Wrocław: Przesiadka z samochodu do tramwaju - bez sensu...

    Wrocław: Przesiadka z samochodu do tramwaju - bez sensu (LIST CZYTELNIKA)

    List czytelnika

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Przesiadka z samochodu do tramwaju - bez sensu (LIST CZYTELNIKA)

    ©fot. Przemek Wronecki

    Nigdy wcześniej nie korzystałem z komunikacji miejskiej regularnie. Rodzaj wykonywanej pracy i moje „wygodnictwo” skłaniało mnie do korzystania z samochodu. Wkurzałem się stojąc w korkach i szukając miejsca do zaparkowania. Zawsze mówiłem sobie jak zacznę pracować od - do, to przesiadam się w MPK. I stało się pracuje od 8 do 16 w centrum więc… jeżdżę tramwajem - pan Karol opisuje nam swoje doświadczenia z zamiany samochodu na tramwaj.
    Wrocław: Przesiadka z samochodu do tramwaju - bez sensu (LIST CZYTELNIKA)

    ©fot. Przemek Wronecki

    Oto cały list czytelnika:

    Szanowna redakcjo,

    pragnę podzielić się z Wami moimi obserwacjami na temat przesiadki z samochodu do komunikacji miejskiej w moim ukochanym Wrocławiu. Jest to bardzo lansowana przez prezydenta Dutkiewicz i jego urzędników forma rozładowania korków we Wrocławiu, więc i ja postanowiłem spróbować.

    Nigdy wcześniej nie korzystałem z komunikacji miejskiej regularnie.
    Rodzaj wykonywanej pracy i moje „wygodnictwo” skłaniało mnie do korzystania z samochodu. Wkurzałem się stojąc w korkach i szukając miejsca do zaparkowania. Zawsze mówiłem sobie jak zacznę pracować od - do, to przesiadam się w MPK. I stało się pracuje od 8 do 16 w centrum więc… jeżdżę tramwajem.

    Mam dwoje dzieci jedno chodzi do żłobka drugie do szkoły. Mieszkam na Złotnikach jest tu i żłobek i szkoło, więc nie jest źle. Żeby załatwić rozwiezienie dzieci sprawnie wsiadamy w samochód jedziemy do szkoły potem do żłobka. Jak przystało na porządnego mieszkańca który nie chce potęgować korków i zajmować miejsca parkingowego w centrum (którego i tak nie ma) zostawiam auto pod żłobkiem i biegusiem na tramwaj. Jest 7:15 po chwili jadą tramwajem. Myślę sobie jakieś 25 minut i będę w pracy. Nic z tych rzeczy tramwaj jedzie ponad pół godziny ale w pracy jestem 7:55 więc zdążyłem!

    O 16 punktualnie wybiegam z roboty biegnę na tramwaj planowo ma być 16:08, przyjeżdża 12 po, no myślę sobie jest grubo żłobek i świetlica czynne do 17 - będzie po bandzie. Na Złotnikach jestem 16:44, biegiem do żłobka ogarnięcie 3 latka w 10 minut jest praktycznie nie możliwe ale jakoś się udaje, no ale jest 17, właśnie zamykają świetlice.
    Szybko samochód pod szkołą jestem chwilę po 17, panie oględnie mówiąc nie są zachwycone i dają delikatnie do zrozumienia że świetlica od 10 minut jest już zamknięta.

    Jutro znowu będzie to samo? Nie! Bo pojadę do pracy samochodem, nie dlatego że jestem wygodny, tylko dlatego że muszę.
    Autem jestem w stanie spokojnie dojechać w 25 minut ze Złotnik w okolice placu Jana Pawła II. Dojście do pracy zabierze mi 10 minut. Cała podróż to w zaokrągleniu 40 minut czyli tyle co tramwajem.
    Jaki sens jest jeździć więc tramwajem?

    Karol Z.

    Czytaj także

      Komentarze (257)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Najpierw

      zxc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Myślę, że na Zachodzie jakby ludziom kazali jeździć za taką cenę biletu jednorazowego (adekwatnie do zarobków) jak w Polsce, w dodatku w ścisku, w brudzie , bez gwarancji miejsca siedzącego i z...rozwiń całość

      Myślę, że na Zachodzie jakby ludziom kazali jeździć za taką cenę biletu jednorazowego (adekwatnie do zarobków) jak w Polsce, w dodatku w ścisku, w brudzie , bez gwarancji miejsca siedzącego i z masa przesiadek to by dawno popukali się w czoło zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      święta racja

      kovval (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      ja jadąc tramwajem mam planowo 30 minut a zwykle i tak jade 40. Jak się przesiadłem na rower to trasa zajmuje mi minut 15. Zmieniłem zdanie o tramwajach jak zobaczyłem jak dodatkowo niszczą miasto...rozwiń całość

      ja jadąc tramwajem mam planowo 30 minut a zwykle i tak jade 40. Jak się przesiadłem na rower to trasa zajmuje mi minut 15. Zmieniłem zdanie o tramwajach jak zobaczyłem jak dodatkowo niszczą miasto (zwłaszcza te nowo) i utrudniają innym ruch (autobusy) i samochody. Dlatego może ktoś poprze moje słowa by zrezygnować z tramwajów całkowicie na rzecz szerszych dróg.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wady aut

      mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Nie będę tu wymieniał wszystkich wad aut bo to byłoby odbicie zalet KZ opisanych wyżej.

      Auto ma wiele zalet głownie elastyczność korzystania.
      Ludzie próbują wykorzystywać auto jako:
      #...rozwiń całość

      Nie będę tu wymieniał wszystkich wad aut bo to byłoby odbicie zalet KZ opisanych wyżej.

      Auto ma wiele zalet głownie elastyczność korzystania.
      Ludzie próbują wykorzystywać auto jako:
      # konkurencja z koleją podczas wyjazdy na wczasy
      # nowy typ turystyki zwalniającej z chodzenia i jazdy rowerem
      # eliminacja rzadkiego taktu KZ na peryferiach
      # rezygnacja z kupowania świeżej żywności blisko domu na rzecz wielkich zakupów na 2 tygodnie w hipermarketach pod miastem
      # Sposób demonstrowania swojego bogactwa
      # konkurencja z KZ w zatłoczonym centrum

      Wydaje się że najmniej mądrym sposobem korzystania z auta jest ten ostatni.
      Wynika to z tego ze ludzie nie zostali nauczeni korzystania z aut tam gdzie ono ma przewagi i nie wykorzystywania przewag np KZ czy kolei.
      Ludziom się wydaje ze muszą wybierać między MPK, autem i rowerem i bezrefleksyjnie wybieraja auto jak środek najbardziej uniwersalny.

      Tymczasem mądry człowiek potrafi łączyć środki podróży tak aby wykorzystać do maksimum zalety każdego z nich.
      Tu miasto ma wiele do zrobienia.
      Z komentarzy wynika (i z obserwacji), że ludzie kompletnie nie próbują się nawet zastanowić gdzie się przesiać.
      I właśnie to nazywa się często głupotą, bo na przesiadkach opiera się transport zrównoważony.
      Protesty ludzi dotyczą tylko nadmiaru aut w centrum co utrudnia poruszanie pieszym jest przyczyną potrąceń, korków, hałasu smrodu, niszczy zieleń i chodniki itd.

      Kierowcy zamieniają wady auta na zalety.
      # Nie ma gdzie parkować w centrum a jednak się parkuje wykorzystując fakt, że SM i policja przyzwala na łamanie prawa.
      # mamy najwięcej zabitych więc kierowcy na razie wykorzystują fakt że wymiar sprawiedliwości jest łagodny
      # mamy przekroczone normy smogu ale na razie udaje się że nie da się przeciwdziałać
      # halas- są opracowania walki z hałasem dla Wrocławia kosztujące 3 mld zł ale kierowcom się wydaje ze nie będzie szykan a tylko ekrany akustyczne
      # brak biletów MPK na ilość przystanków więc paradoksalnie taniej autem jechać niż MPK 1-3 przystanki
      # Koszty - w powiązaniu z punktem wyżej kierowcy liczą koszty tylko paliwa. Koresponduje to z zarzutem ze resztę kosztów ukrywa się jako reprezentacyjne bo auto posiada się głownie dla szpanu. Jednak prawda jest taka że wiekszosc ludzi kupuje auta w tym stare nie dla wygody a dlatego ze autem taniej.
      Liczą w drugą stronę tzn licząc paliwo i bilet miesięczny to po odjęciu od kosztów auta wychodzi im że mogą mieć auto za darmo do specjalnych nietypowych zadań np wyjazd raz do roku na pogrzeb. temat kosztów jest duży to rozbije na inne punkty
      # Szybkość- prostacka kalkulacja ze mimo korków autem szybciej bo nie staje na przystankach. O tym się łatwo rozmawia bo to koronny argument i pozostawia się wygodę i koszty na boku. To efekt psychologiczny jak z tanim cukrem w hipermarkecie którego nie da się kupić więcej aby jeść łyżkami, jako najtańsza reklama sklepu. Nawet jeśli się znajdzie kierowca który nie oszukuje sam siebie do do czasu jazdy dolicza co najwyżej czas dojścia. No ale aby te czasy porównać trzeb najpierw kupić auto a potem już trzeba używać nawet jeśli wyniki są gorsze od zakładanych.Kalkulacje trzeba by robić dla różnych odległości ale gdyby się skupić na tych najczęstszych to nawet gdy auto wygra o 10 minut to przecież Są jeszcze inne straty czasu.
      Chodzi o czas który się traci aby zarobić na auto i jego utrzymanie.
      To kwestia wstydliwy bo ludzie różnie zarabiają i jeżdżą często autami wartymi 1000 zł więc nie liczą amortyzacji. Gdyby jednak przyjąć pewne średnie zarobki i wartość auta to prawie zawsze wyjdzie ze czas jaki wyliczymy przez konwersje kosztów na czas jest wielokrotnie dłuższy niż uzysk z większej prędkości auta.
      To już jest problem społeczny tzn sztywna czas pracy 8 godzin co uniemożliwia dłuższy dojazd a krótszą pracę. Zorganizowanie KZ skoro ludzi eksperymentują z autami.
      Nikt nie wie czy warto w KZ inwestować
      # polityka - jeśli nawet przykłady z innych państw pokazują, że da się zorganizować funkcjonalzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      myślisz

      że ktoś to przeczytał (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      od początku do końca?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czyli jak?

      Zenon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Jak upchać wszystkich chętnych do KZ? Nie ma miejsca a i tak już jest smród, bród i duchota. Okna nie otworzysz bo klimatyzacja. Panie jaka klimatyzacja? Chyba tylko na naklejce. I jeszcze za to...rozwiń całość

      Jak upchać wszystkich chętnych do KZ? Nie ma miejsca a i tak już jest smród, bród i duchota. Okna nie otworzysz bo klimatyzacja. Panie jaka klimatyzacja? Chyba tylko na naklejce. I jeszcze za to płacimy...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przewagi KZ nad autem

      mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Auto często wygrywa z MPK szczególnie jeśli koszty liczy się tendencyjnie

      Dobra MPK to wygoda bo:
      #jest dużo miejsca i można się odstresować czytając książkę czy przeglądając neta
      #jest...rozwiń całość

      Auto często wygrywa z MPK szczególnie jeśli koszty liczy się tendencyjnie

      Dobra MPK to wygoda bo:
      #jest dużo miejsca i można się odstresować czytając książkę czy przeglądając neta
      #jest bezpieczniejsze niż auto,bo dzięki dużej masie nie ma takich przeciążeń jak w aucie które jest odrzucane w tył
      # tramwaje i autobusy jeżdżą swoimi torami dzięki czemu mniej wypadków i korki nie straszne
      # na dłuższych trasach jest tańsze nawet niż samo paliwo a przecież są inne koszty większe niż paliwo
      # ekologia-Tramwaje są na prąd a autobusy muszą spełniać nowoczesne normy.Niebawem będzie wysyp elektrobusów
      # automatyka -niebawem systemy sterowania będą decydować o wygodzie jazdy (przyspieszenia) i bezpeiczeństwa co będzie się przekładać na wzrosty prędkości podróżnej
      # GPS- nowe systemy zarządzania spowodują poprawę punktualności poprzez urealnienie rozkładów oraz interwencyjne wprowadzanie autobusów zastępczych zaraz po awarii
      # informatyka - pasażer będzie składał połączenie w smartfonie uwzględniając optymalne przesiadki uwzględniające wycofywanie taboru poza szczytem.Rozkłady stracą sens a przewoźnik będzie optymalnie zarządzał taborem i kierowcami
      # kooperacja (zrównoważony transport)- optymalizacja czasów i wielkości wagonów poprzez analizę przepływów pasażerów co oznacza przesiadki na inne środki typu kolej,żegluga,rowery, mikrobusy,PKS
      #odśnieżanie -eliminacja odśnieżania torowisk i sypania solą niszczącą środowisko i pojazdy
      # klimatyzacja- zawsze działająca a nie po przejechaniu autem dłuższego odcinka
      #Parkowanie- całkowita eliminacja kosztów i kłopotów z parkowaniem co oznacza wpuszczenie KZ w ścisłe centrum.
      Największa zaleta to odzyskanie przestrzeni zajętej przez auta tam gdzie przestrzeń jest droga czyli przed sklepami
      # ekonomia- niskie koszty energii na przewóz jednego pasażera a niebawem energia będzie bardzo droga bo ropa się kończy.Oszczędności na utrzymaniu dróg i remontach.
      # Ułatwienie przechodzenia przez ulicę,bo mniejsza ilość pojazdów ze względu na większe gabaryty zwiększy odstępy między nimi
      # uproszczenie sygnalizacji- im mniej pojazdów tym krótsze cykle sygnalizacji a można wiele świateł wyłączyć.
      # Sterowanie ruchem- KZ dostanie całkowity priorytet tak że nie tylko zatrzymywać się nie będzie musiała ale nawet zwalniać,bo komputer wyliczy kiedy ma zmienić światła na podstawie prędkości tramwaju.
      # Autonomia- wyłączenie torów jazdy tramwajów i autobusów pozwoli zwolnić kierujących poprzez autonomię prowadzenia pojazdu.Dziś MPK zatrudnia chyba 2500 osób i średnia pensja 4000 zł to daje 120 mln a to trzeba podwoić o urlopy, ZUSy chorobowe,pomieszczenie socjalne itd. To więcej niż dzisiejsze wpływy z biletów czyli MPK mogłaby być darmowa
      # Rozwój elektroniki układów zasilania- Postęp doprowadzi do potanienia układów zasilania dostosowanych do trakcji tramwajowej i kolejowej (650/3000V) co znacznie uelastyczni wykorzystywanie estakad kolejowych i torów np dziś niewykorzystywanych
      # Możliwość przewożenia dużych towarów-kontrabasu,sztalug, rowerów, wózków, desek,nart, walizek.Np doczepiane przyczepy na dużą ilość rowerów w weekendy na zielonych liniach
      #Możliwość przewożenia dużych grup ludzi zorganizowanych.-przykładowo wycieczka szkolna czy grupa turystyczna z przewodnikiem
      # Transport wielkich mas ludzkich w krótkim czasie na wielkie imprezy
      #Informacja dla podróżnych- 20 minut to sporo czasu na zaznajomienie podróżnych o ważnych sprawach dla miasta czy dzielnicy
      # reklama- duże powierzchnie reklamowe na zewnątrz oraz kierunkowa reklama wewnątrz wagonów.Reklama zmienia się wraz z położeniem taboru i dotyczy tego miejsca gdzie są akurat podróżni. Reklama na przystankach też jest najbardziej trafiona w stosunku do innych mediów.Umila to czas oczekiwania czyli jest skuteczny przekaz
      # walka ze smogiem, czyli wojna o zdrowie.Co zastąpi KZ gdy tak jak w wielu krajach będą dni bez aut lub auto co drugi dzień?
      # wojna ekonomiczna- Działający transport gdy Rosja zacznie ropy używać jak broni
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Korki nie są straszne dla komunikacji?

      Mike-L (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Jeśli jakiś samochód zatrzyma się w korku na skrzyżowaniu (nie powinien, ale jest to nagminne), to tramwaj, ani autobus nawet po torach nie pojadą, chyba, że przez delikwenta. Jeśli będzie wypadek...rozwiń całość

      Jeśli jakiś samochód zatrzyma się w korku na skrzyżowaniu (nie powinien, ale jest to nagminne), to tramwaj, ani autobus nawet po torach nie pojadą, chyba, że przez delikwenta. Jeśli będzie wypadek lub cokolwiek się stanie, to tramwaje stoją między przystankami, wysiąść można, ale nich ktoś spróbuje przebiec przez 3-4 pasy na choćby legnickiej. Gdyby kultura jazdy kierowców była wyższa, korki byłyby mniejsze i komunikacja też jeździłaby sprawniej. Ale jesteśmy w Polsce - tu większość musi się wcisnąć przed innych, nie może ustąpić miejsca, bo "jak ktoś nie umie wjechać to niech stoi", bo wjadę na skrzyżowanie, bo może się uda zjechać, nim tamci ruszą, na czerwonym lub pomarańczowym jadę, bo przecież nikt jeszcze nie ruszył a mi się nie chce hamować... itd. itp.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ??

      Zenon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      #jest dużo miejsca i można się odstresować czytając książkę czy przeglądając neta
      # klimatyzacja- zawsze działająca a nie po przejechaniu autem dłuższego odcinka

      Panie kolego mieszkańcu to ja nie...rozwiń całość

      #jest dużo miejsca i można się odstresować czytając książkę czy przeglądając neta
      # klimatyzacja- zawsze działająca a nie po przejechaniu autem dłuższego odcinka

      Panie kolego mieszkańcu to ja nie wiem w jakim mieście, w jakich godzinach i jakimi autobusami Pan jeździsz...Ale chyba tymi najbardziej zatłoczonymi bo niedotlenienie widać się objawia
      Dodam że wożę się tylko MPK.

      Reszta zalet wymienionych mnie się podoba :)
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      c.d

      mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Nie pisałem ze Wrocławska KZ spełnia te wszystkie warunki a pisałem "że dobra KZ to:"
      Oczywiście ze w szczycie może być problem z pisaniem na laptopie ale w naszych tramwajach jak się siadzie to...rozwiń całość

      Nie pisałem ze Wrocławska KZ spełnia te wszystkie warunki a pisałem "że dobra KZ to:"
      Oczywiście ze w szczycie może być problem z pisaniem na laptopie ale w naszych tramwajach jak się siadzie to miejsca nie brak a nawet na stojąco można czytać ebooka czy surfować.
      Widziałem biznesmena jadącego autobusem i w oparciu o komputer prowadzącego rozmowy handlowe.
      Jak ktoś do mnie dzwoni gdy prowadzę auto to nawet kalendarza z terminami nie mogę przejrzeć.
      Zdaje sobie sprawę że część autobusów kupiono bez klimy a duże przepływy ludzi utrudniają utrzymanie temperatury zaś MPK oszczędza. Nie zmienia to faktu że można tak dopasować moc ze klima w KZ będzie działał sprawniej niż w małym aucie.
      Nagrzanie lub oziębienie kabiny auta które stało na mrozie lub nagrzało się do 60 stopni ms trwać .O komforcie skrobania szyb i lusterek oraz okopywania auta z zasp chyba nie trzeba pisać choć może niektórzy zapomnieli bo ostanie zimy łagodne.Za rzadko jeżdżę MPK a w upały to zupełnie więc się nie wypowiadam ile nasza MPK ma do zrobienia.
      Zarządzanie tłokiem to komputeryzacja w oparciu o zamontowane w drzwiach liczarki pasażerów i podstawianie na czas taboru.Dziś nawet raportu o tym nie ma.
      Tłok można rozładować za pomocą rowerów bo ścisk jest w godzinach przyjazdu i wyjścia z pracy . W tym czasie ITS powinien dawać całkowity priorytet na szybki odjazd z przystanków a pewne pasy drogowe mogą być w szczycie wyłączne na potrzeby KZ.
      Odpowiednie czujniki mogłyby wpuszczać auta na buspasy tylko gdy autobus daleko.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pytanie do p. Karola

      Wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Panie Karolu czy jest Pan samotnie wychowującym ojcem? Bo z Pana listu tak można wywnioskować;) U mnie małżonka zawozi dzieci a ja odbieram. Dogadałem się w pracy, że przychodzę trochę szybciej i...rozwiń całość

      Panie Karolu czy jest Pan samotnie wychowującym ojcem? Bo z Pana listu tak można wywnioskować;) U mnie małżonka zawozi dzieci a ja odbieram. Dogadałem się w pracy, że przychodzę trochę szybciej i szybciej wychodzę - robota ma być zrobiona i jest zrobiona:) zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dobry dojazd komunikacją to tylko w centrum jest

      Weronika (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Osiedla na obrzeżach jak zawsze poszkodowane. Nie dość ze musza się wszyscy przesiadać to jeszcze autobusy stoją w korkach albo nie przyjeżdżają wcale.
      Proponuję jechać z placu JPII na Brochów po...rozwiń całość

      Osiedla na obrzeżach jak zawsze poszkodowane. Nie dość ze musza się wszyscy przesiadać to jeszcze autobusy stoją w korkach albo nie przyjeżdżają wcale.
      Proponuję jechać z placu JPII na Brochów po 15 czyli np jak sie kończy prace. Jak będziecie mieli farta to w 40 min dojedziecie.
      Niedawno jechał pociąg 15:19 (wiec idealnie) ale przesunęli na cos 15:40.
      Dodatkowo nie promujecie rowerów na obrzeżach np wypożyczalni rowerów nie ma scieżek.
      Czyli wychodzi na toze cała kasa z podatków idzie na centrum.

      A przecież wszyscy nie mogą przeprowadzić się do centrum!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pod rozwagę

      fgh (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      Oczywiście , że MPK jest do doopy. A, nawet gdyby nie było i tak nie zaspokoi potrzeb ludzi, którzy muszą rozwieźć dzieci lub pracują w kilku miejscach. Samochód pod każdym względem jest lepszy...rozwiń całość

      Oczywiście , że MPK jest do doopy. A, nawet gdyby nie było i tak nie zaspokoi potrzeb ludzi, którzy muszą rozwieźć dzieci lub pracują w kilku miejscach. Samochód pod każdym względem jest lepszy wygodniejszy a, dla budżetu miasta oszczędniejszy. Do mojej jazdy samochodem nikt nie dopłaca, z swoich podatków , to ja płacę, VAT i akcyzę zawartą w cenie paliwa. Proponuję jednak za bardzo nie narzekać na MPK. Bo efekt może być taki , że pan prezydent i jego wspólnicy pochyli się nad utyskiwaniem społeczeństwa i zlikwiduje MPK. Funkcję MPK przejmie jakaś "ulubiona", firma prywatna, która będzie miała zagwarantowane zyski ( podobnie jak Budimex z parkingu). a, jak nie będzie ich miała to dostanie dofinansowanie z naszych podatków. A, kto wie może dodatkowo zostanie wprowadzony zakaz ruchu samochodów na określonych obszarach. Bądźmy czujni. Władcy miasta zawsze czmychają na nasze pieniądze. Dzień i noc. Zawsze gotowi.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Myto się zbliża

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      A, kto wie może dodatkowo zostanie wprowadzony zakaz ruchu samochodów na określonych obszarach. Bądźmy czujni. Władcy miasta zawsze czmychają na nasze pieniądze. Dzień i noc. Zawsze gotowi....rozwiń całość

      A, kto wie może dodatkowo zostanie wprowadzony zakaz ruchu samochodów na określonych obszarach. Bądźmy czujni. Władcy miasta zawsze czmychają na nasze pieniądze. Dzień i noc. Zawsze gotowi.
      -------
      Przecież to oczywiste że będą wprowadzone zakazy.
      Jest uchwała Rady Miasta o wyprowadzaniu ruchu aut z centrum.
      Co roku zamyka się nowe odcinki ulic aby nie zamknąć szokowo całego centrum jednocześnie.
      Każde miasto od średniowiecza zarabiało na wjedzie pojazdów czyli przysłowiowe myto.
      Kierowcom się wydaje że miasto dba o nich bo opłaty za parkowanie są tanie.
      Niestety to blednę myślenie.
      Stara ustawa ogranicza maksymalne stawki od kilkunastu lat.
      Miasta czekają na nową ustawę i ceny będą na poziomie europejskim czyli proporcjonalnym do ceny aut i benzyny.
      Do tego czasu uzależnia się ludzi od aut aby potem łoićzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Podatki na stadion a auto parkuje na aucie

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      to ja płacę, VAT i akcyzę zawartą w cenie paliwa.
      -------
      I za to wolno ci jeździć za darmo po drogach krajowych bo VAT i akcyza trafia do kasy państwowej a nie miejskiej.
      Gdyby wpływy z...rozwiń całość

      to ja płacę, VAT i akcyzę zawartą w cenie paliwa.
      -------
      I za to wolno ci jeździć za darmo po drogach krajowych bo VAT i akcyza trafia do kasy państwowej a nie miejskiej.
      Gdyby wpływy z podatków od paliw pokrywały koszty dróg to jeździłbyś po patelni a ni po dziurach
      Równie dobrze może powiedzić pijak czy palacz tytoniu ze to oni budują drogi bo płaca VAT i akcyzę i to 40 razy większą niż w paliwie.
      To podatnik z UE buduje ci drogi bo większość inwestycji robionych jest w proporcach 60-75% z UE 25-40% wkład własny

      Proponuję jednak za bardzo nie narzekać na MPK. Bo efekt może być taki , że pan prezydent i jego wspólnicy pochyli się nad utyskiwaniem społeczeństwa i zlikwiduje MPK.
      -------
      Utyskiwanie społeczeństwa polega na wskazywania ze u nas na KZ idzie mniej niż w krajach cywilizowanych

      Funkcję MPK przejmie jakaś "ulubiona", firma prywatna, która będzie miała zagwarantowane zyski ( podobnie jak Budimex z parkingu). a, jak nie będzie ich miała to dostanie dofinansowanie z naszych podatków.
      --------
      I bardzo dobrze.Dalej nie rozumiesz że prywatna forma jest bardziej rentowna a ze będzie dofinansowana to i musi bo tak działa system na całym świecie.
      podatki na coś płacimy i nie mogą one iść na pensje urzędnicze tylko na zorganizowanie przewozów .
      Dlaczego Polacy tak prostych rzeczy nie rozumieją że komfort życia w mieście zależy od tego czy podatki idą na zaspokojenie potrzeb mieszkańców.
      KZ aby nie trzeba było kupować auta a nawet kilku na rodzinę to podstawowe potrzeby mieszkanców.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kiedyś uważali, że łyżką mozna jeść i zupę i drugie danie.Auto nie jest niezastąpione

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      A, nawet gdyby nie było i tak nie zaspokoi potrzeb ludzi, którzy muszą rozwieźć dzieci lub pracują w kilku miejscach.
      -------
      Uzasadnij co robią źle rodzice rozwożący swoje dzieci tramwajem lub...rozwiń całość

      A, nawet gdyby nie było i tak nie zaspokoi potrzeb ludzi, którzy muszą rozwieźć dzieci lub pracują w kilku miejscach.
      -------
      Uzasadnij co robią źle rodzice rozwożący swoje dzieci tramwajem lub przejeżdżający z jednej pracy do drugiej MPK?
      Dlaczego udawało się to przez ponad 100 lat gdy tramwaje były wolne a autobusów nie było?

      Samochód pod każdym względem jest lepszy wygodniejszy a, dla budżetu miasta oszczędniejszy.
      -------------
      Nic się nie zgadza
      raz jest lepszy samochód a raz MPK
      Raz jest wygodniejszy samochód a raz MPK
      Budżet miasta wydaje na pasażera MPK ok 500 zł rocznie a na kierowcę 2300 zł.

      Do mojej jazdy samochodem nikt nie dopłaca,
      ------
      Głupkowate myślenie.
      Wydatki na komunikacje indywidualna to są największe wydatki w budżecie miasta.
      Do tego są ogromne wydatki przez rzad.
      To wszytko z mało dlatego UE dopłaca ogromne kwoty i dla rządu i dla Wrocławia na remonty dróg

      z swoich podatków , to ja płacę,
      ---------
      ty tez płacisz i miasto płaci rzad płaci

      i ci co nie mają aut płacą.
      A mimo to jeździ się coraz wolniej a w końcu będzie jeden wielki korekzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      MPK do doopy ale towj ojciec woził cie nim do przedszkola bo inaczej by cie nie było

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Oczywiście , że MPK jest do doopy.
      -------
      To dlaczego w mieście, które ma 635 .000 mieszkańców MPK woziło dziennie 500.000 pasażerów?
      Dlaczego na całym świecie dzięki KZ jeszcze da się autem...rozwiń całość

      Oczywiście , że MPK jest do doopy.
      -------
      To dlaczego w mieście, które ma 635 .000 mieszkańców MPK woziło dziennie 500.000 pasażerów?
      Dlaczego na całym świecie dzięki KZ jeszcze da się autem jeździć?

      A, nawet gdyby nie było i tak nie zaspokoi potrzeb ludzi, którzy muszą rozwieźć dzieci lub pracują w kilku miejscach. Samochód pod każdym względem jest lepszy wygodniejszy a, dla budżetu miasta oszczędniejszy. Do mojej jazdy samochodem nikt nie dopłaca, z swoich podatków , to ja płacę, VAT i akcyzę zawartą w cenie paliwa. Proponuję jednak za bardzo nie narzekać na MPK. Bo efekt może być taki , że pan prezydent i jego wspólnicy pochyli się nad utyskiwaniem społeczeństwa i zlikwiduje MPK. Funkcję MPK przejmie jakaś "ulubiona", firma prywatna, która będzie miała zagwarantowane zyski ( podobnie jak Budimex z parkingu). a, jak nie będzie ich miała to dostanie dofinansowanie z naszych podatków. A, kto wie może dodatkowo zostanie wprowadzony zakaz ruchu samochodów na określonych obszarach. Bądźmy czujni. Władcy miasta zawsze czmychają na nasze pieniądze. Dzień i noc. Zawsze gotowi. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I tak przesiądziesz się do tramwaju

      @ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Jeżeli nadal wdrażana będzie strategia magistratu utrudniania kierowcom życia i zmniejszanie ruchu przez zwiększenie korków to wkrótce do centrum w ogóle nie wjedziesz albo zajmie ci to autem nie...rozwiń całość

      Jeżeli nadal wdrażana będzie strategia magistratu utrudniania kierowcom życia i zmniejszanie ruchu przez zwiększenie korków to wkrótce do centrum w ogóle nie wjedziesz albo zajmie ci to autem nie 25 minut ale 1,5 godziny. Wtedy będziesz szczęśliwy i wdzięczny, że możesz jechać tramwajem tylko 40 minut. No chyba, że znasz skrót "na biskupa".zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      menelstwo

      tur (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

      Osobiście nie miałbym nic przeciwko żeby jechać tramwajem....czasem to robię ze względu na brak miejsca do zaparkowania lub inne niesprzyjające dla aua warunki. I jaki obrazek mi się kreuje? ile...rozwiń całość

      Osobiście nie miałbym nic przeciwko żeby jechać tramwajem....czasem to robię ze względu na brak miejsca do zaparkowania lub inne niesprzyjające dla aua warunki. I jaki obrazek mi się kreuje? ile razy bym nie wsiadł zawsze wychodzę z nastawieniem "to był ostatni raz".Dlaczego?
      A dlatego że ile razyu bym nei jechał to albo wchodza do komunikacji miejskiej zapijaczone obsikane sztajmesy które nie byłoby nic w tym złego jeżeli jechałyby w ciszy i wysiadły gdzie potrzebują. Ale nie...zawsze jest podjazd do kogoś i zaczepki albo głośne "ryczenie" na cały pojazd. Jak nie menel to banda podpitych bądź skretyniałych cwaniaków szukających zaczepki albo tak jak raz sie mi również zdarzyło palanty w grupce ze strzykawkami i igłami straszący normalnych ludzi. Jeszcze innym razem podjazd gościa z browcem do kabiny kierowcy i skopanie mu drzwi w efekcie czego wybita szyba.... zareagować? no nie bardzo bo w państwie znieczulicy człowiek zostałby z problemem sam. ...i proszę mi nie pisać że trzeba zacząć walkę ze znieczulicą od siebie... sam nie mam szans i szczerze...boję się. bo nie ma wsparcia wsółpasażerów ani tym bardziej nie ma wsparcia prawnego w przypadku uszkodzenia delikwenta...a byłoby to jedyne wyjście żeby się odczepił. Dzwoniąc na policję co raz zrobiłem usłyszałem że patrol najwcześniej za 2 godziny będzie w stanie przyjechać.... i tego już nie trzeba komentować
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      menelstwo

      tur (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Osobiście nie miałbym nic przeciwko żeby jechać tramwajem....czasem to robię ze względu na brak miejsca do zaparkowania lub inne niesprzyjające dla aua warunki. I jaki obrazek mi się kreuje? ile...rozwiń całość

      Osobiście nie miałbym nic przeciwko żeby jechać tramwajem....czasem to robię ze względu na brak miejsca do zaparkowania lub inne niesprzyjające dla aua warunki. I jaki obrazek mi się kreuje? ile razy bym nie wsiadł zawsze wychodzę z nastawieniem "to był ostatni raz".Dlaczego?
      A dlatego że ile razyu bym nei jechał to albo wchodza do komunikacji miejskiej zapijaczone obsikane sztajmesy które nie byłoby nic w tym złego jeżeli jechałyby w ciszy i wysiadły gdzie potrzebują. Ale nie...zawsze jest podjazd do kogoś i zaczepki albo głośne "ryczenie" na cały pojazd. Jak nie menel to banda podpitych bądź skretyniałych cwaniaków szukających zaczepki albo tak jak raz sie mi również zdarzyło palanty w grupce ze strzykawkami i igłami straszący normalnych ludzi. Jeszcze innym razem podjazd gościa z browcem do kabiny kierowcy i skopanie mu drzwi w efekcie czego wybita szyba.... zareagować? no nie bardzo bo w państwie znieczulicy człowiek zostałby z problemem sam. ...i proszę mi nie pisać że trzeba zacząć walkę ze znieczulicą od siebie... sam nie mam szans i szczerze...boję się. bo nie ma wsparcia wsółpasażerów ani tym bardziej nie ma wsparcia prawnego w przypadku uszkodzenia delikwenta...a byłoby to jedyne wyjście żeby się odczepił. Dzwoniąc na policję co raz zrobiłem usłyszałem że patrol najwcześniej za 2 godziny będzie w stanie przyjechać.... i tego już nie trzeba komentować
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama