Nikt nie zadbał o miejsce na pomnik Tadeusza Nalepy

    Nikt nie zadbał o miejsce na pomnik Tadeusza Nalepy

    Bernard Łętowski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Skandal z odwołanymi koncertami finału Bluesa nad Bobrem w Bolesławcu to niejedyny nieudany punkt programu święta miasta.
    Nie doszło także do innego ważnego wydarzenia, planowanego już drugi rok z rzędu. Także w tym roku nie odsłonięto pomnika Tadeusza Nalepy.
    Muzyk wielokrotnie występował w Bolesławcu, a tutejszy Przegląd Zespołów Bluesowych nosi jego imię. Rzeźbę przedstawiającą artystę wykonał Sebastian Lichodziejewski z Lubania. Dzięki sponsorom z bryły podbolesławieckiego piaskowca wykuł pomnik.

    Problem w tym, że nie ma gdzie go postawić. Nikt o to nie zadbał i trudno określić, kto jest za to odpowiedzialny - wspierający przedsięwzięcie urząd miasta, Stowarzyszenie Blues nad Bobrem czy pomysłodawca - Dariusz Gruszecki. W ostatniej chwili padł pomysł ustawienia rzeźby tymczasowo pod dachem, w holu kina Forum, ale i on nie wypalił. Nalepa z piaskowca wciąż stoi w pracowni rzeźbiarza i czeka, aż ktoś się o niego zatroszczy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama