Przygotowania do zimy w Breslau

    Przygotowania do zimy w Breslau

    Joanna Urbańska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Breslau już pod koniec listopada przygotowywał się do zimy. Tu Ostrów Tumski pod śniegiem

    Breslau już pod koniec listopada przygotowywał się do zimy. Tu Ostrów Tumski pod śniegiem ©fot. fotopolska.eu

    Spore zamieszanie wywołała pewnego listopadowego dnia 1936 r. pusta łódka dryfująca potokiem Schwarzwasser w Breslau. Mimo że nikt nie słyszał wołania o pomoc, rozpoczęły się poszukiwania osób, które mogły z łódki wypaść. Miasto Breslau już na początku grudnia przygotowywało się też do zimy! I to jak! Sami przeczytajcie
    Breslau już pod koniec listopada przygotowywał się do zimy. Tu Ostrów Tumski pod śniegiem

    Breslau już pod koniec listopada przygotowywał się do zimy. Tu Ostrów Tumski pod śniegiem ©fot. fotopolska.eu

    Gdy w 1936 roku przyszło komuś do _głowy, żeby w podróż pociągiem zabrać ze sobą karple [owalne obręcze, wyplatane wewnątrz łykiem, sznurkiem lub rzemieniem, przymocowywane dawniej do butów, ułatwiające poruszanie się po śniegu i bagnach _– sjp.pwn.pl], musiał się upewnić, że do pociągu, którym chce jechać, z takim wynalazkiem wsiądzie! Jak na przełomie listopada i grudnia informowała „Breslauer Zeitung”, zabieranie ze sobą karpli w podróż było dozwolone tylko w niektórych wagonach. Ale nie tylko przygotowaniami do zimy żyło wtedy Breslau. Zobaczcie, o czym jeszcze można było przeczytać w przedwojennej gazecie.

    Z karplami do pociągu?


    Ośrodek prasowy dyrekcji kolei w Breslau informuje: W związku z nadchodzącą zimą zaczyna obowiązywać identyczny jak w ubiegłych latach przepis: zabieranie ze sobą karpli w podróż wagonami sypialnymi jest wykluczone! Powszechnie dozwolone jest zabieranie karpli, gdy podróżuje się wydzieloną drugą klasą pociągów osobowych lub trzecią klasą wszystkich pozostałych pociągów. O ile w bocznych korytarzach D-_-Zugwagen [wagony osobowe w pociągach pospiesznych, które kursowały w Niemczech już pod koniec XIX w. – red.] i korytarzach Eilzugwagen [wagony przystosowane do przewozu osób w pociągach przyspieszonych – red.] wyznaczone są szczególne miejsca dla przewożenia karpli, w tych wagonach karple mogą być przewożone także w pierwszej i drugiej _klasie.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Perypetie wyborców Hitlera...

      Tay (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 20

      Perypetie wyborców Hitlera Pana " nie obchodzą" ?, przedstawia się Pan jako "dziad zabużański" ?. To pewnie Pan pamięta że Wilno i Lwów przywitały Niemieckie- Hitlerowskie czołgi-oddziały kwiatami,...rozwiń całość

      Perypetie wyborców Hitlera Pana " nie obchodzą" ?, przedstawia się Pan jako "dziad zabużański" ?. To pewnie Pan pamięta że Wilno i Lwów przywitały Niemieckie- Hitlerowskie czołgi-oddziały kwiatami, Czy w tej kwestii pamięć szwankuje, lub jest wybiórcza?. Nie wszyscy Niemcy głosowali za Hitlerem ( Finansowanym Przez USA oraz prywatnych przedsiębiorców z krajów Alianckich). Burmistrz przedwojennego Wrocławia został rozstrzelany za to że sprzeciwił się Hitlerowcom, mimo to nigdy go nie uhonorowano nazwą ulicy. Uhonorowano jednak we Wrocławiu wielkiego orędownika Hitlera Wyszyńskiego który w " Ateneum Kapłańskim" podziwiał tego zbrodniarza.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ---

      kolo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Spielhagen nie sprzeciwił się hitlerowcom, a idei robienia z miasta twierdzy, nie przed wojną, a pod jej koniec. Zdążył wywieźć swoją rodzinę, co odebrane zostało jako zdrada. A Lwów i Wilno...rozwiń całość

      Spielhagen nie sprzeciwił się hitlerowcom, a idei robienia z miasta twierdzy, nie przed wojną, a pod jej koniec. Zdążył wywieźć swoją rodzinę, co odebrane zostało jako zdrada. A Lwów i Wilno wolały widać Niemców od rosyjskich okupantów...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Karple w czasach nazizmu

      (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

      zapiera dechhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dziwne, że nie podali narodowoci tego 19-to latka

      który (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      okradał kasy przy Braniborskiej. Niemiec złodziej????:)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A co mnie to obchodzi?

      dziad zabużański (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 7

      Chętnie poczytałbym jak przygotowywali się do pierwszej zimy w tym mieście Polacy na przełomie 1945 i 46 roku. Zdobycie takich informacji nie powinno być dla was problemem. Wystarczyłoby sięgnąć do...rozwiń całość

      Chętnie poczytałbym jak przygotowywali się do pierwszej zimy w tym mieście Polacy na przełomie 1945 i 46 roku. Zdobycie takich informacji nie powinno być dla was problemem. Wystarczyłoby sięgnąć do archiwum gazety, której ponoć jesteście kontynuatorami. A zimowe perypetie wyborców Hitlera to żadna atrakcja.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W archiwach gazety Pan tego nie znajdzie

      Tay (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 1

      Interesuje Pana jak się przygotowywano do pierwszej zimy w 45r?. Moją Babcię okradli rodacy, mimo że była matką z dzieckiem( dziadek nie wrócił jeszcze z niewoli niemieckiej). Na ulicę strach było...rozwiń całość

      Interesuje Pana jak się przygotowywano do pierwszej zimy w 45r?. Moją Babcię okradli rodacy, mimo że była matką z dzieckiem( dziadek nie wrócił jeszcze z niewoli niemieckiej). Na ulicę strach było wyjść Wypalano sztukaterie zamku królewskiego, ramy od obrazów by wytopić złoto. Sprzedawano "cegły", opornym fundowano zaś sztylet w brzuch, wykonany z piszczela wykopanego z grobu Niemieckiego. Rozbijano witraże by Ołów sprzedać na złom, książkami, meblami, parkietem, obrazami itp. palono w piecach. Rozbierano, wysadzano budynki by cegłę i wyposażenie wysłać do Warszawy. Pewnie chce mnie Pan oraz Wiele innych osób obrzucić inwektywami, lub zminusować, mimo że wszystkiego nie opisałem. Mam to gdzieś, Babcia nauczyła mnie uczciwości, była w szoku widząc co się dzieje, na tzw" Ziemiach Odzyskanych". Moja rodzina jako pierwsza oberwała od faszystów Stefan Starzyński- prezydent Warszawy, oraz komunistów. Głupota, draństwo, wandalizm zasługują na potępienie, i nie mają narodowości.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dodać trzeba,

      kolo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      że w mieście grasowały jeszcze niedobitki maruderów, dezerterów i bandytów, do tego sowieccy żołnierze strzelali, do kogo chcieli i traktowali cudze mienie jako atrakcyjne, w przeciwieństwie do...rozwiń całość

      że w mieście grasowały jeszcze niedobitki maruderów, dezerterów i bandytów, do tego sowieccy żołnierze strzelali, do kogo chcieli i traktowali cudze mienie jako atrakcyjne, w przeciwieństwie do życia tych, którzy swojego majątku bronili. Po zmroku niebezpiecznie było chodzić w pojedynkę po ciemnych ulicach. Sowieci lubili odwiedzać mieszkania, gdzie mieszkały Niemki (wiek poniżej 14 lat nie był przeszkodą), oczywiście z karabinem. Osadnicy palili w piecach czym się dało - sporo książek, niezabranych przez uchodźców, ogrzewało mieszkania. W mieście było tak dużo szabrowników, że normalni mieszkańcy byli chyba w mniejszości. Każdy żołnierz sowiecki był panem życia wtedy, szczególnie po zmroku, na pustej ulicy.
      Z archiwum: Polak z Niemką zostali zatrzymani przez kilku sowietów na Sępolnie, ruscy chcieli Niemkę zgwałcić. Polak chciał jej bronić - został zastrzelony.
      Bandyta nie ma narodowości.
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama