Oni odeszli od nas w ostatnim roku (WSPOMNIENIE)

    Oni odeszli od nas w ostatnim roku (WSPOMNIENIE)

    Agata Grzelińska, Wojciech Koerber, AGA, GKM, KK

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Oni odeszli od nas w ostatnim roku (WSPOMNIENIE)
    Wojciech Kilar, Nina Andrycz, Anna Przybylska czy Robin Williams to tylko wybrani spośród znanych Polaków i obcokrajowców, których pożegnaliśmy w tym roku. Przeczytaj o innych, którzy od nas odeszli.
    Oni odeszli od nas w ostatnim roku (WSPOMNIENIE)
    Robin Williams (21 VII 1951 - 11 VIII 2014)

    Amerykański aktor, komik. Otrzymał trzy nominacje do nagrody Oscara i statuetkę za drugoplanową rolę w dramacie "Buntownik z wyboru" z 1997 roku. Miał wielką zdolność do improwizowania, parodiowania i rozśmieszania. Bawił innych, ale sam zmagał się z depresją. Lęki zagłuszał alkoholem i narkotykami. Bliscy mówili, że ukrywał swoje słabości, był szczodry i przyjacielski także dla byłych żon, miał dobre serce.
    Najbardziej znano go z ról komicznych, takich jak "Klatka dla ptaków" czy "Pani Doubtfire". Grał też w dramatach: lekarza w "Przebudzeniu", ojca w "Między piekłem a niebem", psychopatę w "Bezsenności". Ostatnio narzekał na brak ciekawych ról, zaczynał chorować na Parkinsona. Popełnił samobójstwo. (GKM)

    Gabriel García Márquez (6 III 1927 - 17 IV 2014)

    Światowej sławy kolumbijski powieściopisarz i dziennikarz, twórca literackiego realizmu magicznego, laureat Nagrody Nobla
    Kto nie przeczytał "Stu lat samotności" - najbardziej znanej, ale i najwspanialszej powieści Marqueza - ten chyba nie doceni w pełni sensu życia i nie zrozumie, że nie przemija ono całkiem bez śladu. Pisarz, w życiu prywatnym i społecznym, uchodzący za postać kontrowersyjną, zawsze postrzegany był jednak jako bezkonkurencyjny w stwarzaniu literackich światów. Potem znalazł naśladowców, a zapoczątkowany przez niego nurt realizmu magicznego, doczekał się swoich odmian na innych kontynentach, ale to Marquez pokazał czym jest potęga pisarskiej wyobraźni. (HW-M)


    Małgorzata Braunek (30 I 1947 - 23 VI 2014)

    Aktorka. Niezapomniana, chociaż kontrowersyjna Oleńka w "Potopie". Nauczycielka zen.
    Studiowała w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie na wydziale aktorskim, ale uczelni nie ukończyła, bo rozpoczęła karierę filmową. Zanim na długo z niej zrezygnowała, zagrała w przeszło 20 filmach, w tym w "Żywocie Mateusza", "Polowaniu na muchy", "Trzeciej części nocy", "Potopie"czy "Lalce". Zerwała z zawodem w latach 80., a powróciła 20 lat później. Zajmowała się rozwojem duchowym. Była buddystką, zwierzchnikiem Związku Buddyjskiego Kanzeon, walczyła o prawa zwierząt. Na krótko przed śmiercią została odznaczona złotym medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Zmarła na raka. (GKM)


    Tadeusz Różewicz (9 X 1921 - 24 IV 2014)

    Znakomity poeta, dramaturg, prozaik i scenarzysta, prekursor poetyki absurdu na polskich scenach. Laureat wielu nagród, w tym Europejskiej Nagrody Literackiej
    Był najważniejszym pisarzem przynajmniej dla trzech pokoleń czytelników, choć nigdy nie zabiegał o sławę, a nawet jakby trochę się jej… bał, bo z usposobienia był raczej samotnikiem. Pierwszych odbiorców, "ocalonych z wojennej rzezi", zdobył twórczością poetycką dotykającą najintymniejszych i najbardziej okrutnych, powojennych traum, m.in. w słynnym tomie wierszy "Niepokój". Potem przełamał panujący w polskich teatrach realistyczny porządek rzeczy, publikując "Kartotekę", która - przez rozbicie obrazu świata na atomy- otworzyła nowy rozdział w twórczości wielu dramatopisarzy. Wreszcie, pod koniec życia, zaskoczył wszystkich przepięknym tomem poetyckich wspomnień pt. "Matka odchodzi". Przez 20 lat TadeuszRóżewicz mieszkał i tworzył w Gliwicach, gdzie prapremiery (na scenie studenckiej) miały jego sztuki. Zawsze wspominał to miasto z życzliwością i sentymentem, a Gliwice zrewanżowały się wybitnemu pisarzowi, przyznając mu w 1995 r.honorowe obywatelstwo i wielokrotnie przypominając jego twórczość. (Hw-M)


    Wojciech Jaruzelski (6 VII 1923 - 25 V 2014)

    W nocy 13 grudnia 1981 stanął na czele Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, która w czasie stanu wojennego rządziła w Polsce. Generał, polityk, prezydent PRL i RP. Wywodził się z rodziny ziemiańskiej herbu Ślepowron z Podlasia, ale został komunistą i szefem WRON-y. Podzielił Polaków na zwolenników i przeciwników stanu wojennego. W ludowym Wojsku Polskim napisano o młodym Jaruzelskim: "Zachowanie wzorowe. Cieszy się autorytetem swych zwierzchników i podwładnych." Nie miał jednak charyzmy, a jego ponura mina i czarne okulary przeszły do anegdoty. Gdy wprowadzał stan wojenny, nikomu jednak nie było w Polsce do śmiechu. Skończył się "karnawał Solidarności", zginęli górnicy na "Wujku", więziono ludzi.
    Za odwagę na wojnie, a był zwiadowcą, Jaruzelski otrzymuje Srebrny Medal Zasłużonym na Polu Chwały. Dotarł z wojskiem do Berlina. Po wojnie za walki z bandami UPA Jaruzelski dostaje Srebrny Krzyż Zasługi. Jego kariera rozwija się systematycznie. W 1953 roku jest już pułkownikem. Kończy z wynikiem bardzo dobrym studia w Akademii Sztabu Głównego. W latach 60. XX wieku zostaje generałem,szefem Sztabu Generalnego WP, ministrem obrony narodowej. Twierdził, że stan wojenny był konieczny, ale powiedział także: "Bywają święci ludzie, ale nie ma świętych polityków . ( GkM)


    Tito Vilanova (17 IX 1968 - 25 IV 2014)

    Trener FC Barcelona, który zdobył z klubem mistrzostwo Hiszpanii, a następnie musiał zrezygnować z pracy z powodu raka.
    Tito Vilanova był wychowankiem szkółki Barcelony, ale w pierwszej drużynie "Barcy" nie zagrał ani jednego meczu. Piłkarzem był przeciętnym, za to znakomicie sprawdził się w roli trenera. Jako asystent Pepa Guardioli wywalczył z Barceloną w sumie 14 różnych tytułów. Po odejściu z klubu swojego przyjaciela sam przejął stery drużyny i już w pierwszym roku pracy sięgnął z "Dumą Katalonii" po tytuł mistrzowski. Od 2011 roku chorował na raka ślinianki przyusznej. Przeszedł kilka operacji, ale cały czas następowały nawroty choroby.W lipcu 2013 r. zrezygnował z prowadzenia Barcelony, a dziewięć miesięcy później zmarł. (jac)

    CZYTAJ DALSZY CIĄG WSPOMNIEŃ NA KOLEJNEJ STRONIE
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sport

      Megi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Osobiście nie interesuję się oglądaniem sportu, chociaż dawniej, zanim wyrzuciłam swój popsuty telewizor, oglądałam skoki narciarskie (był to okres sukcesów Małysza), a także lubiłam oglądać jazdę...rozwiń całość

      Osobiście nie interesuję się oglądaniem sportu, chociaż dawniej, zanim wyrzuciłam swój popsuty telewizor, oglądałam skoki narciarskie (był to okres sukcesów Małysza), a także lubiłam oglądać jazdę figurową na lodzie, gimnastykę artystyczną i jeździectwo. Natomiast zdecydowanie wolę czynne uprawianie sportu - nie umiem, ale lubię :D grać w tenisa stołowego, badmintona, a także wolną, rekreacyjną jazdę na rowerze po równym terenie i spacery lub marsze - bez problemu "zaliczam" 10-15 km (warunek: równy teren).zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szacunek

      Byl Pan wspanialym czlowiekiem. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Generale.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Postacie

      M.. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      "Goood mooooring Vieeeetnaaam"-Robin Williams
      "Potop","Lalka"-M.Braunek
      "Układ Warszawski","Komunizm","Stan wojenny"-gen.W.Jaruzelski
      "Kartoteka"-T.Różewicz

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czemu dzisiaj wspominamy zmarłych?

      pirat_drogowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Witam. Czemu takie wspominki w każdym serwisie są dzisiaj a nie jutro? Dzisia,j z tego co wyczytałem, jest katolickie święto Wszystkich Świętych o dopiero jutro święto podczas którego wspominać...rozwiń całość

      Witam. Czemu takie wspominki w każdym serwisie są dzisiaj a nie jutro? Dzisia,j z tego co wyczytałem, jest katolickie święto Wszystkich Świętych o dopiero jutro święto podczas którego wspominać powinniśmy zmarłych.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wspomnienia osób, które pożegnaliśmy w zeszłym roku

      AdaM (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      https://www.youtube.com/watch?v=4ZJ1dUKN84s

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama