Wrocław: Alarm bombowy w mieście. Sprawdzono kilkadziesiąt...

    Wrocław: Alarm bombowy w mieście. Sprawdzono kilkadziesiąt budynków

    Weronika Skupin, MAT

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Informacja o podłożeniu ładunku, m.in. w sądzie na Podwalu. Interweniowała policja, zdjęcie ilustracyjne

    Informacja o podłożeniu ładunku, m.in. w sądzie na Podwalu. Interweniowała policja, zdjęcie ilustracyjne ©Fot. Tomasz Ho£Od / Polskapresse

    Dziś przed godziną 10 policja otrzymała informację o podłożonym ładunku wybuchowym. Anonimowy nadawca wysłał mejla policjantom, jednak nie sprecyzował, gdzie miałby zostać podłożony ładunek. Wymienił kilkanaście instytucji. Funkcjonariusze przeszukali dzisiaj w sumie kilkadziesiąt miejsc na terenie całego miasta. Ładunku nie znaleziono. Policja interweniowała m.in. w sądzie przy Podwalu, siedzibie wrocławskiego oddziału Telewizji Polskiej. Funkcjonariusze sprawdzali także lotnisko i wszystkie galerie handlowe.
    Informacja o podłożeniu ładunku, m.in. w sądzie na Podwalu. Interweniowała policja, zdjęcie ilustracyjne

    Informacja o podłożeniu ładunku, m.in. w sądzie na Podwalu. Interweniowała policja, zdjęcie ilustracyjne ©Fot. Tomasz Ho£Od / Polskapresse

    - Weryfikujemy informacje odnośnie podłożenia ładunku. Są to budynki użyteczności publicznej, sądy, prokuratury, izba skarbowa, a także firmy, które nie są podmiotami państwowymi. Bombiarz wymienił w mejlu różne instytucje, jesteśmy zobowiązani sprawdzić je wszystkie - mówił nam rano Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji. - Co więcej, mogą to być miejsca na terenie całej Polski, bo tak został napisany mejl – informował i dodawał, że równolegle trwają ustalenia, kto wysłał wiadomość i działania, by bombiarza zatrzymać.

    Policja starała się prowadzić działania równolegle, ale nie zawsze było tylu policjantów, więc funkcjonariusze przenosili się z jednego obiektu do drugiego. Kontrole odbywały się bez ewakuacji.

    Po godzinie 19 Kamil Rynkiewicz z dolnośląskiej policji poinformował, że policjanci zakończyli przeszukiwanie kilkudziesięciu budynków we Wrocławiu. - Nic nie znaleziono - dodał.

    Czytaj także

      Komentarze (51)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w odpowiedzi "polonistom"

      yogias (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      po pierwsze: jest to jak sama nazwa wskazuje "Gazeta Wrocławska",a tego typu dzienniki serwują wiadomości z miasta,najczęściej na gorąco,szybko,aby informacja trafiła do jak największej liczby...rozwiń całość

      po pierwsze: jest to jak sama nazwa wskazuje "Gazeta Wrocławska",a tego typu dzienniki serwują wiadomości z miasta,najczęściej na gorąco,szybko,aby informacja trafiła do jak największej liczby odbiorców,jeśli ktoś z szanownych "polonistów" chce delektować się piękną formą, stylistyką oraz tematyką inną niż ta codzienna, z życia miasta-to może niech sięgnie po "wiadomości literackie" lub coś "a'la w podobie"
      po drugie- informacje jak niniejsza są na tyle ważne,że trzeba je jak najszybciej podać do publicznej wiadomości,tu liczy się czas i treść a nie j/w czyli piękna forma!

      Któryś z "polonistów" pisał coś o braku szacunku dla czytelnika,posługując się jednym lub co najwyżej dwoma wyrazami typu mejl-i co takiego się stało?? to tylko fonetyczny zapis słowa mail,który wszedł na stałe do języka potocznego, a co najważniejsze wszyscy wiedzą o co chodzi-więc cel został osiągnięty

      Mnie z kolei najbardziej martwi sposób, w jaki policja sprawdza zgłoszenie-WYDAJE SIĘ,ŻE RACZEJ POBIEŻNIE,i z góry zakłada ,że to fałszywy alarm..OBY BYŁ FAŁSZYWY, a tego delikwenta obciążyć kosztami całej akcji i-tak jak napisała moja przedmówczyni- do ciężkich robót na cele społeczne, a nazwisko do publicznej wiadomości!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      efekt

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      "Nic nie znaleziono - dodał". Och, jakie zaskoczenie! Ktos zglosil, ze podlozyl bombe, a bomby nie ma??

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sprostowanie

      czytelnik... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

      "Mejl" to jak najbardziej forma poprawna. Z kolei nazwa "e-mail" jest już sztuczna i nie powinna być używana, bo nie mają sensu anglicyzmy, gdy wyraz jest już dawno spolszczony. Nie jest prawdą, że...rozwiń całość

      "Mejl" to jak najbardziej forma poprawna. Z kolei nazwa "e-mail" jest już sztuczna i nie powinna być używana, bo nie mają sensu anglicyzmy, gdy wyraz jest już dawno spolszczony. Nie jest prawdą, że to język potoczny, a ten kto takiego argumentu używa w ogóle nie rozumie, co to jest mowa potoczna. "Mejl" nie jest ani formą nieodpowiednią, ani niepoprawną, ani niecenzuralną, ani obraźliwą, ani "niegodną" gazety, a wręcz jest normalną, zdrową formą i takiej się powinno używać. Cytuję za Radą Języka Polskiego.
      "[…] wyrazy obcego pochodzenia na początku swego „życia” w języku polskim pisane są w postaci oryginalnej. Po jakimś czasie na ogół wyraz się przystosowuje do polskiego systemu i zaczyna być pisany (oraz odmieniany) zgodnie z rodzimymi wzorcami. Tak się działo ze słowami komputer, kompakt czy lider, które – gdy przyszły do polszczyzny – były zapisywane przecież jako computer, compact, leader. Dziś taka pisownia razi przeciętnego użytkownika naszego języka." - pisali członkowie rady w 2002 roku. Już wtedy nazwa "e-mail" była już rzadziej używana niż "mejl", a w 2014 ktoś używający słowa "e-mail" zamiast "mejl" powinien zostać uznany za snoba, podobnie jak ten, który chodzi podczas lunchu na appointment lub meeting, wypełnia chcecklist, a potem ma speech. Ci, którzy poczuli się zlekceważeni powinni sobie do serca wziąć użycie języka polskiego w praktyce i zwrócić honor Gazecie Wrocławskiej, bo sami wyszli na niedouczonych. Nie jest to pisanie "byle jak". Byle jakie to są argumenty o lekceważeniu czytelników.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kontrsprostowanie

      ...czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Najwyraźniej sam nie rozumiesz, czym jest język potoczny i gdzie można go używać, a także jakim językiem powinna posługiwać się gazeta.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kto to pisal?

      Miastowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      " ....dodaje Jabłoński i dodaje, że równolegle trwają ustalenia kto wysłał wiadomość i działania, by ją zatrzymać"

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rekomendacja CBŚ: nie ewakuować!

      czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      CBŚ wydał rano rekomendację (i słusznie), żeby nie ewakuować żadnych obiektów. No, ale niektórzy chcieli sobie wolne zrobić.

      Źródło: serwis poranny.pl


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      link

      czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Mam nadzieję, że tutejszy cenzor przepuści link do "obcego" serwisu:
      http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20141027/REGION99/141029674

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      Pseudonim (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

      Słowo "mejl", to spolszczona wersja angielskiego słowa "mail" i jest jak najbardziej poprawna (do sprawdzenia w slownikach), podobnie jak słowa: komputer, dżentelmen i wiele innych.
      Dla mnie...rozwiń całość

      Słowo "mejl", to spolszczona wersja angielskiego słowa "mail" i jest jak najbardziej poprawna (do sprawdzenia w slownikach), podobnie jak słowa: komputer, dżentelmen i wiele innych.
      Dla mnie osobiście najlepiej brzmi "list elektroniczny" lub "e-list2.
      Smutne jest to, ze tak wielu ludzi nie podoba się język polski i tak chętnie zastępują go czysta formą języka angielskiego :(
      A co do alarmu, to tego typu sprawy mają wykrywalność prawie 100%, wiec nie wiem, po co te półgłówki to robią. Pewnie dlatego, ze półgłówki :)zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie alarm, tylko...

      polonista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      ...larum.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      Pseudonim (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Larum bombowy? Ciekawe ;)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      alarm idiotów

      POlicja i reszta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      bombe to on ma w d**** chyba a nie w galeri czy sadzie bo tam wszystko widać a pozatem najpierw musiałby ja zbudować

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hehe

      Andrew (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Hahaha pseudo-gangsterka zaczęła myśleć. Wysyłają mejle przez TOR'a żeby ich nie namierzyli he he

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      UWIELBIAMY Z KOLEŻANKAMI TE ALARMY BOMBOWE. ZAWSZE TO 2-3H W TRAKCIE PRACY BY SKOCZYĆ

      REFERENTKA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      DO RENOMY NA PROMO CIUSZKI DO TK MAXA :) BO NIE SAMĄ PRACĄ CZŁOWIEK ŻYJE, A JAK JESZCZE NAOBSŁUGUJE SIĘ TEJ SWOŁOCZY I PATOLOGII CO PRZYCHODZI NA SPRAWY TO SZKODA GADAĆ

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Terroryzm nowej generacji?

      Cynik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Ot wystarczy jeden mail czy SMS, by sparaliżować dużą część kraju. Tak - sparaliżować, bo jeżeli następuje ewakuacja, to w danym sądzie czy urzędzie się nie pracuje. A straty lecą w miliony, bo...rozwiń całość

      Ot wystarczy jeden mail czy SMS, by sparaliżować dużą część kraju. Tak - sparaliżować, bo jeżeli następuje ewakuacja, to w danym sądzie czy urzędzie się nie pracuje. A straty lecą w miliony, bo przecież ktoś czeka na rozprawę czy decyzję np. ze skarbówki a tu lipa.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama