Proces Katarzyny W.: [ZDJĘCIA] - Nie jestem złą osobą....

    Proces Katarzyny W.: [ZDJĘCIA] - Nie jestem złą osobą. Kochałam Madzię - mówi. Wyrok 17.10

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Proces Katarzyny W. w Katowicach
    1/15
    przejdź do galerii

    Proces Katarzyny W. w Katowicach ©Lucyna Nenow

    W Katowicach trwa rozprawa w procesie apelacyjnym Katarzyny W. Ciąży na niej wyrok 25 lat pozbawienia wolności za zabicie swojej córki Madzi. - Kochałam Madzię, bardzo teraz mi jej brakuje. Nie zapomnę jak zasypiała w moich ramionach, jak zasypiała z paluszkiem w buzi - mówi Katarzyna W. Obrońca wnosi o powtórzenie całego procesu, prokurator chce dożywocia. RELACJA NA ŻYWO Wyrok 17 października.
    Rozpoczyna się prawdopodobnie ostatni dzień procesu apelacyjnego Katarzyny W. z Sosnowca. W. jest na sali. Jednak wysłucha mów obrońcy i oskarżyciela. Dwa dni temu źle się poczuła i nie brała udziału w części rozprawy.

    W sprawie śmierci małej Magdy nie wszystko zostało wyjaśnione – uważa obrońca Katarzyny W., oskarżonej o zabójstwo swego dziecka. Przed katowickim sądem apelacyjnym wniósł on o zwrot sprawy do pierwszej instancji, gdzie wcześniej wymierzono W. karę 25 lat więzienia.

    AKTUALIZACJA: 15:10:
    Katarzyna W. wnosi o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
    Sąd z uwagi na zawiłość sprawy sąd odracza ogłoszenie wyroku do 17 października o godz. 12. Katarzyna W. nie chce być obecna na ogłoszeniu wyroku. Sędzia proponuje, że wyśle nakaz doprowadzenia, ale W. będzie mogła w każdej chwili wyjść z sali

    AKTUALIZACJA GODZ. 14:30:
    Głos ma Katarzyna W.: Mam świadomość, że w życiu popełniłam wiele błedów i moje zachowanie nie zasługuje na pochwałę, ale nie zabiłam swojej córki. Mam nadzieję że zostanę oceniona sprawiedliwie. Wiem jaka jest medialna atmosfera wobec mnie. Proszę aby nie oceniano mnie wyłącznie negatywnie. Biegli byli poddani presji medialnej. Wszystkie fakty były interpretowane na moją niekorzyść.

    CZYTAJ KONIECZNIE WSTRZĄSAJĄCE ZEZNANIA LEKARZY:
    * PROCES APELACYJNY KATARZYNY W. DZIEŃ 1. RELACJA
    * PROCES APELACYJNY KATARZYNY W. DZIEŃ 2. RELACJA


    Prosi o wyznaczenie nowych biegłych, bo dotychczasowi popełnili błędy.

    Płacząc dodała: - Nie jestem złą osobą. Tamten czas był dla mnie bardzo trudny, bałam się że nie sprostam roli matki. Miałam wiele obaw, moja mama to dla mnie wzór macierzyństwa. Nigdy mnie nie zawiodła. Taką matką chciałam być. Kochałam Madzię, bardzo teraz mi jej brakuje. Nie zapomnę jak zasypiała w moich raionach, jak zasypiała z paluszkiem w buzi.
    1 3 4 5 ... 8 »

    Czytaj także

      Komentarze (22)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      madzia

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Skoro kochalas to czemu Zabilas?????? Smierc za smierc !!!!!!!!!!!! Nie apelacja!!!!!! Ktory normalny bedzie jej bronil.....Chyba taki jak ona !!!!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      shanon

      shanon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      kare smierci a nie apelacje. i dla podatnikow lzej

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dziwne kochala zabiła a zadnego nie sypła

      co jest grane a moze glowa chora (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Skoro twierdzisz ze kochałas to dlaczego ZABILAS i w dodatku przy takim Cyrkusie.Skoro nie Ty to kto? a moze twoj frajer dlaczego nie sypniesz

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      śmierć za śmierć

      ojciec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Ciekawe z czyich pieniędzy przez 25 lat będziemy utrxymywać tą dzieciobójczynię, przecież to dla budżetu katasrofa finansowa, a jedna kulka tak nie dużo kosztuje i z głowy

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Powracając do Katarzyny W.

      Andrzej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nie wiem jak było w mieszkaniu Katarzyny W. To niejasne.
      Nie wiem, dlaczego nie powołano biegłych ze Śląska. To też niejasne.
      Wierzę, że wszyscy się do ogłoszenia przygotują - i Sąd i adw....rozwiń całość

      Nie wiem jak było w mieszkaniu Katarzyny W. To niejasne.
      Nie wiem, dlaczego nie powołano biegłych ze Śląska. To też niejasne.
      Wierzę, że wszyscy się do ogłoszenia przygotują - i Sąd i adw. oskarżonej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To nie pomówienie - to prawda. Moja rada - unikaj sądu.

      Andrzej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Sędziowie raczej nie zwracają uwagi na ton i treść swych wypowiedzi. Jest on zdecydowanie odstraszający od instytucji wymiaru sprawiedliwości. Współczuję tym, który mają sprawę np. o godz. 12.00....rozwiń całość

      Sędziowie raczej nie zwracają uwagi na ton i treść swych wypowiedzi. Jest on zdecydowanie odstraszający od instytucji wymiaru sprawiedliwości. Współczuję tym, który mają sprawę np. o godz. 12.00. Zwykle sędzia jest wówczas głodny i ... wściekły. No i... wyzywa się na całego. Byłem ostatnio na takiej rozprawie. Sędzia wręcza mi pismo adwokata strony przeciwnej i mówi: "niech się pan przez to przegryzie". No i ewidentnie widzę, że mnie już w tym procesie sędzia foruje a tamtego by w proch wcisnął. Takiego sądu chcecie? Współczuję przeciwnikowi. Dogadam się z nim ugodowo, bo inaczej to ta sędzia albo go pożre nerowowo albo sama wybuchnie swoją złoscią.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Najpierw zostań takim MECENASEM? A co do obrońcy oskarżonej...

      Andrzej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Co to za wypowiedź: "Najpierw zostań takim MECENASEM"? Jak do niedawna zostawało się adwokatem wszyscy wiedzą. NIE ROZMYWAJCIE TEMATU.
      A co do obrońcy oskarżonej, to... przecież on nie może...rozwiń całość

      Co to za wypowiedź: "Najpierw zostań takim MECENASEM"? Jak do niedawna zostawało się adwokatem wszyscy wiedzą. NIE ROZMYWAJCIE TEMATU.
      A co do obrońcy oskarżonej, to... przecież on nie może podnosić, że w sądzie zasiadają np. kobiety oraz, że biegli nie są ze Śląska. A zmiana tych dwóch czynników miałaby w sprawie znaczenie kolosalne. Wierzę jednak w sprawiedliwe działanie i obrońcy, i sądu apelacyjnego i biegłych. Wydaje się, że sądom w Polsce wcale nie zależy na rozstrzygnięciach sprawiedliwych, ale na tym, czy im aby instancja wyższa nie uchyli rozstrzygnięcia. I to jest smutna prawda o polskim wymiarze sprawiedliwości.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      jehuszoa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      To ta telenowela się jeszcze ciągnie?!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak pytam z czystej ciekawości...

      iglooo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      czy więźniarki mają jakiegoś fryzjera który je czesze na rozprawy czy same się czeszą? wątpie aby to drugie bo chyba nawet w pudle nikt nie chce mieć z nią nic do czynienia


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fff

      a propos więźniarek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      a tak nie chcą mieć z nią do czynienia bo tam siedzą same anielice i niewinne duszyczki. Chłopcze, tam siedzą kobiety za takie same przestępstwa.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      refundacja antykoncepcji

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      Upowszechnienie, porządne przychodnie, normalni lekarze. I na koniec- aborcja dopuszczalna w niektórych przypadkach.Nic na siłę. Ona chciała dziecko nawet oddać, ale zaszczuła ją teściówka i jej...rozwiń całość

      Upowszechnienie, porządne przychodnie, normalni lekarze. I na koniec- aborcja dopuszczalna w niektórych przypadkach.Nic na siłę. Ona chciała dziecko nawet oddać, ale zaszczuła ją teściówka i jej gówniarzowaty mąż. Nie bronię jej, jest winna pewnie walnęła dzieciakiem w szale- ale jej "bliscy" zawinili tak samo. Najbardziej zawinili księża i państwo.
      Żadna matka na siłę nie będzie dobrą matką.
      Powiecie, ze mogła nie uprawiać seksu- a ja powiem, ze nie wybrała tego, ze urodziła się człowiekiem obdarzonym popędem, hormonami i zdolnościami rozrodczymi. Same nie wybrała tego jak świat urządzony. Natomiast wielokrotnie mówiła, że nie chce dziecka.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      chcesz nam wmowić że hormony są winne?

      iiwwoonnaa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      wiesz co generalnie masz trochę racji ale będziemy w tej chwili obwiniać hormony i popęd że zaszła w ciążę? każdy dorosły człowiek ma świadomość tego że z seksu biorą się dzieci, jeśli dziecka nie...rozwiń całość

      wiesz co generalnie masz trochę racji ale będziemy w tej chwili obwiniać hormony i popęd że zaszła w ciążę? każdy dorosły człowiek ma świadomość tego że z seksu biorą się dzieci, jeśli dziecka nie chcesz to musisz zadbać o to aby ono się nie urodziło a nie go mordować po przyjściu na świat, więc nie smol tutaj gadek o hormonach bo jeśli ktoś nie jest w stanie zadbać o tak g*****ą rzecz jak kondom czy piguły to nie dziwota że potem nie będzie potrafił zadbac o dziecko, ale żeby je od razu zabijać? to już patologiazwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gumka to grzech

      tabletki to aborcja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      aborcja to piekło a w d0odatku nielegalna lub bardzo kosztowna.
      Oddać nie mogła.
      Iwonko prosta jak cep- ja jej nie bronię tylko wyjaśniam skąd takie Kasie się biorą.
      Wyrżnęła dzieciarem w amoku...rozwiń całość

      aborcja to piekło a w d0odatku nielegalna lub bardzo kosztowna.
      Oddać nie mogła.
      Iwonko prosta jak cep- ja jej nie bronię tylko wyjaśniam skąd takie Kasie się biorą.
      Wyrżnęła dzieciarem w amoku i taki finał.
      Szkoda tylko dziecka.
      Jeśli nie zmienicie prawa takie sytuacje będą częściej...
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama