Wrocław: IMGW nie przewiduje wzrostu stanu wody w Odrze

    Wrocław: IMGW nie przewiduje wzrostu stanu wody w Odrze

    TARG

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wrocławski oddział Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej uspokaja, że dziś i w ciągu kolejnych kilku dni nie należy spodziewać się wzrostu stanu wody we Odrze. Wszystko z powodu nadchodzących niższych temperatur.
    Dziś i podczas weekendu będą one oscylowały w okolicy 0 lub -2 st. Celsjusza, w nocy zaś będzie jeszcze chłodniej. Nie grożą nam więc większe roztopy.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      IMiGW

      wrocławianin61 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 17

      Bardzo przepraszam -ale te bezimienne informacje z IMiGW są w istocie swojej bezmyslności porażające.
      Jakoś nikogo / czyżby brak rozeznania i fachowców / nie interesuje tak oczywista sprawa JAK...rozwiń całość

      Bardzo przepraszam -ale te bezimienne informacje z IMiGW są w istocie swojej bezmyslności porażające.
      Jakoś nikogo / czyżby brak rozeznania i fachowców / nie interesuje tak oczywista sprawa JAK FAKT , że miasrto Wrocława leży na starodorzeczu Odry - co zawsze miało i ma konsekwencje też w dziedzinie samej gospodarki wodnej jak i hydrogeologii. Wobec opisanego przypadku występuje fakt,że poziom wody gruntowej na terenie Wrocławia jest praktycznie bardzo wysoki. Nie zamierzam wdawać się w teorie na temat oddziaływania realnego poziomu wody w tej czy innej rzece - jak i bezpośredniego oddziaływania na wystepoujące zjawiska podtopień i zalewania. W sytuacji gwałtowengo wzrostu stanu wód w rzekach niejako z automatu na takim terenie jak Wrocław powstają powodzie - jako konsekwencja faktów ,ktore opisałem skrótowo i możiwie językiem zwanym ogólnodosteonym. Oczywiście można - a jak wskazują inne dyscypliny życia poublicznego - prowadzic typowo akademickie dysputy - wyciągać wnioski i powoływać ekspertów - ALE FAKT POZOSTAJE FAKTEM, ŻE WLAŚNIE WROCŁAW - z uwagi na swoje specyficzne położenie / nie tylko Odra ale i wiele dopływów - ale także i częściowo zniszczonych kanałów / dają efekt jaki mamy w mieście praktycznie od roku 1997 / wtedy było z wielu powodów coś
      co nazywa się stanem ekstremalnym /. Jeżeli dopisać do tego braki w konserwacji urządzeń hydrotech-niucznych od dziesięcioleci zaniechanych - braki drożności koryta / super przykład widoczny dla każdego
      uważnego Obserwatora - to rzeka Ślęza i Widawa / źle budowana infrastruktura kanalizacyjna - co widać szczególnie po fatalnym stanie dróg i ulic - brak elementów małej retencji i wykorzystywania kanałów sieci sanitarnej jako9 kanałó zrzutowych dla występujących gwaltowych przsyborów wody deszczowqej - jak by nie było odpływającej siecią równie katastrofalnej techniki jednakże do wspomnianych rzek i cieków lądowych. Pisanie komunikatu typu jak podano wg IMiGW jest nieporozumieniem - jest czas roztopów - w rejonach gorkich jeszcze nie ruszyło - a pora jest taka jaka jest ZIMA - a potem WIOSNA. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama