Czy 2011 będzie rokiem zamachów?

    Czy 2011 będzie rokiem zamachów?

    Katarzyna Kozłowska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Rosja to wrzący kocioł najróżniejszych konfliktów: etnicznych, gospodarczych, religijnych. Przyzwyczailiśmy się już do strasznej zasady, że do zamachów dochodzi tam często i że są one bardzo widowiskowe oraz niepowtarzalnie krwawe.
    Czy 2011 będzie rokiem zamachów?
    Wczorajszy wybuch bombowy na podmoskiewskim lotnisku Domodiedowo ma jednak wymiar wyjątkowy. Choćby dlatego, że smutną klamrą spina ostatnich 10 lat w międzynarodowej polityce - wydarzył się niemal w 10. rocznicę zamachów na nowojorskie World Trade Center, którą obchodzić będziemy 11 września.
    Pamiętam, jak na początku stycznia w jednym z portali internetowych przeczytałam informację o przepowiedni kubańskich kapłanów kultu Santeria. "Rok 2011 będzie rokiem zamachów i śmierci wielu polityków" - mieli wyjawić kapłani. Groźba była tyleż straszna, co śmieszna, bo przypomniały mi się natychmiast czołówki naszych polskich tabloidów sprzed trzech i czterech lat, które brzmiały: "III wojna światowa wybuchnie w maju przyszłego roku".


    Przepowiednia karaibskich Murzynów okazuje się dziś okrutnie prawdopodobna. Rok 2011 rozpoczął się islamskim zamachem w jednym z kościołów katolickich w Aleksandrii. Potem o pogróżkach donosił francuski ksiądz z podparyskiego kościoła Koptów. Niecały miesiąc później dochodzi do bardzo spektakularnej eksplozji na lotnisku w Moskwie.

    Nie wiadomo jeszcze, kto stoi za terrorystami. Wciąż jedyne informacje, które do nas płyną, to domysły ekspertów i szczątkowe nerwowe relacje świadków tego wydarzenia. Prawdopodobnie do eksplozji miało dojść w jednym z samolotów, podczas rejsu - czyli tak jak 10 lat temu po drugiej stronie świata. Nie ustalono dotąd, dlaczego bomba wybuchła w hali przylotów międzynarodowych. Nie jest również znana tożsamość zamachowca samobójcy bądź zamachowców samobójców.

    * Fąfara: Putin i Schetyna mogą pogrzebać Tuska i wynieść do władzy Kaczyńskiego
    * Siennicki: Dziś to Schetyna ma lepszy słuch od Tuska


    Jedno jest pewne - to inny zamach niż te, do których dochodziło ostatnio w Rosji. Równie krwawa eksplozja, która miała miejsce w marcu ubiegłego roku w rosyjskim metrze (zginęło wówczas prawie 40 osób), była elementem porachunków sił wewnątrz imperium. Ale wczorajszy atak niekoniecznie był wymierzony w Rosjan. Wciąż czekamy na informację, kogo miała dosięgnąć siła ładunku wybuchowego.

    Fakt, iż do eksplozji doszło na międzynarodowym lotnisku w hali przylotów międzynarodowych, nadaje sprawie impakt światowy. Warto zwrócić uwagę, iż wszystko wydarzyło się w dniu, w którym prezydent Rosji w negocjacjach dot. roli jego kraju w tarczy antyrakietowej postawił NATO ultimatum. Albo Rosja będzie brała udział w systemie antyrakietowym paktu, albo podejmie decyzję o rozmieszczeniu uderzeniowej grupy nuklearnych wojsk rakietowych - zapowiedział Miedwiediew. Czy atak w Moskwie był wymierzony w Rosjan? Niekoniecznie. Nie wiadomo, gdzie miało dojść do wybuchu

    Wstrzymanie rozwoju broni nuklearnej na świecie jest (a w każdym razie powinno być) jednym z priorytetów zachodniego świata. Jak dotąd nie udało się np. wstrzymać programu wzbogacania uranu w Iranie itd. Napiętych relacji wokół kwestii broni nuklearnej nie poprawiła korespondencja dyplomacji amerykańskiej z krajami Bliskiego Wschodu, która wyciekła na WikiLeaks. Oby zamach w Moskwie nie był tego wycieku pokłosiem...

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      polskie straszenie

      czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 19

      Nie przecenialbym znaczenia durni z bombami, bo choc oni sa ulubiencami mediow, to ich znaczenie gospodarcze jest niewielkie. Polacy zamiast malowania Rosji na czarno powinni zajac sie ratowaniem...rozwiń całość

      Nie przecenialbym znaczenia durni z bombami, bo choc oni sa ulubiencami mediow, to ich znaczenie gospodarcze jest niewielkie. Polacy zamiast malowania Rosji na czarno powinni zajac sie ratowaniem polskiej gospodarki, bo Polska jest coraz bardziej zadluzona i dlatego coraz mniej atrakcyjna dla inwestorow. W przypadku zalamania sie polskiej gospodarki Polacy beda mieli duzo wieksze straty niz Rosjanie w wyniku dzialalnosci durni muzulmanskich, ktorzy uwazaja, ze do raju mozna sie dostac na skroty.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Boże, co za bełkot :)

      Jaro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 10

      A może redakcja ściągnie kapłanów voodu do komentowania.
      PS A hasło o karaibskich Murzynach jest obecnie trochę podpadające - a na zdjęciu wygląda, że pani jednak inteligentna.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Podzielam opinię,

      MagdaF. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 13

      żadnych kompetencji do pisania na ten temat. Radzę przeczytać książkę Litwinienki i Felsztinskiego: Wysadzić Rosję.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gdy na Św. Prota jest pogoda

      JT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 18

      albo słota, to na Św. Hieronima deszcz pada albo go ni ma.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zamach

      wojtaszek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 27

      za tym zamachem stoi putin

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Katarzyna w Krainie Czarów

      łodzianka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 19

      Pani redaktor nie ma najmniejszych kompetencji, aby brać się za tak poważny temat jak zamach terrorystyczny.
      Co pani redaktor Kozłowska wie o zamachach? Ano, że są "widowiskowe oraz...rozwiń całość

      Pani redaktor nie ma najmniejszych kompetencji, aby brać się za tak poważny temat jak zamach terrorystyczny.
      Co pani redaktor Kozłowska wie o zamachach? Ano, że są "widowiskowe oraz niepowtarzalnie krwawe", że opisywany zamach "ma jednak wymiar wyjątkowy", bo "smutną klamrą spina ostatnich 10 lat w międzynarodowej polityce" , odznacza się "spektakularną eksplozją", "nadaje sprawie impakt światowy (trudne słowo), itd...
      Do tego wrzutka o tarczy antyrakietowej i ultimatum postawionym przez Miedwiediewa NATO (to jakaś teoria spiskowa?) oraz odkrycie napiętych relacji wokół kwestii broni nuklearnej, i rozczarowanie, że nie poprawiła ich (tych relacji) nawet korespondencja dyplomacji amerykańskiej z krajami Bliskiego Wschodu (zadziwiające!). O karaibskich Murzynach nie wspominam...ręce opadajązwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mi z fusów wyszło co innego

      90s (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 14

      A co na to pingwiny z paryskiego zoo? Brednie nic więcej. Rok 2011 będzie takim jak każdy poprzedni czyli wpedzaniem kraju w coraz większe zadłużenie i walki świń o koryto. Ale autor iście ze...rozwiń całość

      A co na to pingwiny z paryskiego zoo? Brednie nic więcej. Rok 2011 będzie takim jak każdy poprzedni czyli wpedzaniem kraju w coraz większe zadłużenie i walki świń o koryto. Ale autor iście ze średniowiecza opiera swoje wywody na wróżbach. Kiedyś byłby stos a teraz jest news.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A przepowiednia Muzynow afrykanskich jest calkiem inna

      ben (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 14

      Czyli bedzie tak albo siak. Jedno jest pewne; bedzie to rok dwutysieczny jedenasty. I tak pogawedziwszy troche,artykulik sie napisalo - czy za to placa jakies pieniadze?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama