Śląsk - Lech 1:1. Pawłowski: Ci, którzy byli na meczu,...

    Śląsk - Lech 1:1. Pawłowski: Ci, którzy byli na meczu, przyjdą jeszcze raz [OPINIE, FILMY]

    JG, slaskwroclaw.pl, lechpoznan.pl

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Śląsk - Lech 1:1. Pawłowski: Ci, którzy byli na meczu, przyjdą jeszcze raz [OPINIE, FILMY]

    ©fot. Paweł Relikowski

    - To był dobry mecz z obu stron. Ludzie, którzy przyszli dziś na niego, przyjdą na stadion jeszcze raz - powiedział po remisie 1:1 z Lechem Poznań trener Tadeusz Pawłowski.
    Śląsk - Lech 1:1. Pawłowski: Ci, którzy byli na meczu, przyjdą jeszcze raz [OPINIE, FILMY]

    ©fot. Paweł Relikowski

    - Obie drużyny stworzyły dobre widowisko, obie miały szanse na bramki. Bardzo się cieszę, że po tym gdy przegrywaliśmy 0:1 udało nam się w drugiej połowie wejść na wyższe tempo. Stworzyliśmy sobie parę sytuacji, po których mogły paść gole. Wynik jest sprawiedliwy, nie krzywdzi nikogo. Utrzymaliśmy przewagę w tabeli nad Lechem - ocenił Pawłowski.

    - Lech grał w Lidze Europy - to są zawodnicy bardzo dobrzy technicznie, grają bardzo szybko.
    Klasowa drużyna. Szczególnie w kontrze to bardzo dobry zespół. Nie jest niespodzianką, że to ekipa, która powinna być w czołówce tabeli. My zaczęliśmy zbyt asekuracyjnie, ale później to było ładne widowisko. Ich atutami jest gra ofensywna i szybka kontra, ale mają słabszą obronę. Mówiliśmy, żeby grać bliżej, agresywniej, ale trzeba było czasu, żeby zespól to zrealizował. Wcześniej za dużo się cofaliśmy. Przestrzegałem: oni nie mogą grać w piłkę na naszej połowie. Później zaczęliśmy wygrywać długie piłki, to było bardzo ważne - ocenił trener Śląska i przyznał, że w tej chwili na większości pozycjach ma kłopot bogactwa.



    - Będę miał bezsenne noce przed meczem z Wisłą. Jest Droppa, Calahorro, Hateley, Danielewicz. Mamy bardzo dobrych zawodników - jak na polskie warunki - w środku pola. Jest jeszcze Hołota, ale on akurat bardzo dobrze gra na stoperze. A przecież są jeszcze Grodzicki i Pawelec. Mniej zawodników ofensywnych. Machaj zagrał jednak bardzo dobrze. Mateusz ma wadę, że się wyłącza przed polem karnym. Pokazaliśmy mu przed pojedynkiem z Lechem Robbena. Chciałem, żeby grał trochę podobnie. Dziś się odblokował i bardzo się z tego cieszę - dodał szkoleniowiec wrocławian, który przyznał, że z powodu urazu strzelec gola dla WKS-u sam poprosił o zmianę.

    Pawłowski stwierdził, że raczej nie przewiduje, by jeszcze w tym roku na boisku pojawił się powracający po kontuzji Marco Paixao. - Jeśli będzie wnosił tylko nazwisko - nie wejdzie na plac gry - oznajmił trener.





    Maciej Skorża, trener Lecha Poznań

    Zastanawiając się nad koncepcją gry, zdecydowaliśmy się postawić na otwartą grę, mimo że niektórzy piłkarze mogli odczuwać trudy meczu w Pucharze Polski. Chcieliśmy pierwsi zdobyć bramkę i kontrolować mecz. To nam się udało bardzo szybko. Potem mieliśmy kolejne sytuacje, ale miał je również Śląsk. W drugiej odsłonie gospodarze nie mieli zbyt wielu okazji bramkowych, ale mimo to zdołali wyrównać. Nam zabrakło drugiej bramki, która rozstrzygnęłaby losy spotkania. Na wyjazdach popełniamy więcej błędów w organizacji gry niż u siebie i dlatego tracimy punkty. Z gry we Wrocławiu jestem zadowolony, ale z wyniku już nie.





    Czytaj także

      Komentarze (16)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A teraz wdół

      Dudi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Cała Polska jepie szlonśka.Jak buraki zrobiłem błąd to poprawcie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mecz

      kaz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      niestety nie przyjdą dopuki nie zrobi się biletów ulgowych dla emerytów i rencistów w wieku poniżej 65 lat

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      111 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Pany, przecież to tylko remisik za 1 pkt. /czyli 2 stracone/...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak przyjdą

      gdyby nie my kibole (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      to jeszcze więcej byście dopłacali do naszego Ślązeczka kochanego - DUDI WON do pyrlandi!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cała Polska!

      ps (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      wy już wiecie co... ;-)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cała Polska w cieniu Śląska!

      ps (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Niepokonany Śląsk Wrocław nasz ukochany!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Twierdza Wrocław nie zdobyta

      kupKARNETnaMecz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Dobry mecz we Wrocławiu- brawo WKS = zDolnyŚląsk

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kasy biletowe a zarząd stadionu

      jwpp (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 8

      śmiech żenada politowanie tragedia błazenada skurwy..........two
      jak można przed meczem szlagierowy pozosatwic tyle kas !! Nie mozna dołozyć kilka stanowisk . Kolejki do kas pewnie były aż do...rozwiń całość

      śmiech żenada politowanie tragedia błazenada skurwy..........two
      jak można przed meczem szlagierowy pozosatwic tyle kas !! Nie mozna dołozyć kilka stanowisk . Kolejki do kas pewnie były aż do zakończenia meczu . Póżniej narzekanie że frekwencja że pieniędzy mało.a ktoś bierze gruba kasę za kierowanie tym obiektem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dlaczego

      Asystent (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 13

      trener nie pozdrowił prezesa, czyżby zapomniał?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Moher maniek

      JUGO (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 16

      Mają rację . Następnym razem przyjdzie co najwyżej połowa tych ludzi .Nie będą chcieli oglądać drewniaków na boisku i chamstwa na stadionie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To chyba byłem na innym meczu.

      benito (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 11

      W pierwszej połowie żenadka była. Trzech poprawnych podań nie potrafili wymienić patałachy. Lech był niestety lepszy w grze na małej powierzchni i dokładniejszy. A kłopoty bogactwa o których...rozwiń całość

      W pierwszej połowie żenadka była. Trzech poprawnych podań nie potrafili wymienić patałachy. Lech był niestety lepszy w grze na małej powierzchni i dokładniejszy. A kłopoty bogactwa o których pawłowski mówi to chyba na kasie w biedronce bo wg mnie to Danielewicz - do 3 ligi, Hołota do pomocy i stopera dalej brak...
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama