Czarny Bór: Prokuratura wypuściła złodzieja

    Czarny Bór: Prokuratura wypuściła złodzieja

    SIYA

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Mieszkańcy Czarnego Boru, w powiecie wałbrzyskim złożyli zażalenie na postępowanie Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu. Chodzi o włamywacza, który został pod koniec ubiegłego roku zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze zwrócili się z wnioskiem o areszt mężczyzny, ale prokuratura uznała, że wystarczy dozór policyjny.
    A w Czarnym Borze drżą o swoje mieszkania. Mężczyzna ma bowiem na koncie prawdopodobnie kilka włamań.

    Czarna seria zaczęła się w listopadzie ubiegłego roku. Wówczas okradane były sklepy. Szajka złodziei wpadła w ręce policji. Ale okazało się, że ktoś jeszcze działa w gminie Czarny Bór, bo po zatrzymaniu nadal okradane były mieszkania. Po jednym z włamań, policja postanowiła zaczaić się na przestępcę. Obserwowali mieszkania na jednym z osiedli, które zostało wytypowane, jako jedno z najbardziej łakomych kąsków dla włamywacza.

    - Policja czekała tydzień, aż znowu doszło do włamania - wyjaśnia Jerzy Rzymek z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu. Złodziej bardzo się zdziwił, kiedy do mieszkania, które okradał zapukali... mundurowi. Wyskoczył przez balkon z pierwszego piętra i próbował uciec. Ale został zatrzymany.
    Mieszkańcy odetchnęli, ale na krótko. Po kilku dniach prokuratura wypuściła mężczyznę z nakazem stawiania się na policji i zakazem opuszczania kraju. Dziś tłumaczy, że nie było potrzeby stosowania aresztu tymczasowego: mężczyzna nie był agresywny, nikomu nie groził i stawia się na policji w terminie. Włamywaczowi grozi do ośmiu lat więzienia.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak źle i tak niedobrze..

      prawnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      jakby dostał areszt to by pan napisał, że to areszt wydobywczy... poza tym za włamanie grozi do 10 lat pozbawienia wolności a nie do 8. Kiedy dziennikarze w końcu zaczną RZETELNIE PRZYGOTOWYWAĆ SIĘ...rozwiń całość

      jakby dostał areszt to by pan napisał, że to areszt wydobywczy... poza tym za włamanie grozi do 10 lat pozbawienia wolności a nie do 8. Kiedy dziennikarze w końcu zaczną RZETELNIE PRZYGOTOWYWAĆ SIĘ DO PISANYCH ARTYKUŁÓW. Wstyd!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      toż to kolega kolegi z partii

      nera (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      on się tylko zamyślił
      TZW. prawo i jego ludzie są podstawą zła w tym kraju

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama