Rozmowa z Marzeną Lubaszką, Donną Anną w "Don Giovannim" na...

    Rozmowa z Marzeną Lubaszką, Donną Anną w "Don Giovannim" na Festiwalu Bachowskim w Świdnicy

    Katarzyna Kaczorowska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    1 sierpnia w "Don Giovannim" na Festiwalu Bachowskim w Świdnicy Marzena Lubaszka zagra tragiczną Donnę Annę.
    Marzena Lubaszka (sopran) zagra tragiczną Donnę Annę

    Marzena Lubaszka (sopran) zagra tragiczną Donnę Annę ©Piotr Kucia

    „Don Giovanni” to, jak twierdzi wielu, dzieło kongenialne. Dlaczego? Co niesie ze sobą muzyka Mozarta, że przemawia do ludzi różnych czasów i różnych epok?
    Ta muzyka sprawie, że tętno rośnie, ciśnienie skacze i chce się żyć, kochać i pić wino! To ponadczasowa muzyka rozrywkowa. Namiętna i organiczna. Dlatego wszyscy ciągle chcą jej słuchać.

    Postaci kobiece w operze Mozarta to pełne spektrum uczuć i namiętności. Jak budowała Pani swoją Donnę Annę?
    Po prostu precyzyjnie czytałam partyturę – Mozart zapisał w niej wszystkie emocje.

    Co jest trudniejsze w Pani partii – psychologia czy technika?
    Odpowiedzią na wszystko jest muzyka Mozarta – wystarczy dać jej się ponieść.


    Wystawienie „Don Giovanniego” w Kościele Pokoju – czy to jest wyzwanie?
    To przede wszystkim wielka inspiracja. Akustyka i klimat tego miejsca są niezwykłe i niepowtarzalne.

    Jak zaprosiłaby Pani melomanów na piątkowy spektakl?
    Proszę Państwa! Będzie bardzo namiętnie i rozrywkowo!

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama