Po bandzie: Nienawidzę Cię, Polsko. Ale też kocham

    Po bandzie: Nienawidzę Cię, Polsko. Ale też kocham

    Wojciech Koerber

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Nienawidzę Cię, Polsko - tak to leci w ustach Czesława Mozila, znanego też jako Czesław Śpiewa. Identycznie nazywano złotoustego trenera Michniewicza, gdy jeździł rzekomo na Podwale, by współpracować z wymiarem sprawiedliwości. Czesław Śpiewa. Ten Michniewicz przekonywał m.in., że porażka jest gorsza od śmierci. Bo po porażce trzeba się obudzić.
    Wojciech Koerber - szef działu sport

    Wojciech Koerber - szef działu sport ©Janusz Wójtowicz

    A my budzimy się w kraju, którego częstokroć nienawidzimy. Jak w piosence, ona kontrowersyjna nie jest ani trochę, za to prawdziwa zwyczajnie. Bo kraj jest wspaniały, tylko ludzie paskudni, a papierkiem lakmusowym służba zdrowia dla przykładu. Na szpitalnym oddziale ratunkowym lekarka - zamiast pomóc - wychodzi na mój widok, bo nie przepada za "Gazetą Wrocławską".

    Ciężarnej z Wrocławia każą jechać do Oławy, bo w stolicy Dolnego Śląska brak miejsc na porodówce. Jeśli nie masz w służbie zdrowia znajomych - zginiesz.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama