Jaś Walos czeka na pomoc. Czasu jest coraz mniej

    Jaś Walos czeka na pomoc. Czasu jest coraz mniej

    Kacper Chudzik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Jaś Walos
    1/5
    przejdź do galerii

    Jaś Walos ©Agnieszka Moroz

    Niecałe trzy miesiące zostały rodzicom Jasia Walosa na zebranie kwoty, dzięki której chłopiec będzie mógł wyjechać do USA na operację, dzięki której będzie mógł stanąć na nogi. Potrzeba jeszcze 120 tysięcy złotych.
    O problemie Jasia Walosa w Głogowie było głośno pod koniec 2013 r. Chłopiec urodził się bez kości piszczelowych. Szansę na to, że będzie chodził, może dać mu tylko specjalistyczna operacja w Stanach Zjednoczonych. W ubiegłym roku ruszyła zbiórka na leczenie Jasia. I sprawa ucichła.

    A tymczasem Jaś Walos wciąż potrzebuje wsparcia głogowian. Co prawda walka o to, by operacja została sfinansowana przez NFZ, zakończyła się sukcesem, ale rodzice chłopca wciąż potrzebują sporej sumy. Jasiu przejdzie bowiem trzy operacje i w USA spędzi prawie rok. Koszty tego pobytu i dodatkowej rehabilitacji to blisko 200 tysięcy złotych. Do tej pory udało się zebrać zaledwie 80 tys. zł.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama