Siatkówka. Giba sam już pyta o Aleję Gwiazd 2014

    Siatkówka. Giba sam już pyta o Aleję Gwiazd 2014

    Jakub Guder

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    W Miliczu raz do roku gwiazdy siatkówki są na wyciągnięcie ręki, a nawet jeszcze bliżej. Tak podczas ostatniej edycji Alei Gwiazd wśród łowców autografów
    1/3
    przejdź do galerii

    W Miliczu raz do roku gwiazdy siatkówki są na wyciągnięcie ręki, a nawet jeszcze bliżej. Tak podczas ostatniej edycji Alei Gwiazd wśród łowców autografów utonął brazylijski gwiazdor Giba ©Tomasz Hołod

    Już po raz dziesiąty gwiazdy polskiej i światowej siatkówki odcisną swoje dłonie w Alei Gwiazd na milickim Rynku. Doprawdy - warto sobie zarezerwować 6 czerwca w kalendarzu i wpaść wtedy do Milicza.
    Jeśli ktoś myślał, że po pojawieniu się w Miliczu w ubiegłym roku brazylijskiego gwiazdora Giby nic nie jest w stanie go zdziwić podczas Alei Gwiazd Siatkówki, to będzie znów pozytywnie zaskoczony. W tym roku bowiem na Dolnym Śląsku pojawią się nazwiska nie mniej znane niż były siatkarz reprezentacji Canarinhos.

    Kto zatem odciśnie swoją dłoń? Przede wszystkim duet Andrea Anastasi - Andrea Gar-dini, który jeszcze nie tak dawno pracował z naszą reprezentacją panów.
    Przypomnijmy, że były trener polskiej kadry to - jako siatkarz - mistrz świata z 1990 roku. Gardini po złoto MŚ sięgał trzy razy, dokładając do tego m.in. cztery mistrzostwa Europy. Pojawi się także Wilfredo Leon - kolejne cudowne dziecko kubańskiej siatkówki, które w kadrze debiutowało w wieku lat 14, by jako siedemnastolatek zostać jej kapitanem. Amerykanin Karch Kiraly to trzykrotny mistrz olimpijski... w dwóch konkurencjach. W 1984 (Los Angeles) i 1988 (Seul) był najlepszy z kolegami w hali, a w 1996 (Atlanta) na plaży. Będzie też Rosjanka Jekatierina Gamowa - najwyższa siatkarka świata, dwukrotna mistrzyni globu i dwukrotne wicemistrzyni olimpijska. Nowe polskie dłonie w Alei Gwiazd będą należeć do Magdaleny Śliwy, która jako rozgrywająca dwukrotnie prowadziła "złotka" Andrzeja Niemczyka do mistrzostwa Europy (2003, 2005), oraz do Artura Popki. Ten ostatni to obecnie wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej oraz twórca i prezes Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej S.A.

    - Trudno powiedzieć, kto tu jest największą gwiazdą. Kapituła Alei Gwiazd zawsze w pierwszej kolejności patrzy na sukcesy sportowe - mówi Paweł Wachowiak, członek wspomnianej kapituły, a jednocześnie prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Siatkowej. Jak zdradza, jest szansa, by do Milicza i w tym roku przyjechał Giba. - Ma w tym czasie inną imprezę, ale może uda mu się ją przełożyć. Sam nas zresztą pytał, kiedy w tym roku jest impreza w Miliczu - mówi z dumą Wachowiak.

    Odsłonięcie odcisków dłoni (godz. 20) poprzedzą dwa mecze w ramach Ligi Europejskiej: o godz. 14.30 panie zagrają z Grecją, a o 17.30 panowie (II reprezentacja) z Czarnogórą. O 21 na rynku zagra zespół Video. Będzie też być może pokaz fajerwerków. W końcu to jubileusz. Bilety (80 i 100 zł) można rezerwować, dzwoniąc pod nr 516--048-988 lub mejlem na info@alejagwiazd.eu.

    >


    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama