Gazeta Wrocławska » Opinie » Polityka miłości grozi pawiem powszechnym

Polityka miłości grozi pawiem powszechnym

Data dodania: 2011-01-23 13:37:51 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-01-25 13:42:41

Polska

Adam Buła

6KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Polityka miłości grozi pawiem powszechnym

Adam Buła

Jestem fanem oburzonego Donalda Tuska. Szczerze oburzonego. Po prostu doceniam dobrą robotę, jaką niewątpliwie są retoryczne figury naszego premiera. Ale nie chce mi się pisać tutaj o Smoleńsku - wszystko, co miałem do powiedzenia na ten temat, wisi jeszcze na Polskatimes.pl.

Wolę wrócić do premiera, święcie oburzonego nieco wcześniej. - Wejdźcie tu na mównicę i szczerze coś zaproponujcie - grzmiał premier, broniąc w Sejmie swego ministra Grabarczyka. Rzecz zaś tyczyła się tego, że rząd obcina wydatki na drogi i zabiera pieniądze z OFE, bo nie chce ich zabierać emerytom i nauczycielom. - Szaleje kryzys wszędzie wokół nas - grzmiał mój ulubiony premier - a my stajemy na głowie, by nie wpaść w kłopoty, w jakie wpadli bogatsi od nas. I dlatego tniemy wydatki na drogi i zabieramy składki z OFE, ale za to nie tykamy waszych pieniędzy, ludu drogi. No i lud to wciąż jeszcze kupuje. A ja wam wytłumaczę, dlaczego.

Jak mawia mój przyjaciel z Frakcji Przytomnych Pan Pionko, upić się można za ostatni grosz, z wyjątkiem tej stówy na izbę wytrzeźwień.
∨ Czytaj dalej
Z racji nabytej z wiekiem pokory spontanicznie kibicuję tym, których wieczorem minąć można na każdej ulicy. Typ przechodnia, którego poznać można po tym, jak dzieli uwagę na sprawianie wrażenia, że idzie prosto, oraz na odróżnienie przystanku autobusowego od tramwajowego. Polska jest teraz takim zaprutym kolesiem w środku miasta próbującym dotrzeć do domu. Na szczęście właściwe służby zajęte były dotąd wyłapywaniem i zwożeniem na izbę balowiczów z Irlandii i Grecji, teraz poszła plotka, że po mieście włóczy się zawiany Portugalczyk po imprezie u Hiszpana. Więc może nam się uda i znów obudzimy się rano we własnym łóżku. Co nie zmienia faktu, że nasz bohater nie robi nic, by mieć przy sobie tę stówę.
Inkasenci tym się różnią od listonoszy, że nigdy nie dzwonią dwa razy. Tak jak niektórzy wyborcy w 2011 r. nie zagłosują drugi raz, tak jak w roku 2007
Problem z pijakami polega na tym, że są z definicji recydywistami i - niezależnie od dochodów - zawsze wydają więcej, niż mają. Problem z nami polega na tym, że zupełnie na trzeźwo popadamy w ten sam typ kłopotów. Powodzenie polityki rządu Donalda Tuska polega zaś na tym, że zachowuje się dokładnie tak samo jak każda ubożejąca rodzina. Najważniejsze jest zachowanie pozorów - zarówno przed sobą, jaki i przed sąsiadami - że wszystko jest w porządku. Najtrudniejsze: łapanie równowagi między nadzieją na odmianę sytuacji a podjęciem decyzji o radykalnych cięciach. Nie chcemy rezygnować z kolejnego roku lekcji angielskiego dla Zosi, więc upchniemy jeszcze te 2 tys. deficytu, nie robiąc przed zimą remontu pieca gazowego. Bo piecowi się nie musimy tłumaczyć, a Zosi byłoby tak przykro. No i piec może jeszcze ten rok wytrzyma, a Zosia się na nas obrazi na pewno. Dla sytuowanej publiczności ten przykład, choć można by np. opisać ten sam schemat na przykładzie zmiany diety białkowej na węglowodanową zamiast rezygnacji z kablówki.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Przed wyborami było cacy !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Vovost (gość), 26.01.11, 21:13:24

Nic nie zrobiono by było lepiej /nie mówic/

odpowiedzi (0)

skomentuj

No dobra

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Niniol (gość), 25.01.11, 17:56:53

Ale po co nam instytucja izby wytrzeźwień? Niepotrzebne stołki i etaty, za które płacimy my podatnicy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

"U nas w Tuskolandii"

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

podaj dalej (gość), 25.01.11, 17:34:45

wpisz do wyszukiwarki i miłej lektury

odpowiedzi (0)

skomentuj

Chyba tak pnie Widukind!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krytyk (gość), 24.01.11, 13:31:44

Żle się dzieje w państwie rzymskim, oj żle!

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Widukind (gość), 23.01.11, 18:28:24

Ma być : pod partyjnym nosem, takie dostał rozkazy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Panie Adamie Buła !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Widukind (gość), 23.01.11, 18:24:33

Jeśli Pan tak zdecydowanie już nie może dać sobie rady z otaczającą nas rzeczywistością to znaczy to że koniec jest bliski. Jeśli nawet czołowy funkcjonariusz aparatu propagandy Platformy Obwiesi pan Fąfara coś tam przebąkuje po partyjnym nosem to to też coś znaczy- myślę że takie dostał rozkaz od właścicieli albowiem o samodzielne myślenie to pana Fąfary nie posądzam. Reasumując : chyba jest Polska w paskudnej sytuacji.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.