Po bandzie: Kogo ma w opiece święty Krzysztof

    Po bandzie: Kogo ma w opiece święty Krzysztof

    Wojciech Koerber

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Trochę jeżdżę po polskich drogach, najniebezpieczniej jest na wioskach. Lokalni matadorzy, napici, użytkują je podług własnego kodeksu - ura bura, król podwóra. Nieważne, czy jesteś z prawej, bo zasada jest inna - kto pierwszy, ten lepszy. A przecież jeden z księży pouczał ostatnio obrazowo: "Kochani, do 120 km/h chroni was św. Krzysztof, ale powyżej to już tylko św. Piotr". Lubimy oddawać się pod opiekę drugiemu z patronów, prawda? No ale, jak mawiają rajdowcy, grunt to utrzymać się na czarnym.
    Po bandzie: Kogo ma w opiece święty Krzysztof
    Nie zamierzam dziś jednak dywagować, czy ruch samochodowy - jak postuluje były prezydent Zdrojewski - winien wrócić na pl. Solny. Otóż, by liczyć się towarzysko, należy dziś pisać o dwóch kółkach, nie o czterech.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "... należy dziś pisać o dwóch kółkach, nie o czterech."

      jacenty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Cóś o dwóch kółkach to np. peerelowski motocykl o nazwie WSK.
      WSK czytaj: Wiejski Sprzęt Kaskaderski.
      Amen.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama