Czy plakaty Stanisława Huskowskiego na słupach są legalne?

    Czy plakaty Stanisława Huskowskiego na słupach są legalne?

    Agata Wojciechowska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Czy plakaty Stanisława Huskowskiego na słupach są legalne?
    1/3
    przejdź do galerii

    ©AMW

    - Czy plakaty Stanisława Huskowskiego są rozmieszczone na słupach przy jezdniach legalnie? - pyta nasz czytelnik Józef Skrzynecki.
    Odpowiedzi szukała Agata Wojciechowska:

    Tak. Plakaty Stanisława Huskowskiego wiszą w mieście legalnie. Komitet wyborczy Platformy Obywatelskiej otrzymał pozwolenie na powieszenie plakatów na 140 słupach: latarniach i słupach trakcyjnych.

    By wydać taką decyzję, Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta musiał otrzymać komplet dokumentów: pozytywną opinię koordynatora ds. wystroju plastycznego miasta oraz opinię zarządzającego ruchem. Obie pozwalały na rozwieszenie plakatów. - Plakaty umieszczone zostały w oparciu o cztery decyzje administracyjne - wyjaśnia Ewa Mazur, rzeczniczka ZDiUM.

    Za powieszenie plakatów, które znajdują się przy drogach gminnych i krajowych komitet PO zapłaci 638,88 zł. Mogą być one umieszczane w wyznaczonych miejscach do 10 do 20 maja oraz od 14 do 20 maja.

    Ile kosztuje powieszenie takiego plakatu? Plakaty wyborcze zgodnie z zapisami kodeksu wyborczego oraz aktualnie obowiązującą linią orzecznictwa Najwyższego Sądu Administracyjnego nie mogą być traktowane jako reklamy, dlatego ZDiUM stosuje w tym przypadku stawki jak za zajęcie pasa drogowego. Stawki uzależnione są od kategorii drogi.

    Jeden metr kwadratowy za każdy dzień kosztuje:
    - drodze krajowej - 0,80 zł;
    - drodze wojewódzkiej - 0,70 zł;
    - drodze powiatowej - 0,60 zł;
    - drodze gminnej - 0,50 zł;

    - To znaczy, że za każdy dzień naliczamy np. 0,80 zł w przypadku plakatu jednostronnego o powierzchni 1 metr kwadratowy. W przypadku dwustronnego o powierzchni po 1 metr kwadratowy - na każdą stronę naliczamy 1,60 zł - mówi Ewa Mazur.

    W roku 2010 i 2011 plakaty wyborcze były traktowane jako reklama w pasie drogowym i takie opłaty naliczano.

    Za nielegalne zajęcie pasa drogowego pod emisję plakatu wyborczego grozi kara administracyjna w wysokości 10-krotnej wartości stawki bazowej (czyli np. za plakat o powierzchni 1 metra kwadratowego przy drodze krajowej opłata karna wyniesie 8 zł za jeden dzień).

    Gdy przy poprzednich wyborach wieszano je nielegalnie, komitety musiały zapłacić za usuwanie plakatów przez zespół pogotowia śmieciowego ZDiUM (obecnie zespołem tym zarządza spółka Ekosystem) oraz karami administracyjnymi za nielegalne reklamy. W sumie musiały zapłacić około 44 tys. złotych.

    - Na razie PO jedyny komitet, który uzyskał zgodę (w formie decyzji administracyjnej), ponieważ pozostałe komitety nie występowały jeszcze do ZDiUM o jej wydanie. Z liczby telefonów z pytaniami o wymagania formalne od ich przedstawicieli można wywnioskować, że przygotowują się do złożenia wniosków - dodaje rzecznik ZDiUM.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz we Wrocławiu najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w pobliżu katedry?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z Wrocławiem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Czytaj także

      Komentarze (60)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dupek

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      G***** ciul,glosuje za ubojem rytualnym na zwierzętach!! Powinni go zagazować;/ http://prawazwierzat.eu/uboj-rytualny/uboj-rytualny-poslowie-za.php

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Należy traktować je jako reklamę

      Marek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Bo w końcu kandydat się ... REKLAMUJE !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      l

      l (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      oczywiscie ze legalne, kto prezydencikowi odmowi? plastyk wszystko mu podpisze od reki.

      moralne to jest? zawalic pol miasta swoim ryjem? oby sie cwaniak przejechal na tym jeden z drugim.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niech Huskowski wyjaśni czy i jakie ma związki

      Major (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      z firmą LOOK Finansowanie Inwestycji oraz planowanym (a może już dokonanym?) zagarnięciem przez rzeczoną firmę kawałka parku na Biskupinie.

      Dla dociekliwych chodzi o działkę:

      "Biskupin, AR_6, 28"...rozwiń całość

      z firmą LOOK Finansowanie Inwestycji oraz planowanym (a może już dokonanym?) zagarnięciem przez rzeczoną firmę kawałka parku na Biskupinie.

      Dla dociekliwych chodzi o działkę:

      "Biskupin, AR_6, 28"
      Nazwa obrębu: Biskupin
      Numer arkusza mapy: 6
      Numer działki: 28
      Powierzchnia działki [m2]: 467zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nachalnie

      me (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16

      Nachalność propagandy jest taka, że zagłosuję na każdego, NA KAŻDEGO, tylko nie na Huskowskiego.

      Na każ-de-go!
      Na każ-de-go,
      Byle nie na Hus-kow-skie-go!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      legalne,nielegalne?

      a co (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Przy "Monopolu" te plakaty wiszą tak nisko,że można o nie poranić sobie twarz albo wybić oko.Kto je wieszał ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oni są niewinni ktoś złośliwie ich powiesił !!! Jak Benito M.

      Wrockus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Agata Wojciechowska jak zliczy plakaty we Wrocławiu ,zmuszona będzie powiadomić właściwe organy....
      Chyba że wszystkie plakaty powieszono na Grabiszyńskiej Zaporoskiej i Hallera...
      Bo ktoś...rozwiń całość

      Agata Wojciechowska jak zliczy plakaty we Wrocławiu ,zmuszona będzie powiadomić właściwe organy....
      Chyba że wszystkie plakaty powieszono na Grabiszyńskiej Zaporoskiej i Hallera...
      Bo ktoś prawdopodobnie zrobił im Rafałowi D. i Stanisławowi H. złośliwego psikusa,bez ich wiedzy i udziału. bo cztery lata temu Rafał D został "poszkodowany" przez:Afera wybuchła w listopadzie 2010 roku, tuż przed wyborami samorządowymi. Podczas śledztwa prokuratorze ustalili, że Jan Ż., asystent prezydenta Rafała Dutkiewicza, zwrócił się do Magdaleny K., jako kierownika projektu "Wrocławskiej Karty Miejskiej" o przekazanie mu adresów e-mail użytkowników tej karty.

      Cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,9733393,Akt_oskarzenia_w_sprawie_wycieku_danych_z_urbancard.html#ixzz31uNo0ze6zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oni są niewinni ktoś złośk

      Wrockus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Agata Wojciechowska jak zliczy plakaty we Wrocławiu ,zmuszona będzie powiadomić właściwe organy....
      Chyba że wszystkie plakaty powieszono na Grabiszyńskiej Zaporoskiej i Hallera...
      Bo ktoś...rozwiń całość

      Agata Wojciechowska jak zliczy plakaty we Wrocławiu ,zmuszona będzie powiadomić właściwe organy....
      Chyba że wszystkie plakaty powieszono na Grabiszyńskiej Zaporoskiej i Hallera...
      Bo ktoś prawdopodobnie zrobił im Rafałowi D. i Stanisławowi H. złośliwego psikusa,bez ich wiedzy i udziału. bo cztery lata temu Rafał D został "poszkodowany" przez:Afera wybuchła w listopadzie 2010 roku, tuż przed wyborami samorządowymi. Podczas śledztwa prokuratorze ustalili, że Jan Ż., asystent prezydenta Rafała Dutkiewicza, zwrócił się do Magdaleny K., jako kierownika projektu "Wrocławskiej Karty Miejskiej" o przekazanie mu adresów e-mail użytkowników tej karty.

      Cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,9733393,Akt_oskarzenia_w_sprawie_wycieku_danych_z_urbancard.html#ixzz31uNo0ze6zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dobrze by było zliczyć plakaty we wrocławiu

      wrockus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Na Zaporoskiej ok 40 sztuk obustronnych..
      Chyba ktoś tu nas okłamuje ???

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Paweł

      rozpasanie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      To się nazywa tania reklama!!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama