Stracił pracę za wypad do Cannes. Teraz będzie zamawiał...

    Stracił pracę za wypad do Cannes. Teraz będzie zamawiał środki czystości dla urzędu

    Malwina Gadawa

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Andrzej Jamrozik

    Andrzej Jamrozik ©fot. Tomasz Hołod

    Andrzej Jamrozik z Platformy Obywatelskiej, były dyrektor wrocławskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych ma już nową pracę. Z agencji został zwolniony za wyjazd do francuskiego Cannes. Jak twierdzi prezes ANR, pojechał na odbywające się tam targi bez jego zgody oraz wydatkował publiczne pieniądze z naruszeniem ustawy o finansach publicznych. Jamrozik na nowe zajęcie nie czekał zbyt długo. Został zastępcą dyrektora biura obsługi Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego.
    Andrzej Jamrozik

    Andrzej Jamrozik ©fot. Tomasz Hołod

    Andrzej Jamrozik, radny powiatu wrocławskiego i członek Platformy Obywatelskiej dostał pracę w urzędzie marszałkowskim, w którym rządzą koledzy z jego partii. Wygrał konkurs na stanowisko zastępcy dyrektora biura obsługi urzędu.

    Będzie odpowiadał za koordynowanie i nadzór nad działalnością działu ds. transportowych. Andrzej Jamrozik zajmie się także nadzorem nad usługami porządkowymi, telefonii stacjonarnej i komórkowej, zakupem jedzenia, usług poligraficznych, środków kopiujących (tonerów), mebli i realizacją usług pocztowych.

    Jamrozik ma także wykonywać inne polecenia na wniosek przełożonych.

    Przypomnijmy, że Andrzej Jamrozik stracił pracę w czerwcu. Dlaczego? Bo jako dyrektor oddziału ANR pojechał wraz z pracownicą do Cannes. Służbowo. W uzasadnieniu wniosku o odwołanie czytamy, że wyjazd zataił. Nie miał takiego polecenia prezesa ANR,, ani jego zgody.

    Wyjazd do Cannes tani nie był. Koszt kilkudniowej podróży (11-14 marca) dla dwóch osób to ponad 27 tys. zł. Prezes ANR zarzucił także wrocławskiemu oddziałowi wydatkowanie pieniędzy publicznych z naruszeniem ustawy o finansach publicznych. Skontrolowano m.in. umowy-zlecenia i okazało się, że nie zawierały parafy radcy prawnego i księgowego. Na większości były tylko podpisy dyrektora oddziału i zleceniobiorcy.

    Co istotne, z uzasadnienia wynika, że treść umów nie zabezpieczała w należyty sposób interesów Agencji Nieruchomości Rolnych, bo nie było zapisów o karach umownych. W pierwszym kwartale tego roku w ten sposób wydano aż 200 tys. zł.

    Andrzej Jamrozik nie ma sobie nic do zarzucenia. Od początku uważał, że zarzuty są wyssane z palca. Tłumaczył, że wyjazd do Cannes był drogi, bo drogie są wejściówki na Targi Nieruchomości - to wydatek rzędu około 6 tys. zł za osobę. Według niego, wyjazd był konieczny, aby wykonać przez oddział nałożonego przez prezesa planu sprzedaży nieruchomości. Jamrozik twierdzi też, że nie było żadnych nieprawidłowości finansowych.

    Jamrozik złożył także wniosek do sądu pracy o przywrócenie go na poprzednie stanowisko.

    Czytaj także

      Komentarze (84)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Taki rozumek, taki los.

      FFF (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      DYREKTOR, PREZES to git zawody. Nie dla frajerów i lemingów.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stanowiska

      Rapter (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Smutne. Miejsca pracy tylko układowe. Ludzie studiują, jeden kierunek, drugi, uczą się języków obcych a potem...dalej studiują kolejne kierunki, bo może...albo aplikując marząc o etacie referenta,...rozwiń całość

      Smutne. Miejsca pracy tylko układowe. Ludzie studiują, jeden kierunek, drugi, uczą się języków obcych a potem...dalej studiują kolejne kierunki, bo może...albo aplikując marząc o etacie referenta, sekretarki (miejsca pracy na które wystarczy średnie wykształcenie).zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dokładnie

      dlatego (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10

      nie dziwcie się że młodzi ludzie uciekają z tego resortowego syfu jak taki młody ambitny pracownik widzi tych resortowych ramoli przyspawanych do stołków biorących dużą kasę a nic nie umiejących...rozwiń całość

      nie dziwcie się że młodzi ludzie uciekają z tego resortowego syfu jak taki młody ambitny pracownik widzi tych resortowych ramoli przyspawanych do stołków biorących dużą kasę a nic nie umiejących (no oprócz wchodzenia w du.ę) to im się odechciewa, tym bardziej że widzą jak się traktuje pracowników w normalnym krajuzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pytanie.

      szeregowy pracownik. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      Dlaczego, aby zostać dyrektorem urzędu, trzeba mieć powiązania polityczne albo być w partii? Ktoś kto ma wiedzę, pomysły i swego rodzaju smykałkę do kierowania nie ma szans na dojście do czegoś w...rozwiń całość

      Dlaczego, aby zostać dyrektorem urzędu, trzeba mieć powiązania polityczne albo być w partii? Ktoś kto ma wiedzę, pomysły i swego rodzaju smykałkę do kierowania nie ma szans na dojście do czegoś w życiu zawodowym. A tak jest kurs na bezczelnych cwaniaków z powiązaniami.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sie gra sie ma .

      raff (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Sie gra sie ma .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jak debili ...

      inny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 1

      najgorsze jest to ze ONI traktują nas jak debili którzy uwierzą ze kolo wygrał konkurs bo był najlepszy... dobrze ze wybory już tuz tuż.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      malwina g.

      Oskar (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

      "Według niego, wyjazd był konieczny, aby wykonać przez oddział nałożonego przez prezesa planu sprzedaży nieruchomości". Resztki włosów jeżą się na głowie na taką "polszczyznę! Totalna kompromitacja...rozwiń całość

      "Według niego, wyjazd był konieczny, aby wykonać przez oddział nałożonego przez prezesa planu sprzedaży nieruchomości". Resztki włosów jeżą się na głowie na taką "polszczyznę! Totalna kompromitacja gazety, która toleruje u swoich " redaktorów" podobne wybryki językowe.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      alpa Chino

      what the fuck (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12

      27 koła ,jak mozna tyle wydac w 3dni zimą :D nawet zakładajac mega luksus czyli pokój za 1000/noc i zarcie za tyle samo to wychodzi góra 10 tysi


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      podróżnik

      nothing special (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      1k za noc to żaden luksus, chyba że w Radomiu (nie obrażając Radomia)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PO

      bzykać (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      też można sobie PO dworcem!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wypieprzyć na zbity pysk

      Greg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 1

      Swojaki mają się dobrze a dym w końcu opadnie ...i hej siup zmiana D*p.Żeby mieć pracę trzeba mieć tatę polityka ciotkę wuja po ciotkę . Posła ,wójta , burmistrza , wojewodę , radnego, kanclerza,...rozwiń całość

      Swojaki mają się dobrze a dym w końcu opadnie ...i hej siup zmiana D*p.Żeby mieć pracę trzeba mieć tatę polityka ciotkę wuja po ciotkę . Posła ,wójta , burmistrza , wojewodę , radnego, kanclerza, dyrektora jakiejś państwowej instytucji itp. I pracę mają . By żyło się lepiej a lepiej wykształceni bez pleców kopa w cztery litery i za granicę na zmywak bo tu polandia i demokracja i mafia kolesiowsko urzędnicza i masz cepie głosować na nich by żyło się lepiej.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cwel

      zelazny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25

      powinien zwrócić te pieniądze

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama