Co wybierasz: Rower czy komunikacja miejska?

    Co wybierasz: Rower czy komunikacja miejska?

    JEW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocławski magistrat szykuje się do promocji jazdy po mieście rowerem. Trzeba przyznać, że miłośników dwóch kółek na wrocławskich ulicach wciąż przybywa, a urzędnicy postanowili w 2015 roku wydać dodatkowe, nawet 150 tys. złotych na promocję cyklistów w mieście. Czy uważacie, że to dobry pomysł? A może warto byłoby wydać te pieniądze inaczej, lepiej promować i podnieść poziom usług oferowanych przez komunikację miejską? Który z tych dwóch środków transportu po mieście częściej wybieracie - rower czy autobusy i tramwaje?
    Co wybierasz: Rower czy komunikacja miejska?

    ©fot. Piotr Krzyżanowski

    CZYTAJ KONIECZNIE: MIASTO ZA 150 TYS. ZŁ CHCE PROMOWAĆ JAZDĘ NA ROWERZE PO WROCŁAWIU

    Sonda

    Po Wrocławiu poruszam się najczęściej...

    Czytaj także

      Komentarze (63)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Motocykl, tylko motocykl

      Motonita (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      A dlaczego nie ma w sondzie innych opcji? Ja wybieram motocykl!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rowery i skutery to nie są bajery

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10

      To niszowy środek transportu którym jeździ zdaje się 0,8 %.
      Ma przyszłość, bo jest niewrażliwy na korki i na remonty.
      Jednak głównei dla mieszkańców peryferii bo bliżej centrum wystarczą...rozwiń całość

      To niszowy środek transportu którym jeździ zdaje się 0,8 %.
      Ma przyszłość, bo jest niewrażliwy na korki i na remonty.
      Jednak głównei dla mieszkańców peryferii bo bliżej centrum wystarczą rowery.Chodzi też o spaliny i hałas.

      W sondzie widać ze na rowery stawia 3 razy więcej osób niż na MPK .
      Smieszne sa oczekiwania kierowców co do remontów dróg.
      Mówimy o promocji za 150.000 zł a wssonedie pomylono to z remontami .
      Nawet 150 mln więcej w remonty dróg to tylko 1/4 tego co się dziś wydaje.

      W drogi już przeinwestowano.
      Z czasem będzie się zmniejszać liczba aut.
      Po co pchać tam większą kasę skoro ropa się kończy?
      Chyba tylko po to aby Putin rósł w siłę i decydował o polityce Europy.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w

      3 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Wybieram auto+ rower


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wyciągam gwoździe obcęgami a wbijam młotkiem. Nie odwrotnie

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      Umiem korzystać z narzędzi.
      Auto na kilkadziesiąt kilometrów bo kolej za droga.
      Kolej na kilkaset kilometrów bo auto za drogie.
      MPK w niepogodę i na peryferia.
      Rower do centrum i na tereny...rozwiń całość

      Umiem korzystać z narzędzi.
      Auto na kilkadziesiąt kilometrów bo kolej za droga.
      Kolej na kilkaset kilometrów bo auto za drogie.
      MPK w niepogodę i na peryferia.
      Rower do centrum i na tereny zielone oraz za miasto np. w góry.

      Czasem muszę zamienić kolejność i wtedy widzę że każde narzędzie jest do czego innego i gdy się wybierze niewłaściwe to same problemy.
      Na rower nigdy się nie spóźniłem.
      Dziki rowerowi jestem tym kim jestem czyli zdrowym zadowolonym człowiekiem
      mającym kondycje jakiej nie maja dwa razy młodsi ode mnie.
      Dzieki rowerowi nigdy się nie spóźniam.
      Mam do wyboru albo oszczędzać pieniądze z benzyny na konsumpcję albo krócej pracować skoro nie robię na paliwo. Auto mam stare aby nie tracić na amortyzacji gdy mało jeździ.
      Skoro nie muszę tyle pracować na nowe auto i paliwo, to ten czas mogę wykorzystać dla rodziny i na wycieczki, oczywiście rowerowe ale nie tylko. Gdy pytam rodzinę czy jedziemy na wycieczkę autem czy rowerami to zawsze odpowiedź ta sama.
      To jacyś maniacy rowerowi są.

      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      espelho

      amen (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mieszkam w Leśnicy

      sułtan kosmitów (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      dojeżdżam rowerem do rynku, kiedy nie pada, a kiedy pada to jadę autem i zostawiam je gdzieś przed pl. JP2

      w godzinach szczytu odległość 16 km pokonuję w ok 45 minut rowerem, raczej niezależnie od...rozwiń całość

      dojeżdżam rowerem do rynku, kiedy nie pada, a kiedy pada to jadę autem i zostawiam je gdzieś przed pl. JP2

      w godzinach szczytu odległość 16 km pokonuję w ok 45 minut rowerem, raczej niezależnie od warunków

      autem, jeżeli doliczyć wycieczkę piechotą wychodzi podobnie

      komunikacja miejska: w najlepszym wypadku, jeżeli zdążę na jeżdżący co 1h (w szczycie) autobus, który dowiezie mnie na pętlę i wskoczę od razu do tramwaju, który nie będzie blokowany przez inny tramwaj, ani nie popsuje się - to dojadę w ok 45 minut. ale taki zbieg okoliczności raczej rzadko się zdarza. no i syf: wszystko brudne i nierzadko śmierdzące. a to co dzieje w godzinach szczytu w gorące dni, ciężko opisać ludzkimi słowami - zawsze po jeździe mam przemyślenia że gdybym śmierdział jak kloszard to pewnie by mi to nie przeszkadzało

      jak nie mogę rowerem, to pojadę autem, a KZ to tylko jak naprawdę muszę, od dobrych kilku lat unikam jak ognia. próbowałem jeździć pociągami, ale to jeszcze lepsza loteria niż MPK, zwłaszcza w dni załamania pogody, kiedy nie mogę jechać rowerem

      ale jeżeli chodzi o finansowanie - to oczywiście uważam, że należy inwestować przede wszystkim w KZ - nasza jest w tak straszliwym stanie, że tylko brak miejsc parkingowych (no i może ceny benzyny) zagania ludzi do tej nędznej karykatury zbiorowej komunikacji miejskiej. no i w infrastrukturę, a nie w PR, ale gadanie to jedyne co ta ekipa potrafizwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rower + MPK się uzupełniają

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Dziwny tytuł.
      MPK i rowery się uzupełniają.
      Przecież torowiska nie mogą biec co dwie ulice.
      NA krótkim dystansie np 3-5 km jedzie się od startu do mety rowerem.
      Ale jeśli ktoś mieszka w...rozwiń całość

      Dziwny tytuł.
      MPK i rowery się uzupełniają.
      Przecież torowiska nie mogą biec co dwie ulice.
      NA krótkim dystansie np 3-5 km jedzie się od startu do mety rowerem.
      Ale jeśli ktoś mieszka w Lutyni, Galowie, to podjeżdża do pętli tramwajowej rowerem,tam przypina go we wiacie rowerowej i do centrum jedzie tramwajem. Tam wypożycza rower miejski i do celu dojeżdża nim. Szybko i tanio i człowiek się nie zmęczy pedałując 20 km.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      święto dzisiaj!

      :) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Benek, pierwszy raz zgadzam się z tym co napisałeś.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ja tam wiem jak korzystam, a inni mogą po swojemu

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Mi tam dynda czy ktoś rozumie co to rower i jak go optymalnie wykorzystywać.
      Każdy korzysta inaczej. Znam wielu rowerzystów jeżdżących sportowo albo turystycznie, którzy nie rozumieją jak rowerem...rozwiń całość

      Mi tam dynda czy ktoś rozumie co to rower i jak go optymalnie wykorzystywać.
      Każdy korzysta inaczej. Znam wielu rowerzystów jeżdżących sportowo albo turystycznie, którzy nie rozumieją jak rowerem można jeździć po mieście.
      Znam też takich co myślą odwrotnie.
      Jak się nie jeździ to się nie rozumie.
      Ja odstawiłem kiedyś rower na 1,5 roku i żyłem dobrze.
      Ale jak wróciłem do roweru to się palnąłem w czoło jak mogłem być taki durny.
      Wtedy pojąłem dlaczego ludzie nie jeżdżą rowerami.
      Podobnie z autem.
      Musiałem zrobić setki tysięcy kilometrów aby mi auto zbrzydło.
      Rajcowało mnie tylko jeżdżenie w trasie ale odechciało mi się bo za dużo rozbitych aut widziałem.
      Gdy zaczęto wydawac durniom prawa jazdy, a na auto nie trzeba było pracować wiele lat, to trzeba było z auta zrezygnować aby jakiś dureń nie wjechał na czołówkę.
      Autem bezpiecznie się jeździ tylko w mieście.
      No ale i tu z każdym rokiem słowo jazda przestaje mieć sens.
      Zacząłem jeździć autem tylko poza szczytem ale tak się na dłuższą metę nie da, bo i szczyt się spłaszcza.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wolę velo-pędem niż samo-chodem

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Samochód to dziwna nazwa.
      Dopiero teraz auta stają się autonomiczne a prędkość spada tak że jest bliższa chodzeniu niż jeździe. Przyszłość aut jest taka że zmienią się w jednowagonowe tramwaje...rozwiń całość

      Samochód to dziwna nazwa.
      Dopiero teraz auta stają się autonomiczne a prędkość spada tak że jest bliższa chodzeniu niż jeździe. Przyszłość aut jest taka że zmienią się w jednowagonowe tramwaje czyli wrócimy do lat 20-tych XX wieku. Może tramwaj zamieni się w ciągnik a auta w przyczepy? Ludzie żyli kiedyś tak jak zwierzeta w stadach, ale teraz się izolują od siebie.
      Niedlugo domów nie będzie trzeba, bo coraz więcej godzin ludzie spędzają w autach.
      Po co budować więzienia skoro ludzie sami kupują cele na kołach?
      Wystarczy w KK zmienić określenie areszt domowy na areszt samochodowy.
      Trzeba tylko kible zamontować i poszerzyć alejki między regałami w hipermarketach.
      Kina, apteki i McDonaldy samochodowe już są we Wrocławiu.
      Widziałem kiedyś pociąg osobowy do którego wjeżdżało się samochodem ale chyba już takie polikwidowali.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tylko rower

      dziadek o kulach (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Rower owszem ale pod warunkiem, że trasa przebiega po ścieżka rowerowych, nie jest dłuższa niż 6-7 km w jedna stronę. A jeszcze jedno trzeba mieć zdrowie, siły i mieć.................dwie nogi.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ludzie o kulach też jeżdża na rowerach

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Są rowery dla inwalidów tzw. handbike czyli ręczne.
      Zatem dziadku na wózku i tak rękoma się posługujesz.
      Wykreśl okrąg o promieniu 5 km od centrum a zobaczysz, że większość dużych osiedli czyli...rozwiń całość

      Są rowery dla inwalidów tzw. handbike czyli ręczne.
      Zatem dziadku na wózku i tak rękoma się posługujesz.
      Wykreśl okrąg o promieniu 5 km od centrum a zobaczysz, że większość dużych osiedli czyli wiekszosc mieszkańców na tym obszarze mieszka.
      Biorąc z tego średnią to otrzymujemy średni dystans 2,5 km ,a to się jedzie rowerem 1/10 godziny (plus światła)

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Monitorować, nagrywać, zgłaszać właściwym służbom i inspektorom

      Jack (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 8

      Nie tylko na drogach szaleją wariaci, ale również i w domach. Społeczne patrole powinny instalować kamery w domach potencjalnych wariatów. Np jeśli inspektor danej klatki schodowej zauważy kogoś z...rozwiń całość

      Nie tylko na drogach szaleją wariaci, ale również i w domach. Społeczne patrole powinny instalować kamery w domach potencjalnych wariatów. Np jeśli inspektor danej klatki schodowej zauważy kogoś z nietypową fryzurą lub w czerwonych spodniach, powinno się w jego domu instalować kamery. W każdej klatce schodowej powinien działać jeden społecznik!!! Nagrywać, monitorować na bieżąco (np jak sąsiadka nie pogłaska kota 3 razy dziennie, albo jak się kąpie hi hi, lub sika w toalecie hi hi). A jak inspektor zauważy jakieś odejście od normy, powinien szybko zgłaszać na policję i do właściwego urzędu miasta i urzędu skarbowego. Kamery to dobry wynalazek, należy z niego korzystać. Co innego samochody. To też postęp techniki w porównaniu z rowerami, ale powinniśmy jeździć jednak na rowerach, bo rowerami jeździło się w krajach komunistycznych np kilkadziesiąt lat temu w Chinach czy w Rosji. Natomiast są różne inne pomysły, żeby całkowicie wyeliminować piratów drogowych. Np za przekroczenie jakiegoś przepisu ruchu drogowego żeby odbierać dziecko takiemu kierowcy. Wówczas nasze państwo wychowa to dziecko po linii partii. Jest też taki pomysł, co zrobić z pieniędzmi z mandatów od kierowców. No, wie ktoś co z tymi pieniędzmi zrobić? Trzeba założyć Nietoperzową Policję Obywatelską, a nad tym wszystkim policyjne helikoptery, które będą czuwały nad bezpieczeństwem wszystkich- i ptaków i ludzi. Aha, trzeba spalić też wszystkie książki Orwella, to jakiś burżuazyjny wywrotowiec był...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Jack na prezydenta

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jade do pracy Rowerem z Dworca Nadodrze do Siechnic (TIM)

      d112 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      i Rower wygrywa zdecydowanie, przy jeździe średnio 20km/h jedzie się od 40 do 60 minut. Autobus jedzie tak że często trzeba kwitnąć do godziny czasu a jak nocka jest to po prostu trzeba iść z nogi...rozwiń całość

      i Rower wygrywa zdecydowanie, przy jeździe średnio 20km/h jedzie się od 40 do 60 minut. Autobus jedzie tak że często trzeba kwitnąć do godziny czasu a jak nocka jest to po prostu trzeba iść z nogi na Siechnice lub CPN w Radwanicach. Totalnie nie zgrana komunikacja z potrzebami bo do TIM-u jedzie max 4 kursy na dobę a potem dymaj przez pole w nocy.

      Rower ma tą zaletę że do jadę wszędzie a jedynym w zasadzie ograniczeniem jestem sam i mój organizm. Owszem trzeba mieć przegotowanie i rower ale bardziej niż super niezawodność czy piękno liczy niezawodność i koszty utrzymania.

      Podstawa to opony, czarne zloto mocne antyprzebiciowe kewlarowe o średnim bieżniku (nie MTB ani nie typu slick) najlepsze to Schwalbe Maraton Plus. Są ciężkie ale praktycznie nie schodzi z nich ciśnienie oraz po prostu przebić oponę jest ciężko.

      System biegów 3x7, łatwy w wymianie, tanie części(nawet topowe z aluminium) i możliwość zastosowania manetek dźwigniowych które są odporne na warunki pogodowe.

      Koła na szprychach ze stali nierdzewnej/aluminium i kapslowane obręcze.

      Wymieniam tylko najważniejsze cechy, dużo jeżdżę nawet w deszczu (mam specjalną kurtkę rowerową) nawet w śniegu. I mam lepsze zdrowie niż miałbym busami jechać.

      Kwestia wprawy i zaparcia ale inwestycja już dawno mi się zwróciła. Ważne tylko by jechać z kulturą.

      Często też jadę do Wałbrzycha przez Zabrodzie, Cesarzowice, Pietrzykowice, Biskupice Podgórne, Bąki, Solna, Rogów Sobócki, Sobótka, Przełęcz Tąpadła (Ślęża), Wiry, Świdnica, Witoszów Dolny/Górny, Pogorzała, Wałbrzych. Łącznie to około 100-110km. Jak ktoś może polecam trasę bo widoki są niesamowitezwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trzeba mieć zacięcie.

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Gościu codziennie jedzie do pracy na szczyt Śnieżki ( 42 km) .
      Za to do domu ma z górki.

      Ja wybrałem rower bo do każdej pracy czy to w centrum czy an peryferiach (prawie) miałem krótszy lub ten...rozwiń całość

      Gościu codziennie jedzie do pracy na szczyt Śnieżki ( 42 km) .
      Za to do domu ma z górki.

      Ja wybrałem rower bo do każdej pracy czy to w centrum czy an peryferiach (prawie) miałem krótszy lub ten sam czas co MPK.
      Dziś silniczek elektryczny BLDC w piaście kosztuje 70$ i do tego wystarczy zmontować jakiś akumulatorek litowo-jonowy lub LiFePo4 i jest zasięg 40-50 km z prędkością 35-45 km/h
      Po co kupować auto elektryczne jak jedno ładowanie roweru kosztuje mniej niż 30 gr?

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kiedy jest ciepło,

      Anka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      głównie rower. No, chyba że muszę zrobić naprawdę duże zakupy. Zimą mpk z konieczności, z bólem serca i portfela.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie stać mni ena komunikację

      babcia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      No a zakupy to tylko na rowerze bo jak nosić w ręku? Gdyby nie rower umarłabym z głodu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      MPK fajnie, że jest czasem w zimie się przydaje

      rowerzysta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Do plecaka wejdzie z 15-20 kg ale zwykle wkładam tylko 10 kg bo i ta rowerem chwilkę mi zajmuje dojazd do sklepu wiec mogę codziennie wstępować po 10 kg.
      Jak jakieś większe 20-30 kg to biorę...rozwiń całość

      Do plecaka wejdzie z 15-20 kg ale zwykle wkładam tylko 10 kg bo i ta rowerem chwilkę mi zajmuje dojazd do sklepu wiec mogę codziennie wstępować po 10 kg.
      Jak jakieś większe 20-30 kg to biorę dodatkowo torby na kierownice.
      Nawet nie chce mi się montować bagażnika bo i po co?
      Jak mam przewieźć coś ciężkiego lub wielkiego co do auta nie wchodzi, to podczepiam przyczepkę do roweru.

      Rower ma te przewagę nad MPK że z pracy za każdym razem jechałem inną trasą.
      Ma to ten walor że za każdym razem załatwiałem inną sprawę np odwiedzałem urząd czy szukałem jakiegoś nietypowego towaru po sklepach.
      Jeżdżąc różnymi trasami człowiek miał sporą wiedze co się dzieje we Wrocławiu.Znaczy dużo ciekawiej niż MPK.
      W upalne dni tu się napił, tam zjadł loda, tam przysiadł w cieniu obserwując ludzi.
      W MPK stai się w ścisku z nosem w oknie aby się nie udusić .
      MPK i rower wspaniale się uzupełniają.
      Stare lub schorowane osoby wybierają MPK a młode rower.
      Rower daje ogromnego POWERA.
      Nie wiem czy to chodzi o poczucie szczęścia czy też o stały wysiłek fizyczny poprawiający funkcjonowanie organizmu i dotleniającego mózg, co daje ogromną motywację do działania.
      Jeżdżąc rowerem oszczędza się ogromne ilości czasu na sport.Załatwią się wiele spraw mimochodem przy powrocie z pracy.
      To tak sprawne narzędzie, że zawsze wiele spraw załatwiałem nie tylko sobie ale i rodzinie.

      Zatem jak ktoś ma 2-3 km do centrum to rzadko schodzi z roweru.
      Jak ma kilkanaście kilometrów to kocha MPK.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Od 13 roku zycia!!!

      DAREK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 12

      Wrowadzic nakaz egzaminu i posiadania karty rowerowej bez wzgledu na wiek.Zlikwidowanie karty rowerowej mialo na celu zwiekszenia popyttu na rowery zbocznymi kolkami dla niukow.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zboczone kolki?

      rowerzysta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      DAREK (gość) • 03.09.14, 17:36:16

      Wrowadzic nakaz egzaminu i posiadania karty rowerowej bez wzgledu na wiek.Zlikwidowanie karty rowerowej mialo na celu zwiekszenia popyttu na rowery zbocznymi...rozwiń całość

      DAREK (gość) • 03.09.14, 17:36:16

      Wrowadzic nakaz egzaminu i posiadania karty rowerowej bez wzgledu na wiek.Zlikwidowanie karty rowerowej mialo na celu zwiekszenia popyttu na rowery zbocznymi kolkami dla niukow.
      -----------
      Nieuku weszliśmy do cywilizowanego świata to musieliśmy przyjąć tamtejsze normy prawne.
      Karta rowerowa to wymysł komuny a tej już zdaje się nie ma.
      Spytaj na zachodzie czy wiedzą co to karta rowerowa lub karta woźnicy :)
      Nie wiem dareczku czy skończyłeś 13 lat, bo piszesz nieortograficznie.Zważ, że jak był obowiązek karty to mało kto ją miał, a rowerów wtedy było więcej niż dziś
      Nie ma żadnego znaczenia prawnego czy rozjechany rowerzysta miał kartę rowerową czy nie.
      Nawet prawo jazdy staje się zbędne, bo ono oznacza,że ktoś pamiętał przepisy w tydzień po kursie. Wielu i tyle nie pamięta więc zalicza poprawki i to często po wielokroć.
      Młodzież ma wychowanie komunikacyjne w szkołach więc papierek że było coś na lekcjach o rowerze już nic nie daje.

      W jednym z Tobą można by się zgodzić.
      Gdyby każdy kierowca miał obowiązek zdawania na kartę rowerową to miałby jedyną szansę w życiu aby sobie przypomnieć kodeks.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      karta rowerowa nieskuteczna...

      szmatan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      ...z tego prostego względu, że nawet Policja miała je gdzieś, i to było(by) kolejne martwe prawo.

      a z niedouczeniem społeczeństwa w kwestii przepisów (szczególnie widoczne na drogach krajowych w...rozwiń całość

      ...z tego prostego względu, że nawet Policja miała je gdzieś, i to było(by) kolejne martwe prawo.

      a z niedouczeniem społeczeństwa w kwestii przepisów (szczególnie widoczne na drogach krajowych w tzw. długie weekendy) należy walczyć bronią nie tylko najlepszą z możliwych, ale jedyna skuteczną - czyli edukacją. nie jestem pedagogiem, więc nie wiem jaką formę powinny takie zajęcia przyjąć, ale ogólnych zasad ruchu drogowego powinno się uczyć dzieci od pierwszej klasy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obecnie jeżdżę własnym samochodem, ale...

      hg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

      Mógłbym się przesiąść na komunikację miejską pod warunkiem, że linii tramwajowych będzie dużo, będą wszędzie dojeżdżać, komunikacja będzie szybka, punktualna, czysta i komfortowa. I w komunikację...rozwiń całość

      Mógłbym się przesiąść na komunikację miejską pod warunkiem, że linii tramwajowych będzie dużo, będą wszędzie dojeżdżać, komunikacja będzie szybka, punktualna, czysta i komfortowa. I w komunikację miejską się powinno w końcu zacząć w tym mieście inwestować, bo obecnie jest wręcz odwrotnie. Komunikacja miejska we Wrocławiu, to totalne dziadostwo, działa tragicznie i coraz gorzej, jest najgorsza wśród wszystkich komunikacji miejskich w dużych, polskich miastach i z roku na rok odstaje coraz bardziej. Jeszcze kilka lat takiego rządzenia komunikacją miejską w tym mieście i w ogóle przestanie istnieć. I tym w końcu miasto powinno się zająć jeśli chce ograniczyć ruch aut w mieście, a nie jakimiś bzdurami. Rowery? Większość ludzi jeździ rowerami z przymusu, bo jazda autem jest za droga, a rowerem jest dużo szybciej jak komunikacją miejską Komunikacja miejska to podstawa. Weźcie sobie np taką Pragę. Pomimo, że miasto większe od naszego, to ruch samochodowy na mieście jest tam znacznie mniejszy jak u nas, a ścieżek rowerowych jest tam (szczególnie w centrum i najbliższych okolicach) jak na lekarstwo, rowerzystów też praktycznie tam nie widać. Raz czasem gdzieś jakiś rower przejedzie. Ale tam mają porządną komunikację miejską. Tramwaje jeżdżą praktycznie po co drugiej ulicy, jeżdżą często i punktualnie, a do tego szybkie metro. I nie, nie wymagam, żeby u nas też od razu budowali metro, ale czemu nie zrobić np kolejki miejskiej korzystającej z torów kolejowych wzorem np niemieckich S-Bahn-ów? Torów kolejowych jest w mieście masa, wystarczy porobić przystanki na poszczególnych osiedlach i to w zasadzie wystarczy, aby taka kolejka miejska mogła być uruchomiona.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      miasto nie chce inwestować w MPK

      terminator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      a wynajem autobusów oraz przetarg na usługi przewozowe to tylko potwierdza
      Poza tym sporo środków marnotrawi na za drogie Skody, na ITS, na infrastrukturę tramwajową, która nie przystoi miastu w...rozwiń całość

      a wynajem autobusów oraz przetarg na usługi przewozowe to tylko potwierdza
      Poza tym sporo środków marnotrawi na za drogie Skody, na ITS, na infrastrukturę tramwajową, która nie przystoi miastu w XXI wieku.
      Może taksówki także znacjonalizować? Oczywiście, że nie, ale konkurencja między nimi nie pozwala im na traktowanie klienta jak byle kogo a jakby tak się stało, to tracą klienta albo wynagradzają klientowi z przeprosinami.
      MPK musi być rentowne i musi mieć swojego prywatnego inwestora w postaci konkurencji kilku firm, które odpowiednio zawalczą o klienta. Jest wiele konkurencji w transporcie ludzi, więc dlaczego nie zastosować tego w komunikacji miejskiej? Np. w Wałbrzychu konkurencja działa i ludzie mogą sobie wybrać, więc dlaczego nie u nas, gdzie jest więcej ludzi i więcej przestrzeni dla konkurencji?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dlaczego miasto nie usprawniło MPK

      benek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Miasto nie chce (nie chciało) inwestować w MPK, bo po Niemcach mieliśmy najlepsze drogi w kraju, że dopóki nie kładziono rury to kostka była nie do zdarcia.
      W efekcie nic z drogami nie robiono...rozwiń całość

      Miasto nie chce (nie chciało) inwestować w MPK, bo po Niemcach mieliśmy najlepsze drogi w kraju, że dopóki nie kładziono rury to kostka była nie do zdarcia.
      W efekcie nic z drogami nie robiono poza łataniem dziur asfaltem a gdy zaczęły jeździć duże ciężarówki to magistrat się zorientował, że nie da się jeździć 100 lat bez remontów.
      Zaczęło się większe łatanie ale wzrost liczby aut spowodował, że wykopki w wielu miejscach tamowały ruch.Postanowiono kompleksowo robić remonty wykorzystując presję kierowców, powódź i fundusze unijne.Zdrojewski zwalał na komunę i chciał pokazać że w nowym ustroju można lepiej zarządzać drogami.Trzeba było w coś wsadzić powodziowe 600 mln. Przesadzono z tym chcąc wszystkie ulice wyremontować. Ludzie rzucili się na auta, bo wiedzieli że miasto za darmo chce im wszystkie ulice wyremontować i poszerzyć aby zlikwidować korki. MPK stawała się niepunktualna , osiedli przybywało ale też i korków, toteż było coraz trudniej dojechać na peryferia. Przybywało ciężarówek a i same Ikarusy miały taki nacisk na oś, że rozwalały ulicę za ulicą. Nowe technologie czyli asfalt rozwalały się po 3-4 latach więc zaczęto robić gruntowane remonty wywalając kostkę i robiąc potężne podbudowy pod "TIRy". Kosztowało to coraz drożej więc wycofywano się z inwestycji w MPK. W efekcie ona stawała się komunikacją dla ubogich i kojarzyła się z niepunktualnością, ściskiem i brudem. Gdy następował odpływ pasażerów wraz z upadkiem dużych zakładów pracy, to magistrat miał wymówkę że ludzie nie chcą jeździć MPK i środki przeznaczał na remonty dróg.
      Było to g******, bo tempo przyrostu aut było większe niż tempo remontów.
      Zrobiło się bledne koło.Nie można było promować MPK bez inwestycji.
      Ktoś pomyślał, że można trochę poprawić sytuację malując ścieżki rowerowe.
      Ale na scieżki nie było kasy, to robiono je tylko przy okazji remontów odcinków dróg.
      W efekcie zbudowano wiele pourywanych odcinków ścieżek co spowodowało że jeździ się po chodnikach.
      Nie było żadnej kampanii na rzecz rezygnacji z aut.Nie budowano parkingów P@R toteż słoiki wjeżdżały do centrum.
      Wiele lat nie udawało się dogadać z PKP.
      W efekcie nikt nie chciał być gorszy od sąsiada jeżdżącego autem, bo auto to nie tylko wygoda ale i "prestiż" .
      Gdy władze zorientowały się że nie poszerzą dalej ulic, że nie wydłużą świateł, zaczęto żebrać w UE na MPK. Tu popełniono wiele błędów co do wyboru taboru, złego zasilania, złych umów ograniczających przesuwanie taboru na linie bez tablic dziękczynnych dla UE.
      Nie przeprowadzono nawet badań gdzie nowe linie budować, ani ile osób kursuje między jakimi osiedlami. Spadała liczba pasażerów a ci co jeździli płacili coraz mniej, bo nie było kanarów.Magistrat wpadł w panikę i wydał walkę fałszywym biletom poprzez kontrakt z Mennicą. Długi Wrocławia rosły a zbliżało się Euro więc oszczędzano nawet na klimatyzacji w autobusach. Słaba praca SM powodowała że auta parkowały na torowiskach. Tory zaczęły pękać pod ciężkimi Skodami, a tramwaje wyskakiwać na zakrętach z powodu sztywnych wózków.Brakowało prądu .Magistrat postanowił nie inwestować w tramwaje, bo nie wiedziano jak usprawnić system. Próbowano wyłączać torowiska i poprawić informacje na tablicach świetlnych, wierzono w ITS. Jednak wszystko się rozpadło z powodu zbyt dużych skrzyżowań, bo martwe czasy (ewakuacji, międzyzielone) nie pozwalały elastycznie sterować ruchem.
      Skoro wszystkie auta jeździły w systemie gwiaździstym to nie było jak ich kierować na alternatywne trasy.Miasto złapało oddech po oddaniu obwodnic ale zmarnowano ten moment aby wprowadzić radykalne zmiany organizacji ruchu.
      Dziś wobec kilku miliardowego zadłużenia nie robi się nawet koncepcji rozwoju MPK.
      Koniec z inwestycjami w tramwaje czyli tani prąd, a miasto stawia na tańsze autobusy choć drogie w eksploatacji.
      Nie ma kasy na zakup taboru to się pchamy w leasing Solarisa oraz tworzenie prywatnych przedsiębiorstw dających usługę, autobusy i zajezdnie.
      To przyznanie się do porażki .
      Jest sporo pomysłów teczwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama