Wypadek tramwajowy przy Dworcu Nadodrze. Zderzyły się dwa...

    Wypadek tramwajowy przy Dworcu Nadodrze. Zderzyły się dwa wozy MPK

    JEW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wypadek tramwajowy przy Dworcu Nadodrze. Zderzyły się dwa wozy MPK
    1/17
    przejdź do galerii

    ©fot. Marcin Hołubowicz

    W piątek rano dwa tramwaje, linii 7 i 8 zderzyły się na ulicy Trzebnickiej. Do wypadku doszło pod wiaduktem kolejowym w pobliżu Dworca Nadodrze. Wiadomo, że wozy MPK jechały w przeciwnych kierunkach, najprawdopodobniej jeden z nich się wykoleił. Nie było osób rannych. Trzebnicką nie jeździły tramwaje linii 7, 8 oraz 71. Skierowano je na objazdy.
    Przed godz. 10 zorganizowano objazdy dla tramwajów w obu kierunkach. Obowiązywały do godz. 10.30.

    Linia 7 z mostu Uniwersyteckiego jechała przez ul. Dubois, Pomorską, Reymonta, most Osobowicki, ul. Bałtycką, ul. Żmigrodzką do Marino.

    Linia 8 kończyła jazdę na terenie zajezdni przy ul. Słowiańskiej.

    Linia 71 jechała przez peron linii okólnej (0L, 0P) do pl. Staszica i przez ul. Reymonta, most Osobowicki, ul. Bałtycką, ul. Żmigrodzką do Marino.

    Przed godziną 11 przywrócono normalny ruch tramwajów na Trzebnickiej i w okolicach Dworca Nadodrze.

    Czytaj także

      Komentarze (14)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      asa

      ass (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Tramwaje to zło, zlikwidować razem z autobusami!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Smutny tramwaj

      smutek :( (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Widzicie jaki smutny jest ten tramwaj na zdjęciu nr 7? :(((((

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      haha

      kokto (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      To przez te Wiedenskie przystanki

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no cembały..z pewnością jeden się wykoleił

      bo przecież (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      logiczne, że w przeciwnych kierunkach nie jechały po tych samych torach

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wypadek

      alicja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

      to nie pierwszy wypadek tego typu w tym miejscu coś jest tam nie tak ,co na to mpk

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak to jest jak izolator sekcyjny umieszcza sie zaraz przed zwrotnicą

      duduś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17

      Do której trzeba bardzo blisko dojechać i wskutek czego nie widać ułożenia piór zwrotnicy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na RAFAŁA też jeden

      miki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      wjechał w marcu tego roku :)
      jak widać te tramwaje są niebezpieczne i nieobliczalne

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      Natalia M (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      A stało się coś komuś?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jezdza po 10 godzin

      brenda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 5

      Jak motorniczowie jezdza przez cztery dni po dziesiec godzin to sie niedziwie ze sa zmeczeni. MPK nie liczy sie z pracownikami i pasazerami.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      10 h

      K. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 12

      Ale co to ma do wykolejenia :-)? Tramwaj ze zmęczenia wypadl z torow? :-)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pomyśl , a jak nie wiesz to poczytaj

      kawa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Motorniczy ze zmęczenia , nie przerobił odpowiednio zwrotnicy elektrycznej , która przerabia przyciskiem w kabinie , w związku z czym pojechał na wprost i uderzył w tramwaj , który prawidłowo mijał...rozwiń całość

      Motorniczy ze zmęczenia , nie przerobił odpowiednio zwrotnicy elektrycznej , która przerabia przyciskiem w kabinie , w związku z czym pojechał na wprost i uderzył w tramwaj , który prawidłowo mijał się z nim , po czym siłą uderzenia wypchał tamtego z torowiska. A dokładnie dzieję się tak przez zmęczenie ludzi , którzy siadają za stery , są nie wypoczęci , ponieważ pracodawca narzuca im 10 godz system pracy np; po 4 lub 5 dni i wydzwaniając do nich w dni wolne na prywatne telefony , wymaga od niego , żeby przyszedł do pracy, ponieważ mają braki w motorniczych. Jeżdżą po tle godz w upale bez klimatyzowanych kabin , na rozwalonych torach , na sprzęcie który pozostawia wiele do życzenia , i jak dojadą do pętli dziękują Bogu ,że udało im się przeżyć tą drogę i im pasażerom. Ludzie wsiadając do pojazdu powierzacie im zdrowie i życie , szanujcie ich , bo pracodawca ich nie szanuje , a dowodów na to wiele.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      baks (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32

      ...do ilu tam jeszcze wykolejeń musi dojść by ktoś w końcu odpowiedział za jakość torowisk?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ..

      Walcek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 18

      Ale co ma ktoś do stanu torowisk? Przyszedł i popsuł?? TOry same się psują ze starości... nie ma kogo obwiniać


      Zdjęcie autora komentarza
      Pogadamy, gdy będziesz marudził o dziurach na drogach.

      Jakub Adamczyk

      Zgłoś naruszenie treści

      Powinno się je remontować. Ignorant.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama