Legnica: Kłócą się o cmentarz

    Legnica: Kłócą się o cmentarz

    Zygmunt Mułek

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Legniccy radni przegłosowali uchwałę dającą prezydentowi Tadeuszowi Krzakowskiemu zielone światło na włączenie do granic miasta 463 ha. Gmina Krotoszyce miałaby stracić 264 ha, a Miłkowice 218 ha. Są to tereny wzdłuż obwodnicy zachodniej, w pobliżu powstaje nowy cmentarz dla Legnicy. Ma on powierzchnię 33 ha.
    Wójt Beata Castanieda-Truijllo: Legnica zadaje nam cios

    Wójt Beata Castanieda-Truijllo: Legnica zadaje nam cios ©Piotr Krzyżanowski

    - Legnicka nekropolia nie może leżeć poza granicami miasta - argumentuje prezydent Krzakowski. - Nie wchodzimy na tereny zurbanizowane, by nie robić problemów. Zamiar odebrania ościennym gminom terenów przy nowym cmentarzu wywołuje u ich włodarzy rozgoryczenie.

    Beata Castanieda-Truijllo, wójt Krotoszyc, mówi wprost: - To dla nas potężny cios finansowy. Z podatków za te tereny wpływa rocznie do budżetu 460 tys. zł. Wraz z gruntem te pieniądze zabierze nam bogata Legnica.

    Obecnie Legnica płaci 60 tys. zł gminie Krotoszyce podatku od nieruchomości za cmentarz, który leży w gminie Krotoszyce. Następne 400 tys. zł do kasy gminy Krotoszyce wpłacają za teren, który chce przejąć Legnica, KGHM Polska Miedź SA (strefa ochronna huty miedzi) oraz Agencja Nieruchomości Rolnych.


    - Właśnie tutaj ma być budowana droga ekspresowa S-3 - dodaje wójt Castanieda-Truijllo.
    - To bardzo poważna inwestycja i ten, kto ma ziemię, może na tym zarobić olbrzymie pieniądze. Oczywiście, nie jesteśmy przeciwni cmentarzowi. Niech powstaje, ale nie takim kosztem. My też chcemy się rozwijać i o takich przejęciach powinniśmy rozmawiać jak partnerzy. Piotr Krawczyk, przewodniczący Rady Gminy Miłkowice, zapowiada, że będzie bronił tych terenów jak niepodległości.

    - Legnica chce nam zabrać 240 ha, dając w zamian 22 ha - wylicza Krawczyk. - Rocznie mamy z tych terenów 200 tys. zł podatków. Możemy negocjować, ale na warunki władz Legnicy nie zgodzimy się.
    Legniccy radni poparli prezydenta Krzakowskiego i przegłosowali uchwałę o poszerzeniu granic miasta. Gdyby tego nie zrobili, procedura przejęcia przeciągnęłaby się co najmniej o rok. Uchwała daje teraz możliwość rozpoczęcia konsultacji społecznych, a potem za pośrednictwem wojewody przesłania dokumentów do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. To właśnie ministerstwo podejmie decyzję w tej sprawie.

    - W naszym interesie jest, by te tereny należały do Legnicy - mówi prezydent Krzakowski. - Ale jesteśmy gotowi na kompromis, czekam na propozycje.

    Nowy cmentarz w Jaszkowie
    Jeszcze w połowie tego roku mogą rozpocząć się pochówki w nekropolii w Jaszkowie. Miasto jest właścicielem 33 hektarów budowanej nekropolii.

    22 hektary leżą w gminie Krotoszyce, a pozostałe - w gminie Miłkowice. Są to tereny, które były kiedyś w strefie ochronnej huty miedzi. W tegorocznym budżecie na budowę przeznaczono 10,2 mln zł. Teren został zniwelowany, postawiono już fundamenty kaplicy. W planach jest zbudowanie krematorium, sklepu, sanitariatów, parkingów na 300 miejsc i ogrodzenie terenu.

    Tę inwestycję podzielono na kilka etapów. W pierwszym, którego zakończenie planowane jest do marca 2012 r., na obszarze prawie 11 hektarów mają powstać 32 kwatery na około 15 tysięcy mogił. Przejęcie terenów wokół cmentarza byłoby także korzystne dla miasta, bo inwestorzy otwierający zakłady przy nekropolii płaciliby podatki Legnicy. Władze miasta planują także przejęcie innych terenów wokół Legnicy. Głośno się mówi o przyłączeniu wsi Bartoszów.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama