Alfabet wolnej Polski. III RP oczami 25-latka

    Alfabet wolnej Polski. III RP oczami 25-latka

    Jakub Szczepański

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    D jak disco poloCzasy programu "Disco Relax" nie mogą nie rozczulać weteranów III RP. Transmisja prosto z Gali Piosenki Chodnikowej
    1/6
    przejdź do galerii

    D jak disco polo
    Czasy programu "Disco Relax" nie mogą nie rozczulać weteranów III RP. Transmisja prosto z Gali Piosenki Chodnikowej i Popularnej, "Mydełko Fa" w roli głównej. A to wszystko na antenie ogólnopolskiej telewizji. Niesamowite przeżycie. Podobnie jak widok podchmielonych imprezowiczów, podrygujących przy kawałkach Shazzy. Dzisiaj nikt nie przyznaje się do muzycznych korzeni. ©FOT. WOJTEK WILCZYŃSKI

    Rówieśnik III Rzeczypospolitej podsumowuje przemiany w kraju w ostatnim ćwierćwieczu. W kraju, którego symbolem w 1989 r. był maluch, a w którym dzisiaj każdy korzysta ze smartfona.
    A jak alkohol
    Stereotyp Polaka, która upija się do nieprzytomności, odchodzi do lamusa. Nie sposób jednak odmówić roli, jaką alkohol odgrywał na początku lat 90. Chyba nikt nie może wyobrazić sobie, chociażby "Psów" Pasikowskiego, bez wódy na ekranie. A ten film przecież wiele znaczył w historii III RP. Zresztą krajobraz znany z ówczesnych osiedli i jazda za kółkiem po pijaku wyraźnie odbiegają od dzisiejszych standardów.


    B jak bukmacherka i hazard
    Polacy ery postkomunistycznej to naród pełen ludzi łaknących ryzyka i pieniędzy. Za przykład może posłużyć jeden z najsłynniejszych gangsterów ubiegłego ćwierćwiecza, szerszej publice znany jako Pershing. Wyścigi konne i zakłady o wysokie stawki, mafijne porachunki, strzelaniny. To były czasy! Potem polski hazard był mniej spektakularny. Zostały tylko pieniądze. W 2011 r. CBOS przeprowadził pierwsze w Polsce badanie dotyczące skali uzależnienia od hazardu. Wyniki? Widać po lokalach czynnych całą dobę.

    C jak celnicy
    W latach 90. przed przejściem przez wschodnią granicę kraju połykało się złoto. Samochodów zza Odry nie dało się połknąć, ale ich "import" przyczynił się do powstania wielu żartów. Gra w kotka i myszkę pomiędzy celnikami a "turystami" odeszła w niebyt. 21 grudnia 2007 r. Polska i ośmiu innych nowicjuszy UE dołączyło do strefy Schengen. Zabawa z pogranicznikami to już nie to samo.

    E jak emigracja
    Młodzi ludzie wyjechali z Polski, dlatego że "stworzyła się możliwość wyjazdu, poszukiwania nowych relacji w życiu" - powiedział niedawno Tadeusz Zwiefka, szef sztabu wyborczego PO w kampanii do PE. Możliwość rzeczywiście była, "poszukiwania relacji" idą pełną parą, chociaż pionierzy dobili do brzegów Zjednoczonego Królestwa jeszcze w 2004 r. To wtedy zostaliśmy świeżo upieczoną częścią Unii Europejskiej. Od tamtej pory różnie bywało na obczyźnie, ale jakoś ludzie przędli. Obecnie chyba każdy zna kogoś, kto wyemigrował. Podobno jeszcze trzy lata temu tylko w Wielkiej Brytanii było nas 700 tys.

    H jak hipsterska choroba filipińska
    Klasyczną chorobę filipińską można uznać za przejaw hipsterki. Występ miał unikatowy charakter i zapadł wszystkim w pamięć. To jak naprawdę wyglądał, to już zupełnie inna sprawa.

    I jak internet
    Podobno internet pojawił się nad Wisłą już w roku 1990. Wstyd się przyznać, ale komputera uczyłem się dopiero w 1997 r. Internet był wtedy dobrem luksusowym. A jak jest teraz? Przez 25 lat Polacy dorobili się smartfonów, gazet w formie elektronicznej i powszechnego dostępu do sieci. O Twitterku strach nawet wspominać.

    J jak Jaruzelski
    Próby osądzenia ostatniego przywódcy PRL spełzły na niczym. W tym samym czasie prawicowi krzykacze chcieli postawić na szafocie niedołężnego staruszka, a postkomunistyczny beton wyliczał jego zasługi dla wolności kraju. Tyle że pokolenie roku 1989 nie ma bladego pojęcia o komunizmie, bo wcale go nie pamięta. Bogu dzięki, że są jakieś książki. I ludzie, którzy jeszcze chcą je czytać.

    K jak korupcja
    Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby. Symboliczny koniaczek otworzył już niejedne drzwi, skrócił kolejkę do lekarza albo anulował mandat. Nagle jak jeden mąż wszyscy się uwzięli. I podobno komunistyczna tradycja się skończyła.

    L jak lemingi
    W gruncie rzeczy to całkiem miłe gryzonie. Tyle że leming jest wyjątkowy. Zupełnym przypadkiem został symbolem wyznawców Platformy. Do tego Donald Tusk okupuje fotel premiera najdłużej w historii III RP, a jego partia od lat daje po dziobie politycznym oponentom. Więc na razie samobójczych skłonności lemingów ani widu, ani słychu. Gryzonie żyją. Pokazały to ostatnie wybory do PE.

    M jak mafia
    Pershing, Słowik, Masa... Trzeba coś jeszcze dodawać?

    N jak narciarscy skoczkowie
    Małyszomania to jeden z niekwestionowanych symboli III RP. W roku 2002, kiedy "Orzeł z Wisły" wleciał na trzecie miejsce podium w Salt Lake City, przed telewizorami przewinęło się 20,64 mln widzów. 12 lat później walkę o drugi złoty krążek w wykonaniu Kamila Stocha obejrzało niecałe 7 mln mniej. Nieźle.

    P jak powódź tysiąclecia
    Jest początek lipca 1997 r. Kilka dni z rzędu leje jak z cebra. Pod wodą Polska, Słowacja, Niemcy, Czechy i Austria. Straty w kraju oszacowano później na 3,5 mld dolarów. W międzyczasie Włodzimierz Cimoszewicz stwierdza, że zalany naród sam jest sobie winny. Dlaczego? Bo się nie ubezpieczył. Wiadomo, Polak zawsze mądry po szkodzie. Ówczesny premier dowiedział się o tym, kiedy tłumaczył się ze swojej "niefortunnej" wypowiedzi.

    S jak Smoleńsk
    10 kwietnia 2010 r. Polacy przeżyli jedną z największych tragedii z udziałem rodzimych polityków. Podczas lotu do Smoleńska zginęło 96 osób. Okoliczności katastrofy dzielą do tej pory.

    T jak telefon komórkowy
    Za czasów dzieciństwa nawet nie śnił mi się telefon komórkowy. Ale ojciec dostał cegłę z pracy, z dużą antenką i ze świecącą diodką. Dzisiaj szczyt obciachu. Podejrzewam, że nawet już takich nie produkują. Za to dzieci dostają smartfony zamiast smoczków.

    W jak walkman
    Legendy mówią, że kiedyś słuchało się muzyki na kasetach, a dzieci biegały po podwórkach. Serio tak było!

    Z jak zamieszanie
    Afery to chleb powszedni III RP. Są prominentni politycy i wysokie stawki. Poselskie śledztwa rozpoczęła komisja zajmująca się sprawą Lwa Rywina. Był rok 2003. Z czasem komisje zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu. Krzysztof Olewnik, Barbara Blida czy PKN Orlen. Włos się jeży na głowie.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama