Lubin: Prezydent Raczyński odwołał Dubińskiego

    Lubin: Prezydent Raczyński odwołał Dubińskiego

    Piotr Kanikowski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Artur Dubiński - jeden z najbliższych współpracowników prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego - nie jest już likwidatorem Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej.
    Artur Dubiński

    Artur Dubiński ©Piotr Krzyżanowski

    - Prezydent odwołał go równocześnie ze stanowiska prezesa spółki Budowa Szkoły Podstawowej nr 14 - informuje Krzysztof Maj, rzecznik urzędu miasta.

    Takie są konsekwencje wyroku, który zapadł przed tygodniem przed Sądem Okręgowym w Legnicy. Utrzymano w nim w mocy wcześniejsze rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w Lubinie, który uznał, że zawierając niekorzystną umowę na budowę salonu samochodowego Mercedesa, Artur Dubiński działał na szkodę swej firmy.

    W styczniu 2005 roku Lubińska Spółka Inwestycyjna zobowiązała się w sześć miesięcy wybudować w Lubinie salon Mercedesa. Nie miała ani sprzętu, ani ekipy budowlanej, ani doświadczenia w realizacji budów - liczyła wyłącznie na podwykonawców.
    Inwestycja zakończyła się z poślizgiem. Na podstawie umowy diler naliczył LSI karne odsetki, a ponieważ spółka nie kwapiła się do zapłaty, skierował pozew do sądu i wyegzekwował prawie milion złotych.

    Podpis Artura Dubińskiego widnieje też pod inną kontrowersyjną umową. Szef LSI zawarł ją w 2005 roku z niemiecką spółką Womak Beta. Wspólnie mieli wybudować galerię handlową na miejskim gruncie w lubińskim Rynku. W tym celu powstała spółka Galeria Rynek z Dubińskim jako wiceprezesem.

    Inwestycja od początku szła jak po grudzie. Najpierw sprzeciwiali się jej mieszkańcy. Później konserwator zabytków odrzucał kolejne wersje projektu przedstawione przez architektów. Gdy w końcu zaakceptował ich wizję, spółka Galeria Rynek złożyła dokumenty o pozwolenie na budowę, ale nie uzyskała go ze względu na brak wystarczającej liczby miejsc parkingowych.

    220 tys. złotych brutto zarobił Artur Dubiński w miejskich spółkach w 2009 rokuW efekcie kilka miesięcy temu zasypano rozgrzebaną niepotrzebnie dziurę w Rynku. Prokuratura badała sprawę Galerii Rynek po doniesieniu radnych, ale nie znalazła podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów.

    Do ubiegłego roku prezydent Robert Raczyński opierał się przed postawieniem Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej w stan likwidacji, choć radni kilkakrotnie podejmowali uchwałę w tej sprawie. Nadal istnieje też Budowa Szkoły Podstawowej nr 14, mimo że obiekt, dla którego powstała, został praktycznie zakończony i można by ją rozwiązać.

    Na razie nikt nie został powołany na opuszczone przez Artura Dubińskiego stanowiska w zarządach Budowy Szkoły Podstawowej nr 14 ani w LSI.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama