Wrocław: Urząd marszałkowski to przechowalnia polityków PO?

Wrocław: Urząd marszałkowski to przechowalnia polityków PO?

Malwina Gadawa

Gazeta Wrocławska

Aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Wrocław: Urząd marszałkowski to przechowalnia polityków PO?

©Paweł Relikowski

Do wyborów samorządowych zostało tylko 2,5 miesiąca. W urzędzie marszałkowskim, w którym rządzi Platforma Obywatelska, personalne roszady trwają w najlepsze. Można się pogubić próbując śledzić, kto kogo zastąpi na danym stanowisku. Widać w tym jednak pewną prawidłowość. Politycy Platformy Obywatelskiej mogą być pewni, że znajdzie się dla nich miejsce w urzędzie, jedyną uciążliwością jest zmiana stanowisk, jak na karuzeli.
Wrocław: Urząd marszałkowski to przechowalnia polityków PO?

©Paweł Relikowski

Prawdziwy zawrót głowy może mieć Marek Szponar, radny Rady Powiatu w Oławie, który jest obecnie zastępcą dyrektora wydziału audytu wewnętrznego i kontroli urzędu marszałkowskiego. Przyszedł tu ze Starostwa Powiatowego we Wrocławiu, gdzie był doradcą starosty Romana Potockiego ds. pozyskiwania pieniędzy z Unii Europejskiej. Sam starosta jednak sugerował, że jest to tylko rozwiązanie chwilowe, mówiąc o Szponarze, że "jest elementem przejściowym".
Co ciekawe, obecna praca to powrót Szponara do urzędu marszałkowskiego. Bo przed "epizodem" w starostwie pracował w biurze obsługi urzędu marszałkowskiego. Ale niedługo po wyborach władz Platformy w Karpaczu stracił zatrudnienie w urzędzie, kierowanym wtedy przez Rafała Jurkowlańca, polityka wiernego Grzegorzowi Schetynie. Oficjalnie Szponara nie zwolniono, tylko nie przedłużono z nim umowy o pracę. Niektórzy jednak mówili, że to zemsta za głosowanie w Karpaczu.

CZYTAJ TEŻ: Zdradził Schetynę dla Protasiewicza, a teraz dostał pracę w starostwie?

Część polityków twierdziła, że Szponar zdradził Schetynę i zagłosował za Jackiem Protasiewiczem. Dlatego teraz ten drugi miał mu się odwdzięczyć, załatwiając pracę. Jacek Protasiewicz od początku tym pogłoskom zaprzeczał, twierdząc, że nikomu nic nie obiecywał i żadnej pracy nie załatwiał.

Miejsce po Szponarze w biurze obsługi już jest zajęte. Nowym zastępcą dyrektora tej jednostki został właśnie Andrzej Jamrozik (radny Rady Powiatu Wrocławskiego z ramienia PO), były dyrektor wrocławskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych.

Z Agencji został zwolniony za wyjazd do francuskiego Cannes. Jak twierdzi prezes ANR, pojechał tam na targi bez jego zgody oraz wydatkował publiczne pieniądze z naruszeniem ustawy o finansach publicznych.

ZOBACZ: Stracił pracę za wypad do Cannes. Teraz będzie zamawiał środki czystości dla urzędu

Jamrozik się z tym zarzutem nie zgadza i złożył do sądu pracy wniosek o przywrócenie go do pracy. W urzędzie marszałkowskim do jego nowych zadań będzie należało koordynowanie działu ds. transportu. Będzie też zamawiał środki czystości, jedzenie czy tonery.

Miejsce Jamrozika w ANR zajęła Iwona Dyszkiewicz (radna PO w Radzie Miejskiej Wrocławia), wcześniej dyrektor wydziału mienia w urzędzie marszałkowskim. Partyjni koledzy mówili o niej, że była zwolenniczką Schetyny, a po wygranej Protasiewicza przeszła na stronę nowego szefa PO w regionie.

Takie personalne roszady w urzędzie, gdzie stanowiska otrzymują członkowie Platformy Obywatelskiej, zainteresowały opozycję. - Jak to możliwe, żeby osoba, która była odpowiedzialna za oddział ANR i została zwolniona po wykryciu w tym oddziale naruszenia przepisów ustawy o finansach publicznych, została zatrudniona na tak odpowiedzialnym stanowisku w urzędzie marszałkowskim? - pyta się Paweł Hreniak, radny sejmiku z Prawa i Sprawiedliwości. W tej sprawie Hreniak złożył interpelację w urzędzie i oczekuje wyjaśnień od zarządu województwa. - Urząd nie jest przechowalnią polityków - krótko komentuje sprawę Jarosław Perduta, rzecznik marszałka.

Komentarze (55)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Hej Malwina, co Ci zdradził jeszcze Schetyna?

Śledząca (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Od kiedy Urząd Marszałkowski przejęli ludzie od Protasiewicza ukazuje się moc artykułów o kulisach jego urzędowania. A wcześniej urząd ten był tematem tabu - po cichu rozdawano unijne pieniążki.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Sitwa

Energetyk (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Taka sama ,,banda" ww wrocławskim TAURONIE obsadza stołki kolesiami z PO !

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Najlepszą przechowalnią będzie teraz Bruksela

radamesss (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

... i to u boku pięknej włoskiej komunistki Mogherini ...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
PO wyborach pożegnamy PO z Dolnego Śląska !!!

r52 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

Partie PO i PSL zegnamy z ziem Dolnego Śląska !!!!!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ciekawy

Z (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7

A co się dzieje z radnym Jackiem Pilawą z PO. Gdzie on teraz dostał posadę?


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Lans przedwyborczy

uczestnik (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5

Lansowal się dzisiaj na dożynkach gminnych w Olesnicy Małej w gminie Oława. Był gościem zaproszonym przez wójta gminy jako radny sejmiku.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
gorzej być nie może

mario34 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 19 / 1

kiedyś myślałem że pis to jest beznadzieja, ale oni przynajmniej za ryj wszystkich trzymali, i wszyscy się bali, była jakiś porzadek, a teraz... to jakaś masakra, kradną w biały dzień....

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
By żyło się lepiej sitwie

prawy (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 18 / 1

By żyło się lepiej sitwie

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
www

ccc (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

Warto zainteresować się wieloma sprawami - np. "oszczędnościami" polegającymi na zatrudnianiu na śmieciówkach osób do prac pomocniczych, np. archiwizacji dokumentów. Osoby te pracują w godzinach...rozwiń całość

Warto zainteresować się wieloma sprawami - np. "oszczędnościami" polegającymi na zatrudnianiu na śmieciówkach osób do prac pomocniczych, np. archiwizacji dokumentów. Osoby te pracują w godzinach pracy urzędu, w okreśłonym miejscu czyli powinny mieć umowy o pracę.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
...

xxx (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 24 / 3

UMWD od zawsze był przechowalnią badziewia politycznego. To doskonałe miejsce do przeczekania np. aż afera ucichnie. Wide Rajmund Papiernik, po aferze z dotacjami unijnymi na cystersów -...rozwiń całość

UMWD od zawsze był przechowalnią badziewia politycznego. To doskonałe miejsce do przeczekania np. aż afera ucichnie. Wide Rajmund Papiernik, po aferze z dotacjami unijnymi na cystersów - przebidował w innym wydziale urzędu. Gdy zaś sprawa ucichła, pomaszerował jako dyrektor do Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej. A te wszystkie spółki (DAWGi i inne) - doskonałe miejsce dla odpadów z UMWD. Partyjni zawsze spadają na cztery łapy, jak nie inny urząd, to KGHM albo DSDiK.
I nieprawdą jest, że robi to tylko PO. Oczywiście opozycja się oburza, ale robi dokładnie to samo, gdy tylko dorwie się do koryta.
My - szary ludek - musimy jedynie na nich zap... i siedieć cicho.
A i tak nie ma na kogo głosować - same miernoty.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
mafia

dociekliwy (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 16

warto zainteresować się tym kto obecnie został dyrektorem wydziału mienia w Urzędzie Marszałkowskim

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo