Gospodarka Rosji na skraju kryzysu. Rubel słaby jak nigdy,...

    Gospodarka Rosji na skraju kryzysu. Rubel słaby jak nigdy, ludzie szturmują banki i sklepy

    Sylwia Arlak

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    W środę rubel umocnił się o 8 procent, po tym jak we wtorek osiągnął historyczne poziomy minimalne. Za euro płacono wczoraj nawet 100 rubli, za dolara - 80. Dziś za dolara trzeba zapłacić 68 rubli, za euro zaś 86 rubli. Rosyjska waluta wciąż jest jeszcze bardzo słaba.
    Stopniowe osłabianie rubla obserwujemy od lipca tego roku. We wtorek osiągnął on historyczne poziomy. Dziś zauważamy nieznaczną poprawę,ale sytuacja wciąż jest krytyczna. W środę ok. godz. 10.00 polskiego czasu za dolara trzeba było zapłacić 68 rubli, a za euro 86 rubli. Bank Centralny Rosji prognozuje 10 proc. inflację na koniec roku.

    Giełda RTS od rana odreagowuje wczorajsze spadki. W Polsce w godzinach porannych wzrosła prawie o 4 procent.


    We wtorek obywatele Rosji zwalniali się z pracy i szturmowali banki. Dziś media informują o kolejkach w sklepach meblowych, elektronicznych i w salonach samochodów. Rosjanie z obawy przed dalszym spadkiem waluty i gigantycznymi podwyżkami masowo kupują nawet jedzenie o długiej dacie przydatności do spożycia.

    Tymczasem jeszcze niedawno, bo na początku grudnia prezydent Władimir Putin zapewniał, że sankcje gospodarcze wobec Rosji i tańszy rubel będą napędzały rosyjską gospodarką. Dziś coraz głośniej spekuluje się na temat dymisji rosyjskiego premiera Dmitrija Miedwiediewa. Coraz więcej obywateli zaczyna zdawać sobie też sprawę z poważnego problemu, z którym rządzący nie potrafią sobie poradzić. Mimo to we wtorek prezydent Rosji po raz kolejny został "Człowiekiem Roku". Jego kandydaturę poparło aż 68 procent obywateli.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      przykład błędnego myślenia o Rosji

      spokojny

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

      Cała ta analiza to przykład typowo błędnego myślenia o Rosji w kategoriach zachodnich właśnie. Bo na Zachodzie dla ludzi ma znaczenie czy ropa jest droższa czy tańsza i jak wzrost gospdarczy wynosi...rozwiń całość

      Cała ta analiza to przykład typowo błędnego myślenia o Rosji w kategoriach zachodnich właśnie. Bo na Zachodzie dla ludzi ma znaczenie czy ropa jest droższa czy tańsza i jak wzrost gospdarczy wynosi 2 procent zamiast 3 to jest krzyk, że „kryzys”. Tymczasem Rosjanie to mistrzowie przetrwania. Widziałem jak zażerają się kartoflami zagryzanymi… chlebem.

      Oni są przyzwyczajeni do tego, że można wykopać sobie dół w ziemi i trwać z minimalną ilością pożywienia. Ich naprawdę te nasze sankcje nie ruszają, bo karmią się zawsze nacjonalizmem i poczuciem potęgi i taką euforią swoich zwycięstw żyją. Dlatego Putin będzie tam jeszcze rządził długo, niezależnie od kursu rubla.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama