"Najbliżsi obcy". Kontrowersyjny spot antyhomofobiczny...

    "Najbliżsi obcy". Kontrowersyjny spot antyhomofobiczny trafia na antenę TVP

    Jakub Szczepański

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    "Najbliżsi obcy". Kontrowersyjny spot antyhomofobiczny trafia na antenę TVP
    1/2
    przejdź do galerii

    ©FOT. Youtube

    Skandal wisi w powietrzu. Od wczoraj Telewizja Polska emituje spot "Najbliżsi obcy" przygotowany przez Kampanię przeciw Homofobii. To 30-sekundowy filmik przedstawiający dzień z życia lesbijki. Jest emitowany w ramach akcji "Popieram związki", która ma oswajać społeczeństwo z homoseksualizmem oraz zwracać uwagę na problem związków partnerskich w Polsce. Odpowiednią umowę podpisano w ubiegłym tygodniu.


    "To jest dzień z mojego życia" - to pierwsze słowa, które witają odbiorców spotu. Przez pół minuty widzowie zobaczą codziennie emocje przekazywane z perspektywy młodej dziewczyny. Dopiero pod koniec klipu okazuje się, że tytułowym obcym jest partnerka głównej bohaterki. Obie panie świętują cztery lata związku.


    Od czasu internetowej premiery spotu licznik serwisu YouTube odnotował blisko 138 tys. wyświetleń. Jak nietrudno się domyślić, darmowy czas antenowy Telewizji Publicznej przeznaczony na kampanię przeciwko homofobii od razu wzbudził kontrowersje.

    - To nadużycie władz TVP, które realizują interesy środowisk lewackich i lewicowych, czyli obecnego układu władzy. Jest to tym bardziej naganne, że TVP jest związana wartościami chrześcijańskimi przypisanymi mediom publicznym w ustawie o radiofonii i telewizji oraz Konstytucji RP - podnosi prof. Krystyna Pawłowicz z PiS. - Dlatego wszystko, co jest wymierzone w rodzinę i promuje patologię, nie jest zgodne z polskim prawem. Spot jest formą nacisku na społeczeństwo i posłów. To manipulacja na podstawowych uczuciach, również litości. Jeśli TVP nadaje go bezpłatnie, to dlaczego nie reklamuje w ten sposób poglądów środowisk katolickich i prawicowych? Na przykład demonstracji TV Trwam albo ruchów pro-life? - pyta.

    Zupełnie innego zdania są parlamentarzyści lewicowi. - Jeśli ktoś nie chce oglądać klipu, niech zwyczajnie przełączy na inny kanał.

    Wolałbym, żeby przeciwnicy zajmowali się treścią problemu. Zresztą, z ich niezadowoleniem raczej nie da się już nic zrobić - uważa Michał Kabaciński z Twojego Ruchu. - Na pewno takie inicjatywy są potrzebne. Nie możemy być obojętni i udawać, że w Polsce nie ma problemu związków partnerskich. A my jako partia zawsze o nie walczyliśmy - podkreśla.

    W jakim czasie antenowym ukaże się klip Kampanii przeciw Homofobii? Plan jest układany z kilkudniowym wyprzedzeniem, a nie jak w przypadku regularnej kampanii reklamowej z góry. Wszystko zależy od wolnego czasu w przerwach emisji programów TVP.

    - Nie boimy się głosów krytyki. Jedni krytykują nas za lewactwo, inni za konserwatyzm. I tak powinno być. Spot w całości spełniał wszelkie formalne wymogi - zapewnia Jacek Rakowiecki, rzecznik TVP. - W przestrzeni publicznej chodzi o to, żeby dyskutować. Gdyby nie było dyskusji, nie byłoby ruchu umysłowego - dorzuca.

    Spot "Najbliżsi obcy" kosztował 90 tys. zł. Organizatorzy zastrzegają, że większość środków to darowizny.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Uważam następujący model za rozsądny

      spokojny

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 6

      Uważam następujący model za rozsądny: osoby tej samej płci nie są małżeństwem ale związkiem i nie mogą adoptować dzieci. W końcu nie można zabronić ludziom żeby deklarowali, że chcą razem mieszkać,...rozwiń całość

      Uważam następujący model za rozsądny: osoby tej samej płci nie są małżeństwem ale związkiem i nie mogą adoptować dzieci. W końcu nie można zabronić ludziom żeby deklarowali, że chcą razem mieszkać, prowadzić wspólne gospodarstwo i mieć prawo do informacji w szpitalu dot. drugiej osoby. Znam przypadek na wsi gdzie starsze małżeństo przejęło opiekę nad wdową (lat ok. 80). Kobiety w wieku ok. 80 lat zamieszkały razem po śmierci ich mężów i były dla siebie najbliższą rodziną. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama