Borowski: Senatowi nie grozi opanowanie przez celebrytów....

    Borowski: Senatowi nie grozi opanowanie przez celebrytów. Gwiazdy wolą zachować apolityczność

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Polska

    - Czynni artyści czy sportowcy chcą zachować apolityczność. W momencie, gdy wejdą do Senatu, musieliby głosować w sprawach, które ulokowałyby ich po określonej stronie sceny politycznej, a po co to na przykład Adamowi Małyszowi - bez względu na to, za którą opcją się opowie, może utracić część kibiców. O tym, co zmieni wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Senatu, w rozmowie z Agatonem Kozińskim, opowiada Marek Borowski.
    Marek Borowski

    Marek Borowski ©Julia Sheveloff/Polskapresse

    Wystartuje Pan w tym roku w wyborach do Sejmu, czy Senatu?
    Wygląda na to, że do Senatu - w jednym z czterech okręgów w Warszawie.

    Czyli nie boi się Pan wprowadzonej niedawno zmiany w ordynacji, która wprowadza w wyborach do Senatu jednomandatowe okręgi? Teraz zwycięzca bierze wszystko.
    Trudno, takie będą reguły gry, choć rzeczywiście bardziej mi odpowiadały dotychczasowe zasady wyłaniania senatorów, których przecież i tak się wybierało w wyborach personalnych. Wprawdzie przynależność partyjna miała znaczenie, ale jednak były sytuacje, w których przebijały się osoby ze znanymi nazwiskami.

    Użył Pan liczby mnogiej, co jest chyba przesadą - ta zasada dotyczy tylko Włodzimierza Cimoszewicza.

    Nie tylko - także np. Zbigniewa Romaszewskiego.

    Przecież był kandydatem PiS-u.
    Ale w Warszawie PiS nie zdobyłby mandatu senatorskiego, gdyby startował ktoś inny niż Romaszewski. Wprowadzenie jednomandatowych okręgów raczej niewiele zmieni. Osoby, które przy wyborach kierują się partyjną rekomendacją i tak będą to robić. Choć rozumiem, że Platformie Obywatelskiej zależało na tej ordynacji, bowiem chciała w ten sposób wywiązać się z obietnicy przedwyborczej. Nie udało jej się przeforsować tej zmiany przy wyborach do Sejmu - byłoby to zresztą złe rozwiązanie (mniejsze partie nie miałyby szans na zaistnienie, co zmniejszałoby reprezentatywność Sejmu). Senat pod tym względem jest "niegroźny".

    Półtora roku temu opublikował Pan u nas tekst, w którym określił Senat "izbą czwartego czytania", zajmującą się tylko poprawianiem błędów posłów. Teraz nazywa Pan go "niegroźnym". Po co więc chce się Pan ubiegać o mandat senatora?
    Po pierwsze napisałem wówczas także, że dopóki Sejm nie poprawi jakości legislacji, Senat jest potrzebny. A po drugie , Senat daje możliwość brania udziału w debacie publicznej - oczywiście, jeśli ma się coś do powiedzenia. Zdarza się także, że Senat wnosi wlasne inicjatywy ustawodawcze. Mimo wszystko to coś więcej niż tylko "izba czwartego czytania".

    Ale cały czas mało. Jednomandatowe okręgi pozwolą podnieść jego jakość?
    Byłoby lepiej, gdyby obowiązywały dwie tury głosowania. Taki system wymusiłby tworzenie koalicji po pierwszej turze, przez co sprzyjałby cywilizowaniu naszego życia politycznego. Natomiast jedna tura może dać przypadkowy wynik. Można będzie zostać senatorem z poparciem rzędu 22-23 proc. Natomiast w przypadku drugiej tury zwycięzca mógłby mieć poparcie rzędu nawet 80 proc. W takiej sytuacji jego mandat miałby całkowicie inną wagę. Niewykluczone, że PO zdecydowała się tak, a nie inaczej ułożyć ordynację wyborczą, wychodząc z założenia, że jako partia przewodząca sondażom w ten sposób zdobędzie najwięcej mandatów. Dopuszczając natomiast do drugiej tury ryzykowałaby tym, że będą się zawiązywać doraźne koalicje przeciw niej. Będą więc powstawać koalicje przedwyborcze, choć będą one trudniejsze, niż te po pierwszej turze w głosowaniu dwuturowym. Pojawi się więcej kandydatów niezależnych, choć liczyć się będą tylko ci najbardziej znani i poważani, a i to nie będzie im łatwo.

    * Sejm wprowadza okręgi jednomandatowe. Na razie w wyborach do Senatu
    * Polityczni bossowie nie chcą zmieniać ordynacji wyborczej
    * Kto trafi do Senatu? Partie poszukują kandydatów na listy wyborcze
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rodzinny interes

      GAMA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

      Takie pokrętne wypowiedzi, jak działanie jego słynnego wuja.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama