Gazeta Wrocławska » Magazyn » Maciej Zakościelny: Fajnie żyć chwilą

Maciej Zakościelny: Fajnie żyć chwilą

Data dodania: 2010-12-17 13:30:45 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-12-17 13:30:45

Gazeta Wrocławska

Małgorzata Matuszewska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Maciej Zakościelny: Fajnie żyć chwilą

Maciej Zakościelny jest dojrzałym aktorem i świetnym muzykiem (© Fot. Tomasz Hołod)

Z Maciejem Zakościelnym, aktorem znanym z ról w "Tylko mnie kochaj" i "Dlaczego nie!" - komediach romantycznych, zakończonego właśnie serialu "Czas honoru" - i muzykiem rozmawia Małgorzata Matuszewska

Uczył się Pan w szkole muzycznej w klasie skrzypiec. Dlaczego nie wybrał Pan Akademii Muzycznej, tylko Akademię Teatralną w Warszawie?
Wybrałem szkołę muzyczną, kiedy miałem siedem lat. Skończyłem i pierwszy stopień, i drugi. A potem pomyślałem, że w zawodzie aktora będę się mógł bardziej zrealizować, choć wcześniej nie miałem do czynienia z teatrem. A z muzyką bardzo. W rodzinnym domu każdy opanowywał jakiś instrument w mniejszym lub większym stopniu.

Słynie Pan z sumienności. Musiał być Pan bardzo pracowitym dzieckiem, bo nie dałby Pan sobie rady w szkole muzycznej.
To konieczna cecha dla takiego ucznia. Podobnie jak systematyczność.
∨ Czytaj dalej


Dużo trzeba ćwiczyć na instrumencie?
Trzeba mieć talent, być pracowitym i systematycznym, ale nie przesadzać. Osiem godzin ćwiczeń dziennie to przesada. Wystarczą 3-4 godziny, bo potem to już jest walka z materią. Chyba że ktoś nie może żyć bez wielogodzinnych ćwiczeń. Ja nie potrzebowałem ich aż tyle.

Ale muzyka towarzyszyła Panu chyba cały czas?
W szkole miałem ćwiczenia z klasyki, miałem też zespół, z którym jeździłem do Paryża i grałem na skrzypcach. Cały czas łączyłem muzyczne style.

Chyba nie tylko muzyczne.
Łączenie dobrze mi wychodziło: sport, muzykę, a po muzycznej szkole aktorstwo. Miałem za sobą warsztat naprawdę ciężkiej pracy - nauki gry na skrzypcach.

Przydał się w Akademii Teatralnej?

Oczywiście. W piosence skupiam się bardziej na tekście. Prof. Benoit mówił mi: "muzykę nosisz w sobie, wyrosłeś z nią. Teraz stwórzmy mały dramacik".

Połączenie Maciej Zakościelny - aktor i Maciej Zakościelny - muzyk sprawia, że pokazuje Pan publiczności całego siebie?
Nie interesuje mnie popisywanie się, wyjście na scenę i zastanawianie się "jak pokazać", zamiast "co pokazać". Unikam popisów. Wolę zapraszać ludzi do mojego świata, żeby stali się jego częścią. Popisywanie się jest niebezpieczeństwem, któremu każdy z nas poddaje się w mniejszym lub większym stopniu. Staram się z tym walczyć. Jeśli wiem, o czym jest piosenka, staram się ją przedstawić w odpowiedni sposób, dzięki czemu może ktoś wysłucha jej uważnie. Ale nic na siłę.

Podobnie w teatrze, jesteśmy zadowoleni, kiedy na przedstawieniu publiczność się śmieje. A kiedy na następnym jest cisza, szarżujemy, zamiast z dystansem powiedzieć: "nie będę szarżować, robię swoje". Maciej Englert, dyrektor Teatru Współczesnego, w którym pracuję, zawsze mówi: "idźcie swoją drogą". Oczywiście trzeba odpowiadać na reakcje widza, ale trzymać się tego, o czym rozmawialiśmy podczas prób. Ulec przeświadczeniu, że ludzie się roześmieją, jeśli przeszarżuję, jest bardzo łatwo. I równie łatwo jest rozwalić spektakl. Artysta powinien być zawsze skoncentrowany na tym, co robi.
1 2 3 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.