W legnickim szpitalu mniej pieniędzy na zakup sprzętu

    W legnickim szpitalu mniej pieniędzy na zakup sprzętu

    Zygmunt Mułek

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Mimo że dyrekcja szpitala podpisała na ten rok z Narodowym Funduszem Zdrowia wyższy o milion złotych kontrakt niż rok temu, musi szukać poważnych oszczędności. 102 mln zł, które placówka dostanie w tym roku, nie wystarczy na jej spokojne funkcjonowanie.
    Lesław Trubisz, ordynator oddziału chirurgii urazowej

    Lesław Trubisz, ordynator oddziału chirurgii urazowej ©Piotr Krzyżanowski

    - Przez wyższy podatek VAT i inflację stracimy pięć milionów złotych - wylicza Krystyna Barcik, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy. - To poważna kwota i dlatego musimy szukać oszczędności.

    Dyrektor zapowiada, że działalność szpitala zostanie dokładnie zlustrowana. - Tam, gdzie tylko będzie można, będą cięte koszty. Liczymy się nawet z tym, że mogą być zwolnienia. Postaramy się, by były to odejścia tych pracowników, którzy nabędą praw emerytalnych. Ograniczymy się tylko do niezbędnych zakupów sprzętu. No i nie zapowiadają się podwyżki dla personelu - dodaje.

    Pacjenci, którzy mają skierowania na operacje planowe, niestety, będą musieli dłużej poczekać.
    Obecnie lekarze nadrabiają zaległości z minionego roku. W lipcu 2010 r. zawieszono bowiem wiele zabiegów planowych, m.in. na laryngologii, urologii, okulistyce i chirurgii. W sumie na chirurgiczną pomoc lekarzy musiało poczekać kilkaset osób.

    - Każdy chory, który jest zapisany na zabieg, gdy uzna, że jego zdrowie uległo pogorszeniu, może starać się o przyspieszenie terminu - zapewnia Grażyna Sokołowska, rzeczniczka praw pacjenta. - Takie sprawy rozpatruje komisja. Kolejka byłaby mniejsza, gdyby ludzie zgłaszali, że rezygnują z operacji, albo że już ją przeszli w innym szpitalu.

    Jeżeli chodzi o operacje planowe, są też dobre informacje. Oddział chirurgii urazowej ma nawet wyższy kontrakt niż rok temu: lekarze będą mogli wszczepić 260 endoprotez. - Mamy sprzęt na najwyższym europejskim poziomie - mówi Lesław Trubisz, ordynator oddziału. - Operujemy bez przerw. Udało nam się skrócić czas oczekiwania na operację. Niestety, nie idą za tym większe pieniądze, ale przynajmniej mamy satysfakcję - przyznaje ordynator.

    Dyrektor Barcik zapewnia, że pacjenci będą przyjmowani tak jak poprzednio. Żaden oddział nie zostanie zamknięty. Program oszczędnościowy nie jest jeszcze opracowany, ale już wiadomo, że sprowadzi się on także do zmniejszenia zakupów najpotrzebniejszego sprzętu.

    W ostatnich dwóch latach szpital kupił nowoczesne urządzenia i aparaturę za prawie 10 mln zł. Pieniądze pochodziły z funduszy unijnych. Według zapewnień dyrektora nie będzie cięć w inwestycjach. Obecnie modernizowany jest szpitalny oddział ratunkowy. Koszt tej inwestycji, finansowanej z pieniędzy unijnych, to około 10 mln zł. Po zakończeniu prac będzie to jeden z najnowocześniejszych oddziałów w kraju. W planach jest też budowa lądowiska dla helikopterów.
    W minionym roku legnicki szpital został całkowicie oddłużony - placówka pozbyła się balastu 117 mln zł.

    - Musimy bardzo uważać, żeby znowu nie wpaść w pętlę zadłużenia - mówi Krystyna Barcik.

    W ostatnich latach za nadwykonania, czyli za operacje nieujęte w kontrakcie z Narodowym Funduszem Zdrowia, szpital miał dostać prawie 6 milionów złotych. Fundusz zwrócił jednak tylko część tych pieniędzy. O pozostałą toczą się negocjacje. Jest jednak szansa, że wpłyną one na konto legnickiej placówki.

    Radioterapia

    Dwa lata temu zapadła decyzja o budowie w Legnicy ośrodka radiotrapii.

    Ośrodek - dwa bunkry z akceleratorami i budynek z zapleczem - miał być wzniesiony na terenie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego. Początkowo szacowano, że koszt tej inwestycji to ok. 50 mln zł. Pierwsze naświetlenia miałyby być wykonywane jeszcze w tym roku, co byłoby zbawieniem dla chorych. Ale pieniądze płynące do budżetu urzędu marszałkowskiego się wyczerpały. I teraz nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle radioterapia w Legnicy powstanie. Urzędnicy zapewniają, że nikt z radioterapii nie rezygnuje. Problemem jest tylko znalezienie pieniędzy. Prowadzone są rozmowy z KGHM Polska Miedź. Dla tak bogatej firmy współfinansowanie takiego przedsięwzięcia nie jest dużym wydatkiem.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prawy do lewego

      hania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 64 / 66

      Szpital? to dziwny twór ulokowany wbrew prawu w obiektach bez odbioru technicznego i przekazania do użytkowania?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      roczna nagroda

      xyz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 54 / 56

      dla dyrektor będzie ?
      Ten szpital to moloch na glinianych nogach... co jakiś czas te same problemy ... może zlikwidować...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama