Wypadek na A4. Kierowca wjechał w samochód obsługi...

    Wypadek na A4. Kierowca wjechał w samochód obsługi autostrady

    red.

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wypadek na autostradzie A4 w rejonie węzła Jarosław (odcinek pomiędzy Wrocławiem a Legnicą). Kierowca samochodu osobowego wjechał tam w samochód z przyczepą należący do drogowców odpowiedzialnych za utrzymanie autostrady. Zderzenie miało miejsce tuż przy węźle Jarosław w kierunku granicy niemieckiej (120 kilometr autostrady A4). Ranny kierowca oraz dziecko z samochodu osobowego zostali zabrani do szpitala. Przejazd w tym miejscu możliwy jest tylko pasem awaryjnym.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      po wypadku

      f445 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      https://www.youtube.com/watch?v=JwZHiZiw394

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie zdażył wyhamować

      juza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Dziwnie bo samochód robotników był dobrze oznaczony.Duzo swiateł itd.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak się zapier....

      Kiero (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      ..nicza to tak się kończy brawura. Na tej pseudo autostradzie nie ma dnia bez wypadku. Ważną sprawą jest to, że nikt nie robi sobie nic z ograniczenia prędkości do 110km/h. Ustawiono zakaz...rozwiń całość

      ..nicza to tak się kończy brawura. Na tej pseudo autostradzie nie ma dnia bez wypadku. Ważną sprawą jest to, że nikt nie robi sobie nic z ograniczenia prędkości do 110km/h. Ustawiono zakaz wyprzedzania dla pojazdów ciężarowych po to, żeby walić mandaty dla niestosujących się.DEBILE.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pewnie zapi...ł

      roy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      pewnie jechał ile fabryka dała. Może wiecej policji na tej quasi autostradzie by sie przydało. Przecież tu obowiązuje ograniczenie do 110 km/h, którego przestrzegają tylko tiry. Wszyscy lecą ponad...rozwiń całość

      pewnie jechał ile fabryka dała. Może wiecej policji na tej quasi autostradzie by sie przydało. Przecież tu obowiązuje ograniczenie do 110 km/h, którego przestrzegają tylko tiry. Wszyscy lecą ponad 130km/h Inna sprawa to dziadowskie oznakowanie służb.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama