Lubin: Kto zbuduje halę przy stadionie Zagłębia?

    Lubin: Kto zbuduje halę przy stadionie Zagłębia?

    Piotr Kanikowski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Projekt hali przy Dialog Arena jest piękny. Ale jego realizacja będzie bardzo kosztowna

    Projekt hali przy Dialog Arena jest piękny. Ale jego realizacja będzie bardzo kosztowna ©Wizualizacja inwestora

    Jeszcze przed wyborami samorządowymi postanowiono, że hala przy stadionie Zagłębia Lubin będzie budowana w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego. Z założeniem, że partner będzie Świętym Mikołajem.
    Projekt hali przy Dialog Arena jest piękny. Ale jego realizacja będzie bardzo kosztowna

    Projekt hali przy Dialog Arena jest piękny. Ale jego realizacja będzie bardzo kosztowna ©Wizualizacja inwestora

    Wykonany za 1,1 mln zł projekt budynku może ostatecznie wylądować w koszu. Ekipa, która po wyborach przejęła władzę w powiecie, musi jednak wcześniej zdobyć pewność, że Święty Mikołaj nie istnieje. Dlatego nie przerwała wszczętej pół roku temu procedury poszukiwania partnera do tej inwestycji.

    Z trzech spółek, które były gotowe wejść w ten układ, po przeanalizowaniu ryzyka, dwie się wycofały. Trzecia nadal chce negocjować, choć powiat nie może jej dać niczego więcej poza wspomnianym projektem i działką pod budowę.

    Jak niezgłębione były pokłady optymizmu poprzednich władz lubińskiego starostwa, okazuje się dopiero teraz. Jeszcze we wrześniu ubiegłego roku przekazywano mediom informację, że hala będzie kosztować ok. 60 mln zł.

    Z dokumentacji, jaką odziedziczył po poprzednikach obecny zarząd powiatu, wynika, że całkowity koszt jej budowy mógł sięgnąć 134 milionów złotych i nie istniały najmniejsze szanse na to, by wyłożone na nią pieniądze zwróciły się w ciągu 30 lat.

    W opracowanym w lipcu i przyjętym przez zarząd starostwa w sierpniu 2010 roku dokumencie, przyjęto cztery warianty finansowania inwestycji. Nie wiadomo, na jakiej podstawie, ale za pewnik uznano uzyskanie aż 9 mln zł odszkodowania z tytułu szkód górniczych od KGHM oraz 5 mln zł dotacji z gminy miejskiej Lubin. Dziś wiadomo, że na pieniądze miasta nie ma co liczyć: prezydent Robert Raczyński woli budować własną halę przy kompleksie Ośrodka Sportu i Rekreacji. Mało prawdopodobne wydaje się również tak wysokie odszkodowanie od KGHM.

    W pierwszym, najbardziej optymistycznym wariancie, zakładano dodatkowo, że starostwo otrzyma 10 mln zł z Ministerstwa Sportu, a firmy budowlane, chcąc wygrać przetarg, zaoferują cenę o 20 proc. niższą od sum wynikających z kosztorysów.

    W takich okolicznościach, wymagane nakłady zamknęłyby się w kwocie ok. 74,4 mln zł, a prywatny partner samorządu musiałby zaciągnąć kredyt w wysokości 45,8 mln zł. Po doliczeniu bankowych odsetek, Lubin miałby halę nie za 60 mln zł, ale za 99,7 mln zł.

    Małgorzata Drygas-Majka, były starosta lubiński, twierdzi, że Ministerstwo Sportu deklarowało pomoc przy budowie.

    - W różnych okresach to były różne kwoty - mówi. - W ostatnim okresie chodziło o sumy rzędu 15-20 mln zł.

    Jeśli upadłyby nadzieje na dotację z ministerstwa, a wykonawcy trzymali się twardo kosztorysów, od prywatnego partnera starostwo oczekiwałoby zaciągnięcia na ten projekt 74,4 mln zł kredytu, co łącznie z odsetkami podniosłoby wartość inwestycji do ponad 134 mln zł.

    Z analizy zrobionej na zamówienie poprzednich władz starostwa wynika, że w każdym wariancie inwestycja byłaby niedochodowa. Współczynnik NPV, którego ekonomiści używają, aby porównać poniesione nakłady z możliwymi przychodami, za każdym razem wykazywał, że ktoś będzie musiał dołożyć do interesu grube miliony (NPV dla 30-letniego okresu użytkowania hali wynosił - w zależności od realizowanego wariantu finansowania - od minus 6,3 mln zł do minus 25,6 mln zł. Na taki prezent stać prawdopodobnie tylko Świętego Mikołaja.

    Hala przy OSiR

    60 mln zł będzie kosztować hala widowiskowo-sportowa, którą zbuduje gmina miejska Lubin Miejsce jest od dawna wybrane: przy kompleksie OSiR.

    Wiosną mają ruszyć prace przy budowie. Jeśli nie braknie pieniędzy, do 2012 roku obiekt może być gotowy. Miasto liczy na wsparcie dolnośląskiego sejmiku i na fundusze unijne. Projekt przygotowała spółka Budoprojekt Biuro Projektów z Poznania. Został odkupiony od znajdującej się w likwidacji Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej. Przewiduje 3200 miejsc na widowni. Kubatura hali wyniesie 68.924 m sześc. Jej wymiary to: 85 x 60 m.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rozliczać również zwycięzców.

      wieszcz

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      Szkoda, że Gazeta Wrocławska takich artykułów nie publikowała przed wyborami. Wówczas poszczególni "dziennikarze" bezkrytycznie i na wyścigi publikowali materiały propagandowe poszczególnych...rozwiń całość

      Szkoda, że Gazeta Wrocławska takich artykułów nie publikowała przed wyborami. Wówczas poszczególni "dziennikarze" bezkrytycznie i na wyścigi publikowali materiały propagandowe poszczególnych kandydatów, zwłaszcza tych ubiegających się o reelekcję. Szczególne nasilenie dotyczyło Wrocławia, a zaraz za nim Lubina właśnie. Teraz Gazeta wzięła się za rozliczanie przedwyborczych obietnic. Szkoda tylko, że w stosunku do tych, co wyborów nie wygrali. Oczekuję, że Pan Redaktor zajmie się rozliczaniem również zwycięzców z ich przedwyborczych obietnic. Na pierwszy ogień proponuję obietnice prezydenta Roberta Raczyńskiego dot. utworzenia w krótkim czasie kolei aglomeracyjnej dla czwór-miasta: Legnica, Lubin, Głogów i Polkowice, która docelowo miała docierać do Wrocławia. 4 lutego br. w Waszej Gazecie ukazał się artykuł Tomasza Targańskiego pt. "PKP remontują i zamykają", będący relacją z "konferencji poświęconej stanowi kolei na Dolnym Śląsku." Na konferencji tej Zbigniew Szafrański, prezes PKP Polskich Linii Kolejowych ostrzegł, że: - „Od przyszłego roku pociągi mogą przestać kursować między Legnicą a Rudną,…” Na trasie tej leży Lubin, więc jak to będzie z tymi kursującymi co 30 minut szynobusami? Mimo upływu 10 dni od tej publikacji, jakoś nie natrafiłem na stanowisko pana prezydenta Raczyńskiego w tej kwestii.
      P.S. Nie dziwię się, że koncepcja budowy hali sportowej poprzedniej ekipy władającej starostwem jest zła, skoro w władzę w starostwie przejęła ekipa prezydenta Lubina, który już przed wyborami ogłosił, że będzie budował „własną”, konkurencyjną do tamtej, halę sportowa przy OSiR. Ciekawe tylko, czy jej koszt faktycznie wyniesie 60 mln zł?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Huligan

      WKS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      Ile ty masz lat cymbale?nie przepadam za Zagłębiem ale ten typ to mega debil.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tylko Zagłompie Lubiń!

      HuliganWZL (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      Tylko Lubiń Legnicki jest najleprzym miastem do rzycia, Ślask jest do d***, bo to bandyci i biją starszych ludzi pod stadionem WIelkiego Zagłompia Lubiń!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama