Studenci wywalczyli zniżki

    Studenci wywalczyli zniżki

    Magdalena Kozioł

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Od jutra studenci, którzy nie ukończyli 26. roku życia, będą mogli podróżować taniej koleją i autobusami. Kilka miesięcy temu skrzyknęli się na portalu społecznościowym Facebook, domagając się przywrócenia 50- -procentowej zniżki na przejazdy PKP.
    Karol Przywara cieszy się, że studenci dostali większą ulgę

    Karol Przywara cieszy się, że studenci dostali większą ulgę ©Tomasz Hołod

    - Tę inicjatywę wsparło 15 tysięcy ludzi. Chcieliśmy, żeby przedwyborcza obietnica Bronisława Komorowskiego nie rozeszła się po kościach. Apel trafił do prezydenta - przypomina Karol Przywara z Samorządu Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego. - Udało się. Pokazaliśmy, że trzeba się z nami liczyć.

    Studentom udało się więcej niż chcieli. Dostali ulgę 51 proc. Także na przejazdy PKS-em.
    - To trochę niesprawiedliwe. Uczniowie, kupując autobusowy bilet miesięczny, ulgę nadal mają mniejszą, bo 49 procent - mówi Ryszard Żarski, kierownik działu przewozów i marketingu w Polbus PKS we Wrocławiu. Do 1 stycznia miesięczna przejazdówka w tym przedsiębiorstwie na trasie Wrocław - Oleśnica kosztowała 119,85 zł, zaś od jutra żacy kupią ją za 115,15 zł, korzystając z nowej zniżki.
    W lepszej sytuacji jest młodzież, która podróżuje koleją. Tu ulga będzie obowiązywać nie tylko na bilety okresowe imienne, ale także na jednorazowe przejazdówki.

    Niecałe dwa zł zaoszczędzą, jadąc z Wrocławia do Wałbrzycha. Dotychczas na bilet z upustem 37 proc. w Przewozach Regionalnych wydawali 9,45 zł, a od jutra z ulgą 51 proc. zapłacą 7,64 zł. Andrzej Piech, naczelnik działu sprzedaży z dolnośląskiej oddziału spółki Przewozy Regionalne, mówi, że student, który dzisiaj kupił bilet np. na 10 stycznia, będzie mógł go oddać w kasie i zamienić na taki z większą zniżką.

    I choć studenci mają powody do radości, to inni pasażerowie będą musieli głębiej sięgnąć do portfeli. Bilety podrożeją średnio o 3,5 proc. ze względu na zmienioną stawkę podatku VAT i wskaźnik inflacji. Za kurs na linii Wrocław - Trzebnica zamiast 8 zł wydamy 8,40 zł, za bilet miesięczny na tej samej trasie zamiast 185 zł - o 5 zł więcej.

    Okazuje się, że PR nie zmieni cen biletów zintegrowanych, czyli miesięcznych imiennych np. z Wrocławia do Oławy ze znaczkiem MPK. Kosztuje on dzisiaj 162,50 zł, i tyle samo będzie od 1 stycznia.
    Mieszkańcy Wrocławia nie muszą się obawiać, że podskoczą ceny biletów MPK. Za przejazd zapłacimy tyle samo.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama