Gazeta Wrocławska » Magazyn » Nie taki komornik straszny jak go malują

Nie taki komornik straszny jak go malują

Data dodania: 2010-12-10 11:00:35 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-12-10 11:00:35

Gazeta Wrocławska

Katarzyna Kaczorowska

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Nie taki komornik straszny jak go malują

Roman Romanowski, komornik sądowy (© Janusz Wójtowicz)

Z Romanem Romanowskim, komornikiem sądowym, rzecznikiem Izby Komorniczej, o dłużnikach, wierzycielach, odpowiedzialności majątkowej i fałszywym przekazie filmu "Komornik" rozmawia Katarzyna Kaczorowska

Wyrywa Pan ostatnią kołdrę spod człowieka?
Nie zdarzyło mi się.

Zabiera Pan ostatnią łyżkę zupy, obrączkę?
Też nie.

No to co Pan robi jako komornik?
Nie nękam ludzi. Prowadzę egzekucję zgodnie z literą prawa, a moja zasada brzmi "kulturalnie, ale konsekwentnie". Nie ma mowy o demonstracji siły, choć mam takie uprawnienia. Komornik może wykonywać czynności, które wydają się bardzo drastyczne.

Na przykład?
Otwarcie przymusowe drzwi, żeby wejść do mieszkania lub domu. Wielu osobom takie działanie nie mieści się w głowie. Istnieje przekonanie, że do mieszkania w taki sposób może wejść tylko policja.
∨ Czytaj dalej
Ale kodeks postępowania cywilnego przewiduje takie możliwości również w czasie egzekucji komorniczej.

I otwiera Pan drzwi ludziom wiertarką?
Zawsze staram się doprowadzić do porozumienia. Jeżeli dłużnik wpada w spiralę długów, ale chce znaleźć wyjście z sytuacji, rozmawia, to szukamy tego wyjścia wspólnie. Oczywiście, zabezpieczam interes wierzyciela, bo takie jest zadanie komornika, staram się jednak działać w rozsądny sposób. I często udaje się spłacić zadłużenie bez drastycznych metod. Co więcej, powiem pani, że mam i takich dłużników, którzy przynosili mi ciasta w podzięce za rozwiązanie ich problemu.

Co sprawia, że prawnik decyduje się na otwarcie kancelarii komorniczej? Wizerunkowo traci się na takiej decyzji, bo komornik w Polsce postrzegany jest bardzo źle.
Przede wszystkim duża konkurencja w zawodach prawniczych. Wybrałem więc zawód komornika. Rzeczywiście, komornik to zawód tzw. dolegliwości społecznej, który wiąże się raczej z negatywną oceną w społeczeństwie. Wynika to z charakteru wykonywanych czynności, czyli zajmowania i licytowania majątku dłużników. Często wiąże się to z nerwami i stresem osób, których te czynności dotyczą. To zrozumiałe, ale przez te wszystkie lata, kiedy pracuję w egzekucji, mogę powiedzieć, że przy moim stylu pracy asysta policji to rzecz naprawdę sporadyczna.

W warunkach stosunkowo młodego kapitalizmu w Polsce, jak w Pana ocenie wygląda nasza świadomość prawna i odpowiedzialność za podejmowane decyzje, również te finansowe?
Pracuję od jedenastu lat, zaczynałem jako aplikant, potem byłem asesorem, jestem komornikiem. I z tej perspektywy mogę powiedzieć, że świadomość prawna rośnie. Czasami aż za bardzo. Zdarza się, że kiedy idę do dłużnika, to słyszę "ja z panem rozmawiać nie będę, tylko mój adwokat". I wtedy tłumaczę, że to jest możliwe tylko w amerykańskich filmach. Przecież zajęcie majątku następuje u dłużnika. Oczywiście, adwokat może go reprezentować, ale majątkiem odpowiada sam dłużnik.
1 2 3 4 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

przyjazny komornik

zgłoś 0 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lech (gość), 01.11.11, 07:49:57

Ten umie się sprzedać medialnie ale tak naprawdę to hiena.Podam swój przykład.Jak wielu czekałem na moment wypłaty,przelew bankowy.Tuż przed zamknięciem Banku /Credit Agrikole-dawny LUKAS/dowiedziałem się,że Pan KOMORNIK /ROMANOWSKI/WSZEDŁ MI Z ZAJĘCIEM NA KONTO.Nie rozumiem-nie napisał,nie rozmawiał,nie informował.W jednej chwili pozbawił mnie środków do życia,lekceważąc obowiązujące przepisy-nawet dłużnik ma swoje prawa.TO SKANDAL i lekceważenie prawa

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 3

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

as (gość), 04.03.12, 12:39:54

Aha rozumiem, że komornik miał cie poinformować o zamiarze zajęcia rachunku :D Hahaha no nie wierze. Może jeszcze ładnie poprosić :D To ty jesteś dłużny pieniądze, więc czemu nazywasz kogoś hieną? Tyle w temacie

odpowiedzi (0)

skomentuj

Komornik

zgłoś 0 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Veritas (gość), 13.12.10, 12:57:56

Przyjazny komornik - to pobożne życzenie tego pana, żeby tak go nazywano. Są oczywiście normalni komornicy, ale w większości to hieny działające na granicy prawa lub wręcz naruszjący prawo. A film z Chyrą i tak jest... łagodny.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 2

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.