowną karę. I to pomimo tegoż faktu, że wcześniej przedmiot kradzieży zwrócił. Pieniądze na tzw. „kilometrówkę” czy bez żadnej kilometrówki, nie są dodatkową premią, ani dodatkiem do poselskiego uposażenia. Z kolei na utrzymanie biura poselskiego i etc, to chyba są do tegoż celu całkiem inne i wystarczające fundusze. Środki na tzw. „kilometrówkę” są li tylko własnością ogółu narodu, a nie są tymi własnymi posłów. I dlatego, te środki nie są objęte żadnym statusem darowizn, czy i takiego dowolnego roztrwaniania wg własnego widzimisię posłów. Nadto, darować komuś można własne, a nie obce. I pozostaje zasadne pytanie, i które wcale nie jest z gatunku stosunków sąsiedzkich, dobrych czy złych: Czy Jan Rulewski, senator PO, został na senatora wybranym przez Pana zza swojego opłotka? No tak, rzeczywiście, ależ to naprawdę i takaż wielka „niezręczność” być spauperyzowanym poddanym przy bogatym panu...
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      profesor banan.

      artley (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 19

      Chcialem przypomniec im wiekszy pająk tym mniej jadowity wystarczy zobaczy kilka odcinkow na Discovery. Nie wiem co ten koles profesor mowi.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Eh

      Eh (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      To nie jest żadna reguła. Wielość nie jest proporcjonalna do siły jadu. Fakt, że często pająki uznawane za najsilniej jadowite nie należą do największych nie oznacza, że im większy, tym mniej...rozwiń całość

      To nie jest żadna reguła. Wielość nie jest proporcjonalna do siły jadu. Fakt, że często pająki uznawane za najsilniej jadowite nie należą do największych nie oznacza, że im większy, tym mniej jadowity. Przykładowo jeżeli chodzi o ptaszniki, ukąszenie Brachypelma albopilosum nie jest bardzo dotkliwe w skutkach, natomiast podobnej wielkości ptasznika (5-6cm DC), Heteroscodra maculata może juz bardziej "zaboleć". Wszystko zależy również od tego, czy nie jest się uczulonym.
      To samo dotyczy skorpionow, a konkretnie regulki "Im większe szczypce/krótsza metasoma, tym słabiej jadowity jest skorpion". Wystarczy chociażby podać najtrafniejszy przykład - Hemiscorpius lepturus. O nim nie będę się rozpisywał - jeżeli ktoś jest zainteresowany, polecam poczytać w necie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bieda

      schetino (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 4

      Na ogląda się discovery i będzie tutaj mnie profesorować. Zbieraj banany murzynie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ogromny?

      Mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 6

      Jak rozumiesz pismaku słowo >ogrnomny< ? Jeśli przedstawiony na zdjęciu pająk jest ogromny to co można powiedzieć o ptasznikach, że są gigantami jak z filmów sf???


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      milicz

      olek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      A co z tym kolesiem z milicz co go maszyna do mięsa wciągnęła? Żyje?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A jak miał niby przeżyć?

      nm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      Co, mieli go ulepić z tej mielonki na nowo?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      milicz

      electro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 17

      Haha wciągnęło go i był przepyszny tatar :) lepszy niż z sokołowa :D


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      brak

      slow (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 2

      Trzeba byc skrajnym debilem bez empati zeby z siebie taki idiotyzm wykrztusic.s. Szkoda zes sie debilu tym idiotyzmem nie udlawil. Zenada i bezdenna glupota

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      mm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      Jeśli chodzi o wypadek, który miał miejsce jakiś czas temu to nie żyje

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama