Nocny półmaraton sparaliżował miasto. Korki i zablokowane...

    Nocny półmaraton sparaliżował miasto. Korki i zablokowane tramwaje (ZDJĘCIA)

    MAW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Nocny półmaraton sparaliżował miasto. Korki i zablokowane tramwaje (ZDJĘCIA)
    1/26
    przejdź do galerii

    ©Paweł Relikowski

    Centrum miasta było w sobotę wieczorem niemal zupełnie sparaliżowane. Kierowcy musieli radzić sobie z zamkniętymi ulicami i objazdami. Łatwego życia nie mieli również pasażerowie komunikacji miejskiej. Niektórzy wracali spod Hali Ludowej do domu nawet 3 godziny. Wszystko przez Nocny Wrocław Półmaraton i związane z nim zmiany w komunikacji.
    CZYTAJ TEŻ: Nocny Wrocław Półmaraton (ZDJĘCIA, LIVE)

    Zgodnie z przewidywaniami, wieczorno-nocne bieganie po Wrocławiu dało się we znaki zmotoryzowanym. O godz. 20.15. zamknięte zostały ulice, po których pobiegli uczestnicy półmaratonu. Policja apelowała do kierowców, żeby uważali na znaki i stosowali się do nich.
    Na niemal całej trasie tworzyły się jednak mniejsze i, znacznie częściej, większe korki. Te drugie były m.in. na wyjeździe z Wyspy Słodowej, od pl. Bema do ul. Drobnera, na ul. Wyszyńskiego, Sienkiewicza i Szczytnickiej. Ciężko przejechać było również przez pl. Jana Pawła II w stronę mostu Sikorskiego.

    - Trasa maratonu została tak poprowadzona, że przejechanie z jednego końca miasta na drugi jest niemal niemożliwe. Muszę się przebijać objazdami po jakichś bocznych uliczkach. To jakiś koszmar - narzekał pan Janusz Wartz, kierowca srebrnego VW golfa.

    Potwierdzają to internauci, którzy wypowiadają się na naszym forum:
    eV11 pisze:Maraton ok, niech sobie będzie - impreza znalazła entuzjastów. Zamknięcie ulic w porządku - skoro jest maraton to należy biegaczom zapewnić bezpieczeństwo. Ale dlaczego do jasnej cholery nie oznaczono w mieście objazdów w konkretnych kierunkach? Wystarczyłoby nawet oznaczyć objazd w kierunku północnym/południowym/itd. Próby wyjazdu z okolic Gdańskiej to 35 km i 1,5 h jeżdżenia "tropem maratonu", żeby znaleźć wyjazd z pułapki. Ponadto w okolicach placu społecznego za moimi plecami przez dobrą minutę stała karetka pogotowia której w żaden sposób nie mogłem ustąpić drogi (po lewej barierki maratonu, po prawej wysoki krawężnik... Rok temu było to samo i żadnych wniosków. Wstyd.

    Tom dodaje: Obyś Mat kiedyś zaznał sytuacji, w której będziesz z 3 dzieci zmierzał do lekarza i nie wiedział gdzie jechać, bo jedyna droga do lekarza prowadzi przez drugi koniec miasta gdzie są gigantyczne korki. A wiesz dlaczego były takie korki? Po pierwsze zero oznaczeń drogowych, gdzie byś nie wjechał był wielki (...), mimo że nie było informacji, że nie ma przejazdu.

    Narzekali także pasażerowie MPK. Na przystanku Stadion Olimpijski przy al. Różyckiego po godz. 21 zebrała się spora grupa osób czekających na tramwaj. Problem w tym, że ten nie nadjeżdżał, choć elektroniczne tablice odmierzały czas do przyjazdu kolejnych składów. Na przystanku była co prawda informacja o zmianach w komunikacji ze względu na maraton, ale bez żadnych szczegółów - skąd i jakim środkiem transportu zastępczego można się udać w dalszą podróż.

    Mieszkaniec na forum pisze: Szczerze mówiąc, współczuję właśnie takim osobom. Sam miałem coś do załatwienia "na mieście", wracałem autem i mimo objazdów, dojechałem bez problemów, jednak osoby, które muszą korzystać z komunikacji miejskiej, mówiąc wprost - miały "przechlapane". W zasadzie każdy tramwaj stał. Zamiast wrócić z pracy do domu, o "normalnej porze", część ludzi po prostu siedziało i czekało w tramwajach... Masakra. Dziwne, że o nich nikt nie myślał.

    Tymczasem ok. godz. 22.30. zupełnie zakorkowały się okolice mostu Zwierzynieckiego. W tym czasie bowiem w Hali Ludowej zakończył się spektakl operowy „Makbet”. Tysiące widzów ruszyły do centrum miasta, co błyskawicznie zapełniło ul. Mickiewicza i - jeszcze bardziej - Wróblewskiego. Od godz 20 do 24 wyjątkowo puszczono ruch w obie strony przez most (na co dzień, ze względu na remont, jest to możliwe tylko w stronę Wielkie Wyspy), ale nie rozładowało to sytuacji. Korki były również na Wybrzeżu Wyspiańskiego.

    Mimo że uruchomiono komunikację zastępczą, wyjazd spod Hali Ludowej był bardzo utrudniony. Jednym z pasażerów komunikacji miejskiej po spektaklu był pan Jan (nazwisko do wiadomości redakcji). - Autobusy odjeżdżały rzeczywiście co 10 minut. Dojeżdżały do pl. Grunwaldzkiego i zawracały pod halę. Wydawało się, że dalej najpewniejszym środkiem transportu będzie tramwaj. Na linię 33 czekaliśmy chyba godzinę. Tramwaj miał jechać drogą okrężną przez ul. Wyszyńskiego i tam utknął. Dojechaliśmy do Pilczyc, skąd już pieszo o 1 w nocy musieliśmy iść na Maślice - żali się mężczyzna.

    Dodaje, że gdyby wiedział, że tramwaje nie będą jeździć, na spektakl by w ogóle nie pojechał. - Nie było żadnej informacji - mówi.

    O tym, że w sobotę miasto miało w nosie mieszkańców, a skupiło się tylko na biegaczach, przekonany jest również jeden z motorniczych. - Na co dzień powtarzają nam, że pasażerowie są święci i robimy dla nich wszystko. Wczoraj władze miasta pokazały, że pasażerowie w ogóle się w mieście nie liczą. Priorytetem byli maratończycy i to dla nich zorganizowano wczoraj komunikację. Tak, by mogli dojechać na stadion i wrócić po biegu - uważa pan Artur, motorniczy.

    Jego zdaniem, choć zmieniono trasy tramwajów, nie zapobiegło to chaosowi komunikacyjnemu. - Nie tylko samochodów, ale i tramwajów nie wpuszczano tam, gdzie biegnie trasa maratonu - dodaje. Tramwaje utknęły na skrzyżowaniu ulic Wyszyńskiego i Sienkiewicza. Podobnie było później, gdy tramwaje zjeżdżały już do zajezdni. - Wszystkie naraz. Zamiast o godz. 22, skończyłem pracę o 1 w nocy. Tylko, że mi za te trzy dodatkowe godziny zapłacą, a pasażerom nie - bulwersuje się motorniczy.


    NOCNY PÓŁMARATON - OBJAZDY, ZAKAZY, ZAMKNIĘTE ULICE, KOMUNIKACJA - CZYTAJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (351)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie

      nie biegajacy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Dlaczego jest tylu przeciwnikow imprez we Wroclawiu

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do mieszkańców

      Zyga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Mieszkańcy Wielkiej Wyspy nie blokujcie budowy mostu i obwodnicy bo corusz beda problemy komunikacyjne . Wielka Wyspa to tereny rekreayjne i bardzo ladny rejon miasta w tego typu biegach chodzi o...rozwiń całość

      Mieszkańcy Wielkiej Wyspy nie blokujcie budowy mostu i obwodnicy bo corusz beda problemy komunikacyjne . Wielka Wyspa to tereny rekreayjne i bardzo ladny rejon miasta w tego typu biegach chodzi o to zeby pokazywać uroki miasta oprócz tego wiele turystow przyjezdza tu zeby obejzec hale stulecia fontanne zoo stadion olimpijski co rusz odbywaja sie tu imprezy sportowe targi . Wy blokujac budowe utrudniacie sami sobie zycie . Pomyscie o tym zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mieszkaniec

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Zastanawia mnie, dlaczego nie można tych biegów zorganizować na rogatkach miasta, po wałach itp. na miękkim podłożu. (każdy biegacz wie jak się biega po asfalcie i betonie) to raz, a dwa,...rozwiń całość

      Zastanawia mnie, dlaczego nie można tych biegów zorganizować na rogatkach miasta, po wałach itp. na miękkim podłożu. (każdy biegacz wie jak się biega po asfalcie i betonie) to raz, a dwa, wspomnienia z ostatniego maratonu, pilnie potrzebowałem dostać się na Lotniczą, a mieszkam na Kościuszki, w pewnym momencie próbowałem już nawet przez Krzywoustego, bez sukcesu, pytałem policjantów, ale odpowiadali, że nie są z Wrocławia lub nie mieli kompletnie pojęcia gdzie można przejechać, 3,5 h oraz 32 km z Kościuszki na Lotniczą, bo żadnemu bałwanowi nie chciało się zorganizować tabliczek z informacją, oraz tak zorganizować by wszyscy mogli korzystać z miasta, a nie tylko jedna grupa. Co następne, przejazd wózków inwalidzkich głównymi ulicami? Drogi magistracie jak już coś organizujecie to z głową, ale co ja wymagam od jednostek niezdolnych do samodzielnego myślenia! zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie zastanawiaj sie

      biegacz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Pomyśl dlaczego wszystkie biegi odbywają sie w centrach miast

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bíegaczka

      m.p (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Jestem za organizowaniem różnych masowych sportowych eventów dla mieszkańców, nie tylko dla Wrocławian. To nie tylko promocja miasta, ale też propagowanie zdrowego stylu życia. To bardzo dobry...rozwiń całość

      Jestem za organizowaniem różnych masowych sportowych eventów dla mieszkańców, nie tylko dla Wrocławian. To nie tylko promocja miasta, ale też propagowanie zdrowego stylu życia. To bardzo dobry pomysł. Jeszcze kilka lat temu, biegając po ulicach, rzadko mijałam innych biegaczy. Teraz coraz częściej. I super. Nie ma nic wstydliwego, że człowiek biegnie spocony i zmęczony, czy idzie z kijkami, czy właśnie uprawia szybkochód... Imprezy tego typu sprzyjają temu, że ludzie wychodzą z domu, by się poruszać bez wstydu. Idea wspólnego biegania bardzo mi się podoba. Inną rzeczą jest organizacja... Aż takiej tragedii nie było, liczę na to, że z roku na rok będzie coraz lepiej. W tym roku oceniam organizację na dostateczny z plusem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jak wam mało to poczekajcie na półgłówków

      W-w (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 10

      biegających dookoła Wrocławia we wrześniu - wtedy stanie cały Wrocław - bo chore umysły chcą biegać tylko po głównych ulicach


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      polglowek rzadzi

      polglowek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Tak a ty w tym momecie bedziesz musiał sobie pojezdzic po glownych ulicach we Wrocławiu madra głowo

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bieganie

      m.p (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Przyłącz się do tych, którzy uprawiają sport wspólnie, do tych, którzy lubią się ruszać i czerpią z tego ogromną radość i motywację.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kepasa

      eath (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

      Dobrze że Ty nie chcesz jeździć głównymi ulicami. Dobrze że nie robisz zakupów w markecie tylko w przyosiedlowym sklepiku. Dobrze że wolny czas spędzać tylko w parkach i nad jeziorem a nie przed...rozwiń całość

      Dobrze że Ty nie chcesz jeździć głównymi ulicami. Dobrze że nie robisz zakupów w markecie tylko w przyosiedlowym sklepiku. Dobrze że wolny czas spędzać tylko w parkach i nad jeziorem a nie przed komputerem i tv.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rozumiem

      Budda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 9

      że w dzisiejszych czasach żeby biegać trzeba się lansować w mieście... Mało jest w koło terenów zielonych gdzie można coś takiego zorganizować?? Co za debil wymyślił maraton przez centrum miasta i...rozwiń całość

      że w dzisiejszych czasach żeby biegać trzeba się lansować w mieście... Mało jest w koło terenów zielonych gdzie można coś takiego zorganizować?? Co za debil wymyślił maraton przez centrum miasta i tą jego część z której ze względu na remonty wyjazd i tak jest absurdalny?? Można by pomyśleć że w urzędzie miejskim ktoś ma mózg... sytuacja analogiczna do tej z wyścigami rowerowymi koło stadionu miejskiego nie tak dawno...
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do buddy

      ten co lubi sie lansowac (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Widze ze twoj płytki tok myślenia nie ogarnia tego . Dowiedz sie o tego typu imprezach biegowych wiecej a później udzielaj sie na forach

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      trasa

      m.p (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Może Ty staniesz się pomysłodawcą nowej trasy?:-)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A proszę bardzo

      Budda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Z Marino do Centrum na przykład, czy to za mało medialna trasa i nie taki poklask?? No to proszę z Krzyków do Centrum, też za mało poklasku u postronnej masy?? Musi się biegać akurat po dzielnicy z...rozwiń całość

      Z Marino do Centrum na przykład, czy to za mało medialna trasa i nie taki poklask?? No to proszę z Krzyków do Centrum, też za mało poklasku u postronnej masy?? Musi się biegać akurat po dzielnicy z której wyjazd i bez maratonu zajmuje od 20min do nawet i godziny??zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      trasa

      m p (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Obawiam się, że każda trasa zawsze będzie komuś nie na rękę:-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ojej

      isio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Nie wiem jak nazywał się ten debil ale wymyślił to jakieś 35 lat temu w USA. I na całym świecie się tak dzieje. Wszyscy świetnie się bawią. Tylko tu hejter za hejterem


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie zrozumiałeś mnie

      Budda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      ja nie hejtuje biegaczy bo to akurat mi się podoba mnie po prostu brakuje kogoś z mózgiem kto wie że Wyspa ma problem komunikacyjny i bez maratonu i przenosi jego trasę na inna część miasta w...rozwiń całość

      ja nie hejtuje biegaczy bo to akurat mi się podoba mnie po prostu brakuje kogoś z mózgiem kto wie że Wyspa ma problem komunikacyjny i bez maratonu i przenosi jego trasę na inna część miasta w której faktycznie miejsce na obiazdy jest...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mieszkaniec

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Nie hejter za hejterem, tylko ludzie co wymagają myślenia od organizatorów. Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak kompromis?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      masakra

      gruby (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 9

      przez tych blokujących miasto czubów nie mieli mi jak dowieźć pizzy i mecz musiałem oglądać wcinając parówki. Do lasu biegać a nie utrudniać życie normalnym mieszkancom, my tu płacimy podatki !!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      parówka

      m.p (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      To może pobiegnij po tą pizzę następnym razem, a nie siedź i jedz parówki, parówko:-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zenada komunikacjyjna

      Wroclawianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      i nic wiecej nie chce mi sie dodawac. Jacy rzadzacy takie rzady

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to mam gdzieś ten maraton, niech sobie biegają

      qwe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      i na szczęście nie muszę wyłazić z domu i się użerać z tego rodzaju burdelem, jakie zapewnia to wspaniałe miasto. Natomiast wypowiedzi różnych biegaczy i wielbicieli, w powyższym stylu, MY tu...rozwiń całość

      i na szczęście nie muszę wyłazić z domu i się użerać z tego rodzaju burdelem, jakie zapewnia to wspaniałe miasto. Natomiast wypowiedzi różnych biegaczy i wielbicieli, w powyższym stylu, MY tu elita, a WY chamy i nieskrobane prymitywy, nie rozumicie, nie wicie, morda w kubeł, dawać tylko forsę, bo MY tu się bawimy, ach jak wam współczujemy, hahaha, i tak dalej, to co niby mają dać, przekonanie mieszkańców o zajebistości jakichś podrzędnych zawodów sportowych? Miasto ma psi obowiązek zapewniać mieszkańcom za ich ciężko zarobione pieniądze: porządek, spokój, dobre drogi, dobrą komunikację i pilnować, żeby w mordę się w centrum nie dostawało. I dopiero, gdy się to miasto zacznie wywiązywać ze swoich podstawowych zadań, to może sobie - a i to niekoniecznie- organizować takie wodotryski. Nie wcześniej. I o to jest cały szum, a nie o to, że parę tysięcy osób "chciało se pobiegać".

      - nic dodać nic ująć - cytat z tego forum. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mi síę naleźy

      m.p (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Twoja postawa jest równie roszczeniowa

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      skrzyżowanie

      wr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Do dzisiaj rano skutki paraliżu przeżyłem na skrzyżowaniu ul. Traugutta i Krasińskiego /ASP/ piesi mają zielone światło i kierowcy jadący do Pl. Dominikańskiego. Efekt ...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama