Będą pikiety w Biedronce? Decyzja zapadnie we wtorek

    Będą pikiety w Biedronce? Decyzja zapadnie we wtorek

    Mateusz Szymandera

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    We wtorek podjęte zostaną przez związkowców decyzje dotyczące interwencji w sprawie trudnej sytuacji pracowników sieci Biedronka.
    We wtorek podjęte zostaną przez związkowców decyzje dotyczące interwencji wsprawie trudnej sytuacji pracowników sieci  Biedronka

    We wtorek podjęte zostaną przez związkowców decyzje dotyczące interwencji wsprawie trudnej sytuacji pracowników sieci Biedronka ©Dariusz Gdesz

    W poniedziałek pisaliśmy o skargach pracowników sieci Biedronka. Dotyczą one łamania zasad BHP oraz ich dramatycznej sytuacji. Są oni wykorzystywani i spędzają w pracy więcej czasu, niż powinni. Wpływ na to mają zbyt małe obsady. W czasie jednej zmiany na sklepie pracują tylko dwie, a nie pięć osób.

    Czytaj:
    Horror w Biedronkach. Pracownicy wyjdą na ulice?


    W sprawę od dłuższego czasu zaangażowane są związki zawodowe m.in. Solidarność. Do tej pory wysłały one do zarządu Jeronimo Martins, która jest właścicielem sklepów, trzy pisma z prośbami o interwencję. Wczoraj otrzymały od zarządu firmy pismo. Nie chcą jednak na razie zdradzać jego treści.

    - Jest ono dla nas bardzo niepokojące. My w ostatnim piśmie zawarliśmy ostrzeżenie dotyczące pikiet. W odpowiedzi znalazło się zastraszenie w kierunku władz związków zawodowych - przyznaje Piotr Adamczak, przewodniczący Solidarności w Biedronce.

    Dodaje, że firma zna sytuację pracowników, ale nie panuje nad tym, co dzieje się wsklepach.

    Piotr Adamczak zapowiedział, że we wtorek podjęte zostaną dalsze decyzje dotyczące ewentualnych protestów. Razem z nimi przedstawiona zostanie również treść pisma od zarządu do związków. a




    Czytaj także

      Komentarze (27)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      masakra

      pracownik biedry (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      po trzech tygodniach pracy totalnie rozwalony kręgosłup, dwa tygodnie wyjęte z życiorysu ,na szczęście zdrowy rozsądek spowodował że od razu złożyłam wypowiedzenie. Jestem szczęśliwa !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Masakra

      Masakra (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ta biedronka do wielka pijawka i nic więcej, jak się wszyscy nie zorganizują i nie zbuntują to nic sie nie zmieni

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obóz Pracy!!!

      Zdrapka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Pracuję TAM 7msc. Poznałam co to praca w Biedronce!!!
      Kochani NIC się nie zmieni!!! A wiecie czemu? Bo jest totalne bezrobocie i każdy trzyma się tej harówy!!! Zauważyliście że kasjerkami są coraz...rozwiń całość

      Pracuję TAM 7msc. Poznałam co to praca w Biedronce!!!
      Kochani NIC się nie zmieni!!! A wiecie czemu? Bo jest totalne bezrobocie i każdy trzyma się tej harówy!!! Zauważyliście że kasjerkami są coraz starsze osoby?. Ostatnio przeszliśmy fajne szkolenie.Mamy ubolewać że GÓRA założyła sobie plany aby zarobić wielkie miliony.A tu zonk!! Kogo trzeba oszwabic? Wiecie? pod przykrywką Tk. mogą odzyskiwać utracone dolce.przecież jest nas ponad 2000.!!! Niech każdemu zabiorą po kilka stówek. Odzyskają? z czasem odzyskają. czyimi rękami. Naszymi.Myślę że jeszcze trochę i będzie jak w Chinach za miskę ryżu. Ożyciu prywatnym nie ma mowy!!!! Dyspozycyjność !!! Urlopy? Kto może sam decydować o swoim urlopie? kierownik daje jak mu staje...pracowników !!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zastępca kierownika

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Pracuje na dużo obrotowym sklepie do pracy jest:wypiek pieczywa,rozkładanie towaru,przebranie porządnie w/o, pokrojenie i ofoliowanie nie których ,między czasie kasa ,wyłożenie pieczywa i znowu...rozwiń całość

      Pracuje na dużo obrotowym sklepie do pracy jest:wypiek pieczywa,rozkładanie towaru,przebranie porządnie w/o, pokrojenie i ofoliowanie nie których ,między czasie kasa ,wyłożenie pieczywa i znowu dokładanie w/o,drugi raz wyłożenie pieczywa,mycie podłogi i wstawianie całych .Wszystko kilka razy dziennie,a gdzie jeszcze przyjmowanie przerzutów liczenie i wykładanie ich,szykowanie zwrotów,sprawdzanie terminów ,nie tylko chłodnia ,pieczywo ale czasami stoły przykasowe ,albo na całym sklepie suche.,Leyaut bardzo często do zmiany no i też dochodzi ustawienie półek.Zrobienie testu z kodów wszystkim kasjerom raz w miesiącu,dopilnowanie szkoleń,polecenia z poczty , sprawdzanie w każdą niedziele na całym sklepie cen,szykowanie wyprzedaży,akcje tematyczne,promocje,szykowanie zwrotów w terminie, zrobienie zamówienia ,a nie daj boże czegoś się nie zamówi albo za mało ,bo też chcemy premie.Wszystkiego nie wymieniłam ,a tylko po cztery osoby z kierownikiem na zmianie kiedy to wszystko robić.Ja często nie korzystam z przerwy jeśli skorzystam to trwa dwie minuty.Kr nie obchodzi czy mamy czas na zrobienie tego co powpisują w pamiętnik.a gdzie jakieś prządki na sklepie ,magazynie itd.wracam z pracy jestem wykończona nie mam siły na nic ,boli mnie kręgosłup od dżwigania,mam już przepuchlinę i co jeszczezwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bajka

      kasjer-sprzedawca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      aż cztery osoby na każdej zmianie ?!!!!!!!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kasjer sprzedawca 2

      D (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Pracuje od maja w biedronce, niestety teraz co się dzieje to przechodzi ludzkie pojecie, na zmianie sa 3 osoby (2 kasjerow + kierownik ) na sklep ktory ma duzo klientow... człowiek nie wie w co ma...rozwiń całość

      Pracuje od maja w biedronce, niestety teraz co się dzieje to przechodzi ludzkie pojecie, na zmianie sa 3 osoby (2 kasjerow + kierownik ) na sklep ktory ma duzo klientow... człowiek nie wie w co ma włożyć rece, a o przerwie mozesz zapomnieć, masz do roboty promocje, rozkładać palety, wyjezdzac całościami ,jeszcze obsługiwać klientów... wogole oni nie szanują naszej pracy.. co chwile jest coś rozbite , albo rozwalone na podłodze... szok po prostu...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      D

      biedronka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      nie wiem w jakim mieście pracujesz. jestem zastępcą kier ko warszawy u nas czegoś takiego niema mam na zmianie 4 osoby + ja u nas każdy ma przerwę i nawet na papierosa można normalnie wyjść...rozwiń całość

      nie wiem w jakim mieście pracujesz. jestem zastępcą kier ko warszawy u nas czegoś takiego niema mam na zmianie 4 osoby + ja u nas każdy ma przerwę i nawet na papierosa można normalnie wyjść personel całego sklepu pomaga sobie nawzajem i jest dobrze niema żadnych skarg panuje przyjazna atmosfera.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      biedronka

      ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      no to nie tak jak w łodzi

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kasjer sprzedawca

      Goska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Dokładnie ten kto nie pracuje w biedronce to nawet niech sie nie wypowiada bo nie wie jak wyglada sytuacja od wewnatrz zaprowadz klienta do polki wyloz towar najlepiej wszystko zadbaj o porzadek w...rozwiń całość

      Dokładnie ten kto nie pracuje w biedronce to nawet niech sie nie wypowiada bo nie wie jak wyglada sytuacja od wewnatrz zaprowadz klienta do polki wyloz towar najlepiej wszystko zadbaj o porzadek w sklepie i na zewnatrz rozladuj kolejke nadgminny brak bilonu i jeszcze usmiechaj sie do klienta"dziekuje i zapraszam ponownie" i ciagle zmiany w grafiku zero zycia prywatnego i gdzie tu miec sile dla rodziny i dzieci???to tylko kilka obowiazkow z zycia pracownika w biedronce a mozna byloby tu pisac bardzo duzo........mam nadzieje ze ten alarm zwiazkowcow cos pomozezwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gość

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      to samo sie dzieje na każdej biedronce mam cicha nadzieje ze cos z tym zrobia bo u nas na sklepie mamy taka p kier ze dziewczyny sie zwalniaja jak rekawiczki po 5 latach odchodza dobre pracownice...rozwiń całość

      to samo sie dzieje na każdej biedronce mam cicha nadzieje ze cos z tym zrobia bo u nas na sklepie mamy taka p kier ze dziewczyny sie zwalniaja jak rekawiczki po 5 latach odchodza dobre pracownice bo sa nekane wyzywane itp dosc ja powiedziałam dosc to mam teraz tego konsekwencje wszystko jest zamiatane pod dywanzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      . . .

      krasnalus brutislaviensis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12

      ...wysłać do biedronek nierobów z magistratu. niech zobaczą, jak się pracuje naprawdę. a może jednak nie? potem by dopiero na rafała głosowali...:-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie sądzę

      greta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 20

      "W czasie jednej zmiany na sklepie pracują tylko dwie, a nie pięć osób." - często robię zakupy w biedronce (w różnych lokalizacjach), a nie kojarzę, żeby na cały sklep były tylko 2 osoby... ktoś tu...rozwiń całość

      "W czasie jednej zmiany na sklepie pracują tylko dwie, a nie pięć osób." - często robię zakupy w biedronce (w różnych lokalizacjach), a nie kojarzę, żeby na cały sklep były tylko 2 osoby... ktoś tu trochę przerysowuje. Nie mówię jednak, że pracownicy biedronki (czy innych [hiper-]marketów) mają lekko...
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co ty wiesz

      biedronka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      pracuje w biedronce wczoraj miałam 12 h zgadnij ile nas było?oczywiscie kierownik i 2 kasjerów nie wypowiadaj sie o czyms o czym nie masz zielonego pojecia


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      biedra

      mama (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      u nas jest to samo .....i jeszcze pretensje ze kolejki a my mamy paśc na ryja

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      horror w Biedronce

      Bożena (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      Jak nie wiesz to nie wypowiadaj się,to prawda pracuję w Biedronce i tak właśnie jest

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      powracaja dawne czasy, liczy sie tylko zysk i wyzysk

      zastepca kierownika (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 2

      Słuchaj nie pracujesz w Biedronce wiec nie za bardzo znasz sytuacje od wewnątrz...na jednej zmianie potrafia być 2 osoby w tym kierownik prowadzacy zmiane. Wszystko zależy od sklepu i jego obrotów....rozwiń całość

      Słuchaj nie pracujesz w Biedronce wiec nie za bardzo znasz sytuacje od wewnątrz...na jednej zmianie potrafia być 2 osoby w tym kierownik prowadzacy zmiane. Wszystko zależy od sklepu i jego obrotów. Sklep wysokoobrotowy (ok 60 tys dziennie) ma na zmianie 4 osoby. Czy to jest normalne?klienci skarża się na kolejki a od góry dostajemy po d**** ze dostawa nie rozłożona, ze brak dostępności produtku, ze syf bo klient cos rozbił na alejce, pieczywo trzeba wypiec a niestety taka jest prawda ze fizycznie nie jestesmy w stanie tego zrobic siedzac na kasie...Pracownicy psychicznie sa wykończeni...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dokładnie tak

      zoch (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      dokładnie tak jest, jesteśmy jak pionki w grze za niewielkie pieniądze często bez premii bo klient tajemniczy wejdzie i podłoga brudna nie przyzna nic.to kpina! nie dośc że ludzie na nas psy...rozwiń całość

      dokładnie tak jest, jesteśmy jak pionki w grze za niewielkie pieniądze często bez premii bo klient tajemniczy wejdzie i podłoga brudna nie przyzna nic.to kpina! nie dośc że ludzie na nas psy wieszają że na kasach nie ma kto siadać to jeszcze kr. że nie jest zrobione to co powinno! ręce opadają mam nadzieje ze coś sie zmieni bo jak nie to nie wyobrażam sobie co dalej będzie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak dawne czasy

      taka tam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      zgadza się tez jestem na kierowniczym i na wysokoobrotowym ale takiego luksusu jak 4 kasje rów to na pewno nie a góra daje popalić i to ostro nie ważne że kregosłup ci siada a IQ zatrudnionych...rozwiń całość

      zgadza się tez jestem na kierowniczym i na wysokoobrotowym ale takiego luksusu jak 4 kasje rów to na pewno nie a góra daje popalić i to ostro nie ważne że kregosłup ci siada a IQ zatrudnionych poniżej przeciętej słyszysz tylko tekst nie interesuje mnie ma być zrobione zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tam

      zastępca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      oj temat rzeka o tej pracy można książkę napisać a obecna sytuacja to jedna wielka walka z wiatrakami dyrekcja nic sobie z tego nie robi dla nich liczą się tylko cyferki...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ODPOWIEDŹ

      ZASTĘPCA KIEROWNIKA 1 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      TO WSZYSTKO PRAWDA

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brak słów

      kasjer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      a kiedyś już było dobrze

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Magazyny żywności są usadowione na polskiej ziemi. Niewolnicy w magazynach są rodem z Polski

      Kaya (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      95% towarów w magazynach jest wyprodukowane w Polsce przez polskiego niewolnika. Miliardowe zyski z niewolników wyprowadzane są hurtowo za granicę i do rajów podatkowych. Skarb Państwa w oczywisty...rozwiń całość

      95% towarów w magazynach jest wyprodukowane w Polsce przez polskiego niewolnika. Miliardowe zyski z niewolników wyprowadzane są hurtowo za granicę i do rajów podatkowych. Skarb Państwa w oczywisty sposób jest bezwładny jak niemowlę, bo znikoma część urzędników zna jakiś tam język obcy, albo w małym zarysie uwarunkowania gospodarcze i kapitalizmu.

      A za przykład omijania podatków z CIT weźmy i następujące zjawiska: Bossowie danego magazynu żywnościowego, lub innej firmy, jadą sobie służbowo do Chin lub gdzie indziej w świat. Więc po coś tam, i co naturalnie im w pełni wolno. Po powrocie z takich wojaży wstawiają do rachunkowości niezliczone ilości paragonów i faktur, itp. No i który to rewident podatkowy z prowincji, i dość często tylko władny по русски, jest w stanie sprawdzić czy owe rachunki są akurat tymi właściwymi, a nie np. za taki relaks w burdelach czy w wellness oazach z orchideami...

      Wniosek: Dla magazynów żywności i innych obiektów, a szczególnie dla tych stosujących niewolnicze praktyki, należy wprowdzić dodatkowy podatek ryczałtowy od obrotu. A następnie, część tych podatków zainwestować w załogę, np. jako dopłaty do wynagrodzeń. Albo, wprowadzić go w te masy pracowników, którzy chcą się na podstawie własnego know-how usamodzielnić. Tylko w ten sposób, oczywiście iż są i całe masy innych sposobów, zakończy się zabawa kotka z myszką w zakresie omijania zobowiązań podatkowych z CIT. Natomiast sam CIT należałoby do góry nogami przeflancować lub całkowicie znieść. Gdyż CIT w obecnej formie jest oczywistą kpiną, a nie żadnym podatkiem. A w rzeczywistości, podatki płaci wyłącznie polski niewolnik, a nie ich poganiacze. Mało tegoż, przecież do takiej obserwacji i takich wniosków wcale nie trzeba być jakimś intelektualnym guru na miarę Stephen William Hawking czy „Steve“ Paul Jobs. Tutaj i wystarczy normalny poziom wiedzy i morale.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      31węzłowy Burke (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 2

      Na związki zawodowe nie ma co liczyć w obojętnie jakiej firmie.To swoiste biura podróży,które organizują tylko wycieczki i pobierają składki(a jakże)a gdy przyjdzie co do czego to mówią:a co my...rozwiń całość

      Na związki zawodowe nie ma co liczyć w obojętnie jakiej firmie.To swoiste biura podróży,które organizują tylko wycieczki i pobierają składki(a jakże)a gdy przyjdzie co do czego to mówią:a co my możemy zrobić biedne żuczki?Chyba nie tędy droga.Czas rozliczać związki zawodowe,w końcu oni są dla nas a nie odwrotnie.31zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      re 31węzłowy Burke

      31węzłowy Burke (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Znów Burek ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @31węzłowy Burke

      Camelia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Jest ogółowi znane stare kaszubskie przysłowie: ryby zaczynają cuchnąć od głowy. Dopóki na czele związków będą stać asekuranccy i wypielęgnowani partyjni konformiści w rodzaju Krzaklewski & Duda -...rozwiń całość

      Jest ogółowi znane stare kaszubskie przysłowie: ryby zaczynają cuchnąć od głowy. Dopóki na czele związków będą stać asekuranccy i wypielęgnowani partyjni konformiści w rodzaju Krzaklewski & Duda - naturalnie nie ujmując im nic z ich intelektu - wówczas związki zawodowe będą tymże dalej, czym one akurat są! A zatem, takimi politycznymi komitetami z poszczególnych partii w terenie. I w tymże układzie: jakaś część w ukłonach i sympatii do AWS-PO, inna do PiS, a leciwa pozostałość do SLD-JKM. A nawiasem mówiąc, osobiście nie dałabym złamanego grosza na obecny klub związkowy. A jeśli, to o wiele stosowniej jest go oddać na Kościół, gdyż przynosi więcej otuchy i nadziei.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama