Ważne
    Wyremontują najważniejszą drogę Wałbrzycha

    Wyremontują najważniejszą drogę Wałbrzycha

    Artur Szałkowski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Po zimie w regionie zalepiane są dziury. Ale wiele dróg wymaga generalnego remontu

    Po zimie w regionie zalepiane są dziury. Ale wiele dróg wymaga generalnego remontu ©fot. dariusz gdesz

    Pojawiła się szansa na to, że remont głównego ciągu ulic w Wałbrzychu rozpocznie się szybciej niż budowa zachodniego odcinka wałbrzyskiej obwodnicy.
    Po zimie w regionie zalepiane są dziury. Ale wiele dróg wymaga generalnego remontu

    Po zimie w regionie zalepiane są dziury. Ale wiele dróg wymaga generalnego remontu ©fot. dariusz gdesz

    Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowała wstępną dokumentację z kosztorysem i zakresem prac remontowych. Jeszcze w tym roku powinien rozpocząć się remont odcinka drogi krajowej nr 35 między ul. Wysockiego i wiaduktem drogowym na ul. Sikorskiego.

    Dotąd prace były uzależniane od budowy obwodnicy. Tłumaczono, że nie można remontować ulic: Wrocławskiej, Armii Krajowej i Kolejowej, bo miasto bez alternatywnej drogi stanie w korku. Ale na razie obwodnica to bliżej nieznana przyszłość. Jest bowiem na 20. miejscu rezerwowej listy inwestycji, które zamierza realizować GDDKiA.

    Dlatego wciąż powraca temat remontu kapitalnego, wiodącego przez Wałbrzych, odcinka drogi krajowej nr 35. Jest ona w opłakanym stanie. Gładka jak stół nawierzchnia tej arterii kończy się zaraz po minięciu zjazdu do zamku Książ, na wysokości wałbrzyskiej palmiarni. - Dalsza jazda przez miasto to ogromne ryzyko uszkodzenia koła lub zawieszenia samochodu - mówi Piotr Michalski, kierowca z Wałbrzycha. - Najgorzej jest wtedy, gdy topnieje śnieg. Dziury w drodze są wypełnione wodą i niewidoczne.

    Zarządca drogi ma świadomość jej fatalnego stanu. Nie może jednak ruszyć z kapitalnym remontem, bo doszłoby do całkowitego paraliżu miasta. - Tego remontu nie możemy ograniczać wyłącznie do nawierzchni. Należy również wykonać na nowo całą jej podbudowę - wyjaśnia Krzysztof Szamburski, kierownik wałbrzyskiego oddziału GDDKiA. - W niektórych miejscach została wypłukana przez wodę. Na czas remontu trzeba będzie zamykać całe odcinki jezdni.

    Według wyliczeń wałbrzyskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, remont 7 kilometrów wiodącej przez miasto drogi krajowej nr 35 ma kosztować około 70 mln zł. Pieniędzy wystarczy na całkowitą modernizację drogi na odcinku od palmiarni do wiaduktu drogowego przy ul. Sikorskiego.

    Zarządca drogi planuje ruszyć z inwestycją jeszcze w tym roku. Już jednak wiadomo, że prace będą prowadzone etapami. Całkowite zamknięcie głównej arterii komunikacyjnej miasta doprowadziłoby bowiem do jego paraliżu. W pierwszej kolejności ma zostać wyremontowany fragment ul. Sikorskiego na odcinku od ul. Wysockiego do wiaduktu, który również ma zostać zmodernizowany.
    - Zapewnienia zarządcy drogi o remoncie tego odcinka mieliśmy już w 2010 roku - mówi Piotr Kruczkowski, prezydent Wałbrzycha. - Mam nadzieję, że teraz te obietnice zostaną wreszcie zrealizowane.

    Prezydent dodaje, że chętnie podejmie się roli mediatora pomiędzy zarządcą trasy a właścicielami instalacji, które są ułożone pod nią. Chodzi tu między innymi o przedsiębiorstwo wodociągów i kanalizacji, zakład gazowniczy, zakład energetyczny oraz operatorów telekomunikacyjnych.
    Remont kapitalny drogi musi być bowiem połączony z modernizacją przebiegających pod nią instalacji. W przeszłości dochodziło bowiem w Wałbrzychu do kuriozalnych sytuacji, kiedy wycinano świeżo ułożony asfalt, by dostać się do pękniętej rury wodociągowej lub gazociągu. Wcześniej ich zarządcy nie kwapili się jednak z remontem instalacji, twierdząc, że są w dobrym stanie.
    - Remont drogi będziemy mogli kontynuować po zakończeniu budowy wschodniego odcinka wałbrzyskiej obwodnicy, który ma być wykonany w tym roku - wyjaśnia Krzysztof Szamburski, kierownik wałbrzyskiego oddziału GDDKiA. - Wówczas odciążona zostanie droga krajowa nr 35.

    Remonty dróg

    Gmina Wałbrzych oraz Dolnośląska Służba Dróg i Kolei ustaliły harmonogram remontu dróg wojewódzkich na najbliższe trzy lata. Dokończony zostanie remont ulic Andersa, - Solickiej oraz 11 Listopada. Planowana jest również naprawa ul. Strzegomskiej oraz montaż sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach: Noworudzka - Strzegomska -Świdnicka, Wieniawskiego - de Gaulle'a.

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      droga

      lolo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 74 / 60

      ktoś tu niezna się na geografi albo udaje głupa,droga krajowa niekończy się na sikorskiego tylko ciągnie się ulicą niepodległości w dzielnicy podgórze i jest jeszcze ulica wałbrzyska która jest w...rozwiń całość

      ktoś tu niezna się na geografi albo udaje głupa,droga krajowa niekończy się na sikorskiego tylko ciągnie się ulicą niepodległości w dzielnicy podgórze i jest jeszcze ulica wałbrzyska która jest w dzielnicy glinik stary.natym odcinku drogi dziury są jeszcze większe bo tu jeżdżą ciężarówki z kamieniem.a na końcu to odcinek drogi krajowej nr35 na terenie wałbrzycha to nie 7km tylko 15km,widać że ktoś nielubiał chodzić na matematykę zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nieudaczniki

      kierowca korzystający z tej drogi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Doga krajowa 35 przebiegająca przez Glinik Stary jest tak opłakanym stanie że żadne tłumaczenie kierowcom nie zadawała niszczy się samochód gdyby miasto musiało by płacić za amortyzatory lub...rozwiń całość

      Doga krajowa 35 przebiegająca przez Glinik Stary jest tak opłakanym stanie że żadne tłumaczenie kierowcom nie zadawała niszczy się samochód gdyby miasto musiało by płacić za amortyzatory lub końcówki które się szybciej zużywają to może zrobiliby nową nawierzchnie
      bo jadąc z Mieroszowa to przyjemność ten sam zarządca a drogę ul, Wałbrzyskiej olewa zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Profesjonalizm autora artykułu?

      waldenburger (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 93 / 49

      Najważniejsza ulica w mieście - to ul Wrocławska. Pan redaktor Szałkowski pewnie się niechcący przejęzyczył. A może chce dorównać prezydentowi Kruczkowskiemu w kłamstwach?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obiecanki

      Leon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 88 / 77

      Obiecanki cacanki jak zwykle podpucha dyletantow, oni nawet babki w piaskownicy nie postawia a remont ulicy smiechu warte.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      chyba mi kaktus wyrośnie

      małgosia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 77

      bo jak kase publiczna marnotrwic to dyrektor DSDiK Pana głupaczewski doskonale potrafi. Ostatnio prowizorycznie, po powodzi, więc bez przetargu, wyremontował niecały kilometr drogi 352, za bagatela...rozwiń całość

      bo jak kase publiczna marnotrwic to dyrektor DSDiK Pana głupaczewski doskonale potrafi. Ostatnio prowizorycznie, po powodzi, więc bez przetargu, wyremontował niecały kilometr drogi 352, za bagatela 6mln zł, o czym dokładnie chwali się na swoich stronach internetowych. Firma która to wykonała już przed powodzią miała zleconą przebudowę tej drogi w ramach normalnego przetargu więc powinna ten odcinek naprawić w skalkulowanych kosztach przebudowy + niewielki dodatek za zmieniony zakres, cała robota to około 2 mln zł co z resztą kasy? Kto się dzieli i w jakim „POrytecie”?. Ten odcinek niedługo przebudują docelowo w ramach zamówienia podstawowego a zatem ślady zostaną zatarte. tak sie lody kręci z kasy publicznej.
      Następny przykład wyrzucania kasy przez DSDiK to zwiększanie zatrudnienia. Głupaczewski zatrudnia w dsdik ludzi którzy roznosili jego wyborcze ulotki w Obornikach, a że nikt normalny tego robić nie chciał, to pozostała mu banda bezrobotnych którym teraz sie musi odwdzięczyć. Z 212 zatrudnionych w ciągu roku zrobiło się 250. Również poprzedni marszałkowie próbóją swoich pupili upchnąć w dsdik robiąc z tej instytucji śmietnik i pośmiewisko dolnego śląska. Pani rzecznik prasowy poprzedniego marszałka Łapy, Magda Libner nie jest potrzebna obecnemu wojewodzico-marszałkowi więc jako trzecia rzeczniczka zatrudniona zostanie w dsdik. Na 80 pracowników przypadać będzie jedna rzecznik, tylko o jakim PR mówić te panie będą bo jaki jest stan dróg zarządzanych przez lodziarza dokładnie widzą kierowcy codziennie poruszający się po dolnym śląsku. Mało tego w dsdik pracuje, chociaż to za dużo powiedziane, inwigiluje i sie op……la krewny Łapy donosząc mu o wszystkim, lecz mimo tego facio żadnych wniosków nie wyciąga. Może sie z nim dzielą? Również asystent dzielnego strażaka ogniowego byłego marszałka od infrastruktury jest na tyle „kumaty” że obecni chcą sie go pozbyć więc ponoć ma być w dsdik reorganizacja i utworzony zostanie stołek już dla szóstego dyrektora bo pięciu już sie buja. Mało tego, pokupili fury za 700 tys. z publicznych pieniedzy niby dla inspektorów, jednym z nich jeździ wałbrzyski inspektor soroka, głupaczewski tak mało zarabia, że oszczędza na własnej benzynie i do domu i roboty dojeżdża funkiel nuwką fordem mondeo. Osobiście jest właścicielem podobnego auta więc zawsze może ściemniać że to swoim jeździ i o to chodziło w przetargu. Jak sie nikt nie będzie po jakimś czasie mocno przygłądał to sie podmiankę szczeli, jest sztuka mondeo, będzie sztuka mondeo tablice tylko przekręcić i już, kto tam sprawdza numery fabryczne?
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo