Krzyki w żłobku. Policja sprawdzi czy znęcano się nad...

    Krzyki w żłobku. Policja sprawdzi czy znęcano się nad dziećmi (FILM)

    TTV/x-news

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Krzyki w żłobku. Policja sprawdzi czy znęcano się nad dziećmi (FILM)

    ©screen TTV/x-news

    Dyscyplinarne zwolnienie opiekunki i nagana dla drugiej z pań, również opiekunki żłobka w Lubinie - za znęcanie się nad dzieckiem. Te bulwersujące i karygodne praktyki, jakich dopuszczały się nianie, ujawnili rodzice jednego z chłopców. Czerwona lampka, że coś złego dzieje się w tym żłobku, zapaliła się im w momencie, gdy trzylatek zaczął się moczyć, czego już dawno nie robił i gdy syn zaczął się budzić w nocy i płakać na samo wspomnienie żłobka.
    Krzyki w żłobku. Policja sprawdzi czy znęcano się nad dziećmi (FILM)

    ©screen TTV/x-news


    Czytaj także

      Komentarze (12)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nieporozumienie

      mama (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      po pierwsze dziecko chodziło do rupy zaledwie niecałe dwa tygonie miał okres adaptacyjny wszystkiedzieci płaczą z początku, Panie nie mogą brać i nosić dzieciaki na rękach..ludzie dzieci jest ponat...rozwiń całość

      po pierwsze dziecko chodziło do rupy zaledwie niecałe dwa tygonie miał okres adaptacyjny wszystkiedzieci płaczą z początku, Panie nie mogą brać i nosić dzieciaki na rękach..ludzie dzieci jest ponat dwadzieścia pań cztery rąk zabraknie by wszystkie tulać do snu. Moje dziecko chodzi do tego żłobka i nie mam najmniejszych zastrzeżeń dyscyplina wsród dzieci musi być bo potem na głowę wejdą jak urosną. Matka dziecka pokszywdzonego najwyraźniej pozwala na wszystko maluchowi ale ona jest w domu z nim sama i nie ma na karku dwadzieścia innych dzieci. Panie muszą wrócić na swoje miejsca prace i byc oczyszczone z zażutów bo to są oszczerstwa.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wielkie halo

      kolejna stuknieta mamuska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nic się nie dzieje,i dobrze,musza sobie radzić z rozwydrzonymi dzieciakami,i tak mają cierpliwość,ja bym je rozniosła na strzępy

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kolejna roszczeniowa mamuśka

      Anka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Nie ma tu nic złego.niech sobie swoje dzieciaki rozpieszczają w domu,wielkie halo,wszędzie tak jest

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak uspokoić płaczące dzieci?

      Ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Początek września, nowa rzeczywistość dla dzieci przedszkole. Dzieci rodzice przyprowadzają o różnych porach i większość płacze przy rozstaniu z nimi. Maluchy płaczą, nauczycielka i pomoc dwoją się...rozwiń całość

      Początek września, nowa rzeczywistość dla dzieci przedszkole. Dzieci rodzice przyprowadzają o różnych porach i większość płacze przy rozstaniu z nimi. Maluchy płaczą, nauczycielka i pomoc dwoją się i troją aby uspokoić dzieci. Udaje się zostają zajęte zorganizowanymi zabawami. Co z tego jak po godzinie docierają następne i też płaczą. Już uspokojonym przypomina się, że mamy nie ma. I znowu płacz ale już sporej ilości dzieci. Maluchy ciągle pytają czy mama przyjdzie? Do pewnego momentu pomagało małe kłamstwo, telefon komórkowy w ręce nauczycielki i potwierdzenie, że mamusia przyjdzie ( bez dzwonienia). Niestety nic już nie wolno, bo jeden z tatusiów stwierdził, że on nie życzy sobie oszukiwania swojego dziecka ( nie poskarżyło się dziecko, a tylko nauczycielka powiedziała , że w taki sposób uspokoiła jego syna). Nie sposób wziąć na kolana czy przytulić malucha , bo będzie molestowanie. Zresztą w grupie jest 25 dzieci i jest to często niewykonalne. Oprócz tego rodzice niesystematycznie przyprowadzają dzieci do przedszkola bo n.p. czasami babcia zabiera malucha a to nie sprzyja dobrej adaptacji dziecka do nowej rzeczywistości. Hałas przy zabawach dzieci, płacz czasami zmusza do zwiększenia siły głosu aby do wszystkich dotarła informacja.
      Prawda leży po środku. Te dzieci, które mają określone zasady zachowania w domu dobrze adaptują się do przedszkola. Z tymi co wszystko mogą robić w domu jest problem. W przedszkolu obowiązują pewne zasady, a widząc w szatni jak matki nie reagują, że dzieci je biją, czasami na nie plują a mama jeszcze o wszystko ma pretensje do przedszkola. Współpracujcie drodzy rodzice!!! A sytuacje naganne oczywiście nagłaśniajcie. Emerytowana nauczycielka przedszkola. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie wiem o co halo

      ojciec dwójki dzieci (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      Nie wiem o co halo. Jestem ojcem dwójki dzieci. Stosuję zasadę "twardego" wychowania, ale nie używam przemocy (fizycznej czy psychicznej). Nie biję, nie straszę, ale wymagam. Często widzę w...rozwiń całość

      Nie wiem o co halo. Jestem ojcem dwójki dzieci. Stosuję zasadę "twardego" wychowania, ale nie używam przemocy (fizycznej czy psychicznej). Nie biję, nie straszę, ale wymagam. Często widzę w przedszkolu i szkole dzieci wychowywane "na luzaka". Potem trafia taki maluch (któremu rodzice na wszystko pozwalają) do przedszkola i klops. A co widać/słychac na nagraniu ??? "Głowa na poduszkę. Proszę spać!" ??? I o co takie halo ???zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dokładnie

      mama (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ta pani ma poprostu taki tembr głosu i nic z tym nie zrobisz można to odebrać w negatywny sposób ale to właśnie Ona trzymała dyscyplinę wśród dziec co wolno to wolno a co nie to nie i nie rozmowy,...rozwiń całość

      Ta pani ma poprostu taki tembr głosu i nic z tym nie zrobisz można to odebrać w negatywny sposób ale to właśnie Ona trzymała dyscyplinę wśród dziec co wolno to wolno a co nie to nie i nie rozmowy, był czas na spanie i dziecko musiało się podporządkować takim godzinom drzemki a nie innym, nic złego.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :/

      Paulina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Samo : "bo pójdę sobie" wzmaga strach w dziecku. Ono jest w obcym otoczeniu, a jeszcze przestraszone lgnie do opiekunki która rzuca słowa : nie dotykaj mnie,ja mam pracę".
      Jestem opiekunką i w...rozwiń całość

      Samo : "bo pójdę sobie" wzmaga strach w dziecku. Ono jest w obcym otoczeniu, a jeszcze przestraszone lgnie do opiekunki która rzuca słowa : nie dotykaj mnie,ja mam pracę".
      Jestem opiekunką i w życiu nie urzyłabym takich słów nawet do 7 latka,co dopiero do 3 latka.
      A podniesiony ton głosu to sobie wsadzam do kieszeni.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :(

      magda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

      Oprócz znęcania fizycznego jest jeszcze znęcanie się psychiczne. Ta Pani straszyła to dziecko, które jest małe wielu rzeczy nie rozumie, nie ma przy nim mamy i taty więc nie czuje się bezpieczne....rozwiń całość

      Oprócz znęcania fizycznego jest jeszcze znęcanie się psychiczne. Ta Pani straszyła to dziecko, które jest małe wielu rzeczy nie rozumie, nie ma przy nim mamy i taty więc nie czuje się bezpieczne. Ehhh człowiek oddaje swoje dziecko do żłobka mając gigantyczne wyrzuty sumienia, że zostawia je tam same, a tu jeszcze takie sytuacje :( zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 20

      Podejscia do dzieci ta pani nie ma, ale bez przesady z tym znecaniem... Polowa nauczycieli ma takie podejscie...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ja za dziećmi nie przepadam,

      haiku (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 1

      ale jak widzę takie sceny, albo ten filmik z czarnoskórą opiekunką, która deptała po tej malutkiej dziewczynce, to mi się nie chce wierzyć, że można być tak sadystycznym wobec takiego berbecia....rozwiń całość

      ale jak widzę takie sceny, albo ten filmik z czarnoskórą opiekunką, która deptała po tej malutkiej dziewczynce, to mi się nie chce wierzyć, że można być tak sadystycznym wobec takiego berbecia. Normalnie, przysłowiowy nóż się w kieszeni otwiera:zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nigdy w życiu

      dzieci z Polką! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 24

      Obecne te Polki po roczniku 81 to nadają się tylko na jedną rzecz. Już Niemki stają się ładniejsze i bardziej poukładane od Polek.
      Albo Ukrainki co chcą tylko spokojnego życia, a Polka kasa kasa i...rozwiń całość

      Obecne te Polki po roczniku 81 to nadają się tylko na jedną rzecz. Już Niemki stają się ładniejsze i bardziej poukładane od Polek.
      Albo Ukrainki co chcą tylko spokojnego życia, a Polka kasa kasa i zero odpowiedzialności.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dlaczego akurat po 81?

      Qwerty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Jak to wyliczyłeś naukowcu z tym rocznikiem? A może po prostu Ty sama jesteś z 80 i chciałaś sobie posłodzić? Albo pisze to jakiś jegomość którego zapewne "piękna" wiejska baba jest z 80 on dobrze...rozwiń całość

      Jak to wyliczyłeś naukowcu z tym rocznikiem? A może po prostu Ty sama jesteś z 80 i chciałaś sobie posłodzić? Albo pisze to jakiś jegomość którego zapewne "piękna" wiejska baba jest z 80 on dobrze wie że jest tępa dzida ale musi sie pozgrywać w "internetach"zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama