Wrocław: Wypadek na ulicy Długiej. Motocyklistka zderzyła...

    Wrocław: Wypadek na ulicy Długiej. Motocyklistka zderzyła się z samochodem

    MAL

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wypadek na ulicy Długiej we Wrocławiu. Motocyklistka zderzyła się z samochodem osobowym. Poszkodowaną służby ratownicze zajęły się na miejscu. Policja ustala przyczyny zdarzenia.

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      !!!

      POMOC (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Proszę o kontakt osobę poszkodowaną : ewabielak90@gmail.com ;
      mam ważne informacje do przekazania

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Widziałem ten wypadek

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Motocyklistka niczym tu nie zawiniła,wręcz przeciwnie,jechała ok. 40 km/godz. i w chwili przejazdu pod wiaduktem kolejowym,znienacka wyjechało auto osobowe z ulicy Gnieźnieńskiej.

      Młoda...rozwiń całość

      Motocyklistka niczym tu nie zawiniła,wręcz przeciwnie,jechała ok. 40 km/godz. i w chwili przejazdu pod wiaduktem kolejowym,znienacka wyjechało auto osobowe z ulicy Gnieźnieńskiej.

      Młoda motocyklistka gwałtownie zahamowała ale i tak nie uniknęła zderzenia z osobówką.

      Uderzenie w tył zakręcającej osobówki spowodowało upadek poszkodowanej-w aucie oderwał się tylny zderzak, przewrócony motocykl nie był nawet bardzo uszkodzony.

      Podbiegli przechodnie i po zapytaniu motocyklistki czy nic jej nie jest, podnieśli biedaczkę i posadzili na krześle.

      O dziwo, straż pożarna, policja i pogotowie przyjechali bardzo szybko ( idą wybory-służby sprawniej działają), w grudniu wszystko wróci do "normy"...

      Dziwię się,że w mieście milionowych przekrętów , jeszcze nie postawili tam sygnalizacji świetlnej, wszak regularnie dochodzi tam do "dzwonów".

      Dziś nikt nie zginął, a przecież wcześniej przejeżdżało pod tym wiaduktem wielu oszołomów, pędzących ok. 100/godz.

      Gdyby któryś , zamiast wolno jadącej motocyklistki walnął w tą osobówkę , byłyby trupy !

      Kierowca nieszczęsnej osobówki miał zasłonięty widok na Długą , bo jakiś nierozważny dostawca jagód na stoisko chodnikowe , bezprawnie wjechał na chodnik tuż przy wiadukcie.

      Kierowca osobówki ma jego numer rejestracji.

      Z punktu Kodeksu Drogowego, policja z pewnością go znajdzie i wlepi mandat, bo są świadkowie,że ten dostawca stał na chodniku w poprzek ! Tarasował chodnik i zasłaniał wyjeżdżającym z giełdy samochodowej widoczność na pojazdy nadjeżdżające od Tesco.

      Kierowca osobówki i jego ciężarna pasażerka , no i motocyklistka mają dużo szcżęścia , że wszystko odbyło się przy małych prędkościach.

      A wracając do oszołomów pędzących pod tym wiaduktem, to czas najwyższy, aby policja bliżej się im przyjrzała, bo kiedyś dojdzie nie do wypadku , a tragedii !

      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama