Piłka ręczna. PGNiG Superliga wraca do gry. Jak Śląsk...

    Piłka ręczna. PGNiG Superliga wraca do gry. Jak Śląsk Wrocław poradzi sobie w elicie?

    Jakub Pęczkowicz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Radość szczypiornistów Śląska Wrocław trwała ponad trzy miesiące. Piłkarze piętnastokrotnego mistrza Polski w wielkim stylu wywalczyli awans do elity.

    Radość szczypiornistów Śląska Wrocław trwała ponad trzy miesiące. Piłkarze piętnastokrotnego mistrza Polski w wielkim stylu wywalczyli awans do elity. Teraz przyszedł czas sprawdzić się z najlepszymi w kraju ©Paweł Relikowski/POLSKAPRESSE

    Po ponad trzech miesiącach przerwy ligowe rozgrywki wznawiają dziś szczypiorniści najwyższej klasy rozgrywkowej, czyli PGNiG Superligi. Nadchodzący sezon będzie wyjątkowy dla zawodników wrocławskiego Śląska, którzy bezbłędną grą na zapleczu ekstraklasy w cuglach wywalczyli sobie awans do elity.
    Radość szczypiornistów Śląska Wrocław trwała ponad trzy miesiące. Piłkarze piętnastokrotnego mistrza Polski w wielkim stylu wywalczyli awans do elity.

    Radość szczypiornistów Śląska Wrocław trwała ponad trzy miesiące. Piłkarze piętnastokrotnego mistrza Polski w wielkim stylu wywalczyli awans do elity. Teraz przyszedł czas sprawdzić się z najlepszymi w kraju ©Paweł Relikowski/POLSKAPRESSE

    Piętnastokrotni mistrzowie Polski do grona najlepszych zespołów dołączają po czteroletniej nieobecności. Przypomnijmy, że drużyna "wojskowych" po sezonie 2009/10 została wycofana z rozgrywek, czego głównym powodem były problemy finansowe klubu. Jednak w jego szeregach pozostało grono osób, którym bardzo zależało na powrocie Śląska na najwyższy szczebel rywalizacji. Dzięki zaangażowaniu byłych zawodników Śląska: Jacka Olejnika i Daniela Grobelnego oraz władz Wrocławia cel ten po kilku latach został zrealizowany i od dzisiejszego dnia będziemy mogli oglądać tak zasłużony klub wśród czołowych drużyn kraju.


    Taryfy ulgowej po powrocie jednak nie będzie, bowiem już na starcie sezonu piłkarzy ze stolicy Dolnego Śląska czekają trzy bardzo trudne sprawdziany. Umiejętności podopiecznych trenera Piotra Przybeckiego sprawdzą trzej medaliści poprzedniego sezonu, czyli brązowy Górnik Zabrze, srebrna Orlen Wisła Płock i tradycyjnie już złote Vive Targi Kielce.
    Pierwszy test już dziś. Na otwarcie sezonu Śląsk zagra z Górnikiem na jego parkiecie o godz. 19. Mecz ten rozegrany zostanie awansem, ponieważ prowadzeni przez szwedzkiego szkoleniowca zabrzanie w sobotę zmierzą się z macedońskim HC Zomimak w rozgrywkach EHF Cup. Potem Śląsk podejmie u siebie płocką Wisłę, a w 3. kolejce pojedzie do Kielc walczyć z dużą firmą, czyli Vive. Zaraz zaraz, u siebie, to znaczy gdzie zapytacie? A no tam gdzie jak na ekstraklasowy zespół przystało , czyli w hali Orbita. Od tego sezonu "wojskowi" znów będą rozgrywać swoje mecze na parkiecie obiektu przy ul. Wejherowskiej. No i oczywiście gorąco liczą na wsparcie.

    Przed startem rywalizacji wokół WKS-u drąży kilka pytań. Jak będzie wyglądał ten sezon? Czy Śląsk poradzi sobie w gronie najlepszych? - Naszym planem minimum jest utrzymanie. To jest absolutna podstawa. Chcemy iść do przodu małymi i solidnymi krokami. Bardzo intensywnie zespół przepracował okres przygotowawczy. Trenowaliśmy już od 1 lipca. Dużo czasu i pracy poświęciliśmy na szlifowanie szybkości, wydolności i siły. Przed nami duże wyzwanie. Każdy mecz musimy rozgrywać na sto procent możliwości. Na tym poziomie na pewno nie ma odpuszczania - zapowiada wspomniany wcześniej II trener WKS-u Daniel Grobelny.

    Solidną pracę przed sezonem popierają sparingowe wyniki piłkarzy Śląska. Wrocławianie podczas przygotowań rozegrali pięć gier kontrolnych z czego cztery okazały się zwycięskie. Zespół Przybeckiego ograł dwukrotnie Chrobrego Głogów 29:21 (14:10), 20:17 (9:8) i Nielbę Węgrowiec 29:21 (14:7), 31:27 (17:11). Uległ jedynie wicemistrzowi Ukrainy ZTR-owi Zaporoże 19:29. Z myślą o nadchodzących zmaganiach w elicie szczypiorniaka, wrocławianie dokonali również kilku wzmocnień. Do drużyny dołączył 30-letni skrzydłowy Łukasz Białaszek, dwaj lewi rozgrywający: 33-letni Zoran Radojević i 31-letni Ivan Telepnev oraz dwaj bramkarze: 26-letni Aljosa Cudić i 21-letni Adrian Prus. Do Śląska wrócił grać też doświadczony 38-letni rozgrywający Grzegorz Garbacz. Z klubem rozstali się Bogumił Baran, Łukasz Płonka i Philippe Julien.

    Od dziś zacząć pasjonować się mogą również kibice żeńskiej piłki ręcznej. Rusza sezon PGNiG Superligi kobiet, gdzie znów będziemy oglądać zawodniczki Metraco Zagłębia Lubin i KPR-u Jelenia Góra. Piłkarki Bożeny Karkut kolejny sezon walczyć będą o najcenniejszy tytuł. Może tym razem uda się zamienić srebro na złoto. Na początek bój z Samborem Tczew we własnej, pięknej hali. Broniące "majstra" szczypiornistki z Lublina zjawią się natomiast w Jeleniej Górze, by zagrać przeciwko dziewczętom tamtejszego z KPR-u.

    PGNiG Superliga mężczyzn
    1. kolejka. Środa: Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław (godz. 19). Sobota: MMTS Kwidzyn - Wybrzeże Gdańsk (17), PGE Stal Mielec - KS Azoty Puławy (18), Gaz-System Pogoń Szczecin - Vive Targi Kielce (18), Orlen Wisła Płock - Nielba Wągrowiec (18). Niedziela: Chrobry Głogów - Zagłębie Lubin (18).

    PGNiG Superliga kobiet
    1. kolejka. Środa: KPR Jelenia Góra - MKS Selgros Lublin (17), Piotrcovia Piotrków Trybunalski - Olimpia-Beskid Nowy Sącz (17), KGHM Metraco Zagłębie Lubin - Aussie Sylex Sambor Tczew (17.30), SPR Olkusz - Start Elbląg (18), Vistal Gdynia - Energa AZS Koszalin (18:30), SPR Pogoń Baltica Szczecin - KPR Ruch Chorzów (20).

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama