Gazeta Wrocławska » Blogi » Prawnik radzi » Rozliczenia majątkowe po zakończeniu konkubinatu lub związku...

Rozliczenia majątkowe po zakończeniu konkubinatu lub związku partnerskiego

Data dodania: 2011-01-12 11:11:32 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-01-12 11:37:55

Marcin Zatorski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Rozliczenia majątkowe po zakończeniu konkubinatu lub związku partnerskiego

Marcin Zatorski

Do rozliczeń majątkowych pomiędzy osobami pozostającymi w trwałym związku faktycznym mogą mieć zastosowanie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu

Ze względu na szczególną formę ochrony związku małżeńskiego w Polsce oraz jego definicją, nie można stosować przepisów o majątkowym ustroju małżeńskim na zasadzie analogii do związków o charakterze konkubinatu, a tym bardziej do związków partnerskich (takich, w których partnerzy nie prowadzą np. wspólnego gospodarstwa domowego). Nie ma znaczenia czy związki te są związkami osób tej samej płci lub różnej.

Kwestia rozliczeń majątkowych po ustaniu trwałego związku faktycznego (konkubinatu) nie została uregulowana wprost w ustawie. Zawarte w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym przepisy dotyczące stosunków majątkowych małżeńskich, w tym rozliczeń następujących po ustaniu wspólności, nie mogą znaleźć zastosowania do rozliczeń po ustaniu trwałego związku faktycznego.
∨ Czytaj dalej
Oznaczałoby to bowiem zrównanie w pewnym zakresie małżeństwa oraz związku nieformalnego, do czego, jak na razie, brak podstawy prawnej.

Jednak praktyka, życie, pokazuje konieczność dokonywania takich rozliczeń. Zarówno zatem doktryna, jak i orzecznictwo poszukują ich podstawy prawnej. Wskazywane są następujące możliwości:

- zastosowanie przepisów o współwłasności w częściach ułamkowych i znoszeniu tej współwłasności,

- zastosowanie przepisów o spółce cywilnej,

- zastosowanie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Moim zdaniem wybór jednego ze wskazanych możliwych uregulowań jest uzależnione od okoliczności konkretnej sprawy, a także od przedmiotu rozliczeń.

Rozliczenia z tytułu nabytych wspólnie nieruchomości i rzeczy ruchomych, jak również z tytułu nakładów dokonanych na te przedmioty należy stosować przepisy o zniesieniu współwłasności. Natomiast co do roszczeń z tytułu nakładów dokonanych przez jednego z konkubentów na nie wchodzące w skład wspólnego gospodarstwa przedmioty majątkowe, należące do drugiej z tych osób, zastosowanie znaleźć powinny przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Ten drugi typ spraw jest bardziej problematyczny.

Interesujący w tym zakresie jest wyrok Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2006 r., II CK 324/05; opubl: Monitor Prawniczy rok 2006*, Nr 4, str. 172; z tezą, że istnieje możliwość odzyskania podarowanych w trakcie trwania nieformalnego związku pieniędzy i przedmiotów wartościowych. Partner musi jednak udowodnić, że druga osoba dawała mu podstawy do stwierdzenia, iż związek ten będzie trwał dłużej.

Zapraszam na dzisiejszy telefoniczny dyżur prawny organizowany przez Gazetę Wrocławską. Szczegóły w dzisiejszym wydaniu gazety.

Marcin Zatorski

zatorski@kancelariazatorski.pl



*"Johanna B. i dużo od niego młodsza Beatę R. łączył od 1998 r. do 2002 r. luźny związek. Johann B. w Szwajcarii miał dom i rodzinę. Z żoną i synami spędzał wszystkie święta i Nowy Rok. W Polsce natomiast był zatrudniony jako prezes dużej spółki. W trakcie trwania związku z Beatą R. zajmował mieszkanie służbowe w miejscowości położonej niedaleko miasta, w którym mieszkała jego partnerka. Johann B. dobrowolnie finansował utrzymanie Beaty R. i jej córki. Ponadto podarował ponad 375 000 zł na zakup dwóch aut, mieszkania oraz jego wyposażenie. Natomiast Beata R. spotkała się z partnerem na każdą jego prośbę, godziła się na stosunki intymne, wyjeżdżała z nim za granicę. W 2002 r. Beata R. zerwała związek, jednak odmówiła zwrotu uzyskanych korzyści majątkowych. Wówczas Johann B. wystąpił do sądu. W trakcie postępowania twierdził, że miał zamiar zawrzeć z partnerką związek małżeński. Natomiast Beata R. wyjaśniła, że przyczyną zerwania było ujawnienie, że partner jest żonaty. Jak twierdziła, wcześniej o tym nie wiedziała. Sądy nie dały jednak wiary tym wyjaśnieniom stron i stwierdziły, że łączyła je szczególnego rodzaju umowa nienazwana.
Johann B. wskazał art. 410 § 2 KC jako prawną podstawę żądania zwrotu nienależnego świadczenia. Zgodnie z tym przepisem świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Jego ocenie celem poniesionych wydatków było zapewnienie jak najlepszych warunków dla związku, z którym wiązał swoją przyszłość. Ponieważ partnerka porzuciła go, powinna zwrócić uzyskane korzyści.
Orzekające w sprawie sądy oddaliły żądania powoda. Istnienie między stronami umowy nienazwanej pozwoliłoby na skierowanie wobec Beaty R. żądania zwrotu uzyskanych korzyści, ale uzależnione jest to od spełnienia pewnych warunków. Partner powinien bowiem wykazać istnienie porozumienia, że na wypadek zerwania związku Beata R. zwróci mu otrzymane pieniądze oraz przedmioty wartościowe.
Johann B. wniósł skargę kasacyjną, w jej uzasadnieniu zarzucając naruszenie art. 410 § 2 KC oraz zasad postępowania dowodowego określonych w art. 229, 230 i 231 KPC.
SN uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Zasadne było uznanie związku stron za inny niż konkubinat, ten bowiem łączy się z istnieniem więzi duchowej, fizycznej i ekonomicznej. SN nie zgodził się z twierdzeniem sądu II instancji, że najistotniejszy był w sprawie cel przekazywania przez powoda określonych środków majątkowych. Johann B. wykazał związek między niektórymi z przekazanych Beacie R. kwot a celem, jakim było zapewnienie trwałości związku. Z pewnością charakter taki można przypisać zakupowi mieszkania. Trudno natomiast wymagać od powoda, aby udowodnił, że partnerka zobowiązała się umownie zwrócić mu otrzymane świadczenia w razie rozpadu związku. Ponadto sądy orzekające w sprawie naruszyły reguły dowodowe, nie zastosowały bowiem domniemań faktycznych, dających możliwość ustalenia treści umowy łączącej partnerów."

Powyższy cytat pochodzi z www.monitorprawniczy.pl/

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.