Obsunął się most na autostradowej obwodnicy Wrocławia

    Obsunął się most na autostradowej obwodnicy Wrocławia

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Obwodnica w pobliżu ul. Rakietowej, gdzie potok Kasina podmył nasyp i opóźnił prace
    1/3
    przejdź do galerii

    Obwodnica w pobliżu ul. Rakietowej, gdzie potok Kasina podmył nasyp i opóźnił prace ©Tomasz Hołod

    Jeden z mostów na autostradowej obwodnicy Wrocławia obsunął się o 20 centymetrów. Na odcinku kilkudziesięciu metrów w pobliżu ul. Rakietowej zapadła się droga. Przez ostatnie kilka miesięcy naprawiano tam szkody, jednak do tej chwili nie ułożono jeszcze docelowej warstwy nawierzchni.
    Po otwarciu pierwszego odcinka autostradowej obwodnicy Wrocławia, kierowcy z niecierpliwością czekają na kolejny fragment drogi. Chodzi o bardzo ważny dla odciążenia miasta odcinek od autostrady A4 do lotniska. Do tej pory wrocławski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zapowiadał, że prace zakończą się tam w połowie stycznia, a kierowcy będą mogli pojechać trasą kilkanaście dni później - po wszystkich kontrolach i wydaniu pozwoleń.


    Jak się jednak dowiedzieliśmy od Lidii Markowskiej, wicedyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu, z otwarciem drogi trzeba poczekać na dokończenie prac na ulicy Strzegomskiej. Wszystko wskazuje na to, że Strzegomska (miasto dopuściło tu już ruch) jest tylko dobrym argumentem dla drogowców z GDDKiA. A to dlatego, że sami mają wystarczająco dużo problemów na obwodnicy.

    Niewielki potok Kasina (dopływ Ślęzy) dwa razy wylał w tym roku w miejscu, gdzie przecina budowaną obwodnicę, czyli w pobliżu ul. Rakietowej. Doprowadziło to nie tylko do wstrzymania prac w tym miejscu, ale także do osuwania się ziemi z mostu na obwodnicy. Początkowo o 1-2 cm (dopuszczalne normami), ale w drugiej połowie poprzedniego roku konstrukcja obniżyła się już o 20 cm. Między innymi pod ciężarem niewielkiego ruchu na drodze technologicznej.

    - Obiekt został wybudowany zgodnie z projektem, jednak wszystkich zaskoczyła powódź w tym miejscu - wyjaśnia Grzegorz Domaradzki z Budimeksu. - Musieliśmy wzmacniać konstrukcję, by woda dostająca się pod przyczółki nie wyrządziła szkód w przyszłości - tłumaczy.

    W tym momencie specjaliści z Politechniki Warszawskiej ustalają, co było rzeczywistą przyczyną obsunięcia się ziemi. Czy zawinili projektanci, czy niespotykana w tym miejscu woda. Tymczasem budowlańcy zapewniają, że droga jest już bezpieczna, nawet na wypadek przyszłych powodzi. Teraz trzeba jeszcze położyć ostatnią warstwę nawierzchni, zamontować kilkadziesiąt ekranów akustycznych, postawić znaki i pomalować pasy. Robotnicy potrzebują na to około czterech tygodni. Niestety, nie wystarczy dodać 30 dni do obecnej daty, by uzyskać termin zakończenia prac.

    Potrzeba prawie dwóch tygodni temperatury zbliżonej do 5 stopni powyżej zera. Inaczej drogowcy nie będą w stanie ułożyć ostatniej warstwy nawierzchni. Dziś jest mało prawdopodobne, by w styczniu przyszło takie ocieplenie. Prognozy długoterminowe przewidują do końca stycznia maksymalnie 3 stopnie na plusie w ciągu dnia, ale przymrozki w nocy. Pierwszą większą odwilż (trwającą kilka dni) synoptycy zapowiadają na drugą połowę lutego.

    Gdyby to się sprawdziło, drogowcy mogliby na dobre wrócić wtedy na obwodnicę i do połowy marca zakończyć wszystkie prace. Jak widać, wszystko zależy teraz od kaprysów pogody.

    Karuzela nazw
    Na otwartym odcinku obwodnicy pojawiła się zaskakująca nazwa. Węzeł obwodnicy i autostrady A4 nazwano "Wrocław Południe", mimo że wcześniej GDDKiA informowała, że będzie się on nazywał "Wrocław". Urzędnicy tłumaczą, że nazwę zmieniono w centrali w Warszawie. Na mapce przypominamy nazwy wszystkich węzłów.

    Czytaj także

      Komentarze (10)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do cdr

      wrocławianin61 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 23

      Szanowny Panie / Szanowna Pani - ale jest to PRAWDA. W zakresie robót ziemnych aktualnie obowiązu ją zasady jak za komuny. Jeden duzy problem to rzekoma dopuszczalna dowolność stosowania norm - i...rozwiń całość

      Szanowny Panie / Szanowna Pani - ale jest to PRAWDA. W zakresie robót ziemnych aktualnie obowiązu ją zasady jak za komuny. Jeden duzy problem to rzekoma dopuszczalna dowolność stosowania norm - i jak w dziedzinie robót ziemnych, budowy dróg / też kostka brukowa / ,kanalizacja wraz z zastosowanymi materiałami oraz konstrukcja studni rewizyjnych jak i wpustów ulicznych to jeden SKANDAL - za które też placi PAN/PANI jako PODATNIK. Tak zwana szansa na wyrównanie poziomu zycia mieszkańców UE / to jest podstawą dofinasowania / w Polsce jest wypaczana i stanowi tylko podstawę do robienia majątków przez uczestników każdego procesu inwestycyjnego - bez jakiegoklwiek umiaru. Przepisy funcjonujące FIDIC - sa tylko w Polsce tak zinterpretowane przez rodzimych doradzaczy i ekspertów - że przeciętny inspektor z UE nie jest w stanie tego zroumieć nawet po wypiciu tradycyjnej polskiej wódki w odpowied nim dla miejsca i okoliczności przyjęciu zwanym środowiskowym.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dziękuję za czytelniejsze infografiki

      Boodex (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 17

      Do ideału im jeszcze daleko, ale po 1. są, po 2. lepsze niż poprzednie nieliczne ;)
      Oby tak dalej!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dla oderwania

      nick (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 25

      PRL.

      Film nagrany na konkurs, na chwilę dla oderwania od polityki:
      http://www.youtube.com/watch?v=rn_42WEValU

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      obwodnica Wrocławia

      wrocłąwianin61 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 9

      No i jest juz pierwszy znak,że to ja piszę do Wrocławian do prawie roku to nie wymysły idioty - ale uwagi faktycznie zrozpaczonego technika, który nie może patrzeć na te techniczne bzdety -...rozwiń całość

      No i jest juz pierwszy znak,że to ja piszę do Wrocławian do prawie roku to nie wymysły idioty - ale uwagi faktycznie zrozpaczonego technika, który nie może patrzeć na te techniczne bzdety - PROJEKTOWANE I BUDOWANE za cięzkie pieniadze z UE - a faktycznie rozkradane w majestacie prawa, ktorego tak napraw dę NIKT NIE PRZESTZREGA ANI NIE POTRZEBUJE. Panie Kierowniku z Budidemx - uprawnienia budowla ne to Pan ma - bo to jeszcze pozostałośc komuny - natomiast elementarnej wiedzy na temat zasad techni-ki budownictwa ziemnego to NIE MA PAN ZIELONEGO POJĘCIA jak i wielu innych Pana Kolegów.Najgorsze jest to ,że przy takich jak Pan specjalistach inni młodzi inzynierowie zdobywaja praktykę - ABY DOSTAĆ
      TE UPRAWNIENIA - ale zasad logiki - w tym matematycznej jak i techniki nie muszą sobie zaprzątać głów.
      To jest początek napraw i remontów - usiłowałem zwrócić Wrocławian uwagę / na podstawie dostepnych w internecie materiałów w tym dokumentacji projektowej / że budowany jest bubel - za najtańsze pienią-dze. Fakt osuwania się ziemi dla mnie jest oczywisty i ja nie potrzebuję ekspertyzy z Politechniki Wrocław-skiej / nie jest za darmo / a wyegzekwowania przez odpowiedzialne służby wraz z NADZOREM BUDOWLA-NYM oraz osobami powołanmi to tych czynnosci technicznych / INWESTOR - INZYNIER BUDOWY za 3%
      kosztów budowy sprawował doradztwo i nadzór /. Powód jest prosty - w przypadku usuwania się gruntu w ramach obiektu inżynierskiego / budwola ziemna / jest to znamię możliwej KATASTROFY BUDOWLANEJ. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Z poprzedniego artykułu

      Gaga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 25

      "Po co kłamać w sprawie obwodnicy?
      Takim tytułem magistrat opatrzył pismo, w którym odpowiada Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi o wypowiedź wicedyrektor tej instytucji, którą...rozwiń całość

      "Po co kłamać w sprawie obwodnicy?
      Takim tytułem magistrat opatrzył pismo, w którym odpowiada Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi o wypowiedź wicedyrektor tej instytucji, którą jako pierwsi opublikowaliśmy 4 stycznia. Lidia Markowska twierdzi, że kolejna część obwodnicy nie będzie otwarta, dopóki miasto nie zakończy prac na ul. Strzegomskiej. Magistrat odpowiada, że to nieprawda. Ulica jest otwarta dla ruchu, a GDDKiA próbuje ukryć prawdziwe przyczyny opóźnień leżące po ich stronie. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      braki materiału

      cdr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 35

      A może jak na Górnym Śląsku zastąpiono to i owo zwykłą ziemią?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kapryśna pogoda w styczniu?

      Zmal (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 36

      Od kiedy Wrocław leży na równiku, że zwala się wszystko na pogodę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ojoj

      wroc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 23

      Już chyba od miesiąca wiadomo co jest przyczyną tej awarii. Zostały również ogłoszone przetargi z wolnej ręki na wykonanie prac naprawczych. Oj redaktorzy słabo szukają.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Hahah

      Tomo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 22

      już się wali ? ;)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rok 2011 i

      kipa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 24

      pjawiają sie problemy, a cona to wizjoner i dzurawy Adamski?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama