Prezent na komunię: Tablet czy Biblia? Co się dziś kupuje?...

    Prezent na komunię: Tablet czy Biblia? Co się dziś kupuje? (PROPOZYCJE)

    Marcin Walków

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Prezent na komunię - co dziś się kupuje?
    1/6
    przejdź do galerii

    Prezent na komunię - co dziś się kupuje? ©Tomasz Hołod

    Prezent na Komunię? Z roku na rok rosną oczekiwania i wymagania dzieci pierwszokomunijnych odnośnie prezentów od rodziców, chrzestnych i krewnych. To już nie te czasy, gdy najbardziej oczekiwanym prezentem był zegarek, łańcuszek lub Pismo Święte. Zobacz, jaki prezent dać na Komunię. Ile wydać na prezent komunijny.

    Sonda

    Ile wydasz na prezent na Komunię?

    O czym pamiętać kupując prezent na komunię
    Kupując prezent na komunię trzeba pamiętać, że najważniejszy nie jest budżet, ale pomysł i to - jak dobrze znamy dziecko i jego zainteresowania. Bo nie każdemu w wieku 8-9 lat jest potrzebny telewizor plazmowy albo quad. Dlatego nawet kupując "komunijne klasyki" - mamy okazję udowodnić, że znamy się na rzeczy i najnowszych trendach w gadżetach.


    Prezent na komunię - Biblia XXI wieku
    To prezent prawie tak uniwersalny i powszechny jak pościel lub obrus na ślub. Ale też może być ciekawy - zwłaszcza dla dziecka, które lubi czytać. Takiemu warto podarować ładnie wydaną Biblię ilustrowaną, z dużą czcionką i przyciągającymi wzrok rysunkami. Ceny już od 20 zł.

    A dla dziecka, które całe dnie spędza przed komputerem jest… Biblia multimedialna. W formie gier, quizów, animowanych map i filmów przybliża dziecku nie tylko treść Starego i Nowego Testamentu, ale również codzienne życie i obyczaje w czasach biblijnych, najważniejsze pojęcia i postaci. Ceny od ok. 40 do 100 zł. Jest też szansa, że taki prezent zainteresuje starsze rodzeństwo, a nawet rodziców.

    Zegarek na komunię nie musi być nudny
    Biały dla dziewczynek, czarny dla chłopców. Te czasy minęły. Jeśli dziecko ma już smartfona, może warto pomyśleć o zegarku smart. Oprócz odmierzania czasu oferuje on również funkcje internetowe - powiadomi o nowym lajku na Facebooku, pozwoli zmienić odtwarzaną mp3kę, a nawet odebrać połączenie od mamy, nie wyciągając telefonu z plecaka. To dlatego, że łączy się bezprzewodowo ze smartfonem.

    Na rynku dostępne są modele na gumowym pasku, przypominające mały odtwarzacz mp3, a także droższe - na metalowej bransolecie lub skórzanym pasku, wyglądem niczym nie ustępujące klasycznym zegarkom. Ceny smart zegarków od ok. 400 zł do nawet 1300 zł.

    Elektryczna hulajnoga prezentem na komunię?
    Alternatywą dla kupna roweru może być hulajnoga. Ale nie taka zwykła, lecz elektryczna.
    Na jednym, trwającym ok. 3-6 godz. ładowaniu, pozwala przejechać do 10 kilometrów z maksymalną prędkością 15 km/h.
    To dobry pomysł dla dziecka, które chodzi na pieszo do szkoły na sąsiednim osiedlu albo na co dzień rower trzyma w piwnicy lub garażu.

    Hulajnoga jest poręczna i… tania. W sklepach internetowych można znaleźć modele hulajnóg elektrycznych w cenach już od 150 zł. Warto zwrócić uwagę na nawierzchnię w okolicy domu dziecka - małe kółka nie sprawdzą się na polnej i wyboistej drodze. Taka przejażdżka może wręcz odebrać przyjemność z jazdy.

    Z drugiej strony, bardziej zaawansowany model z większymi pompowanymi kółkami potrafi kosztować jednak tyle, co dobry rower dla dziecka.

    Zabawki kreatywne prezentem komunijnym?
    Dzieci lubią rozrywkę i wyzwania. Często znajdują je w grach komputerowych. Ale dla tych, którym niestraszny jest świat analogowy, producenci przygotowali liczne zabawki kreatywne. Zamiast kupować kolczyki - może lepiej pozwolić chrześnicy je zrobić z mamą lub starszą siostrą? Taki zestaw kosztuje już od 20 złotych.

    Młodemu przyrodnikowi spodobać się może zestaw małego laboratorium chemicznego (od 45 zł) albo mikroskop podłączany do komputera przez kabel USB, pozwalający obserwować znaleziska z przydomowego ogródka nawet w 200-krotnym powiększeniu (ok. 200-300 zł).

    A dla tych, których wzrok sięga znacznie dalej, w podobnej cenie można kupić pierwszy teleskop (250-400 złotych).

    Czytaj także

      Komentarze (43)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Boga w tym nie ma

      darek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ze względu na ten festiwal konsumpcjonizmu i materializmu zrezygnowaliśmy z komunii

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prezent na komunię-etui do iphone

      Magda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Miałam komunię w rodzinie... kupiłam taki modlitewnik, z kolorowymi ilustracjami. Do kompletu dokupiłam etui do iphone 4 enzzo, bo pocztą pantoflową dowiedziałam się, że chrzestni się złożyli na...rozwiń całość

      Miałam komunię w rodzinie... kupiłam taki modlitewnik, z kolorowymi ilustracjami. Do kompletu dokupiłam etui do iphone 4 enzzo, bo pocztą pantoflową dowiedziałam się, że chrzestni się złożyli na kupno iphone. Chciałam by ten prezent się przydał i nie został rzucony w kąt. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jacek

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      A my kupiliśmy hulajnogę elektryczną SXT 1000W Turbo :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Właśnie wróciłam z komunii i jestem przerażona

      Kasia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      Biedne dzieci musiały na głos dziękować i przyrzekać różne dziwne rzeczy, np. że do 18-go roku życia nie spróbują alkoholu i nikotyny. Przecież to nie wykonalne, który 16-takie nie spróbuje piwa na...rozwiń całość

      Biedne dzieci musiały na głos dziękować i przyrzekać różne dziwne rzeczy, np. że do 18-go roku życia nie spróbują alkoholu i nikotyny. Przecież to nie wykonalne, który 16-takie nie spróbuje piwa na wakacjach??? Dzieci musiały też DZIĘKOWAĆ Paniom ze szkoły (nie wiadomo za co) i obiecywały, że będą mieć ładne zeszyty.... CO TO MA WSPÓLNEGO Z I KOMUNIĄ???zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tablety

      mariusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ciekawy artykuł o tabletach na komunię widziałem też na www.tabletradar.pl, jeżeli już myślicie o zakupie tabletu to proponuje też zapoznać się z testami i rankingami tabletów które tam równiez...rozwiń całość

      ciekawy artykuł o tabletach na komunię widziałem też na www.tabletradar.pl, jeżeli już myślicie o zakupie tabletu to proponuje też zapoznać się z testami i rankingami tabletów które tam równiez znajdziecie może wam się przydazwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      las vegas

      beka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      trudno żeby dziecko z 3 klasy przeżywało duchowo swoją komunie. To wszytsko napędzają ludzie dorośli ,zastaw się a postaw się heh później niestety powielają to samo w dorosłym życiu .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Różnice kulturowe

      maxymilian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Dwa lata temu byłem na komunii chrześniaka w Niemczech i to co tam zobaczyłem przerosło moją wyobraźnię o wychowywaniu dzieci. Komunia była w kościele katolickim, ale niemieckim. Dziewczynki i...rozwiń całość

      Dwa lata temu byłem na komunii chrześniaka w Niemczech i to co tam zobaczyłem przerosło moją wyobraźnię o wychowywaniu dzieci. Komunia była w kościele katolickim, ale niemieckim. Dziewczynki i chłopcy byli ubrani normalnie, w sweterkach, zwykłych sukienkach i tylko troje dzieci pochodzące z Polski były poprzebierane. Dwóch chłopców w garniturach i dziewczynka jak królewna. Wyglądali bardzo groteskowo. Tak pięknie zorganizowanej komunii nigdy nie widziałem, dzieci z przejęciem i wypiekami uczestniczyły w misterium, pięknie śpiewali. Po komunii tylko nasza rodzina poszła do restauracji na wypasione przyjęcie i był festiwal prezentów. Z tego co wiem, dla innych niemieckich dzieci [z bogatych domów] prezentem był tylko tort, lody i pamiątkowe gadżety. Gdy rozmawiałem o tym z rodzicami mojego chrześniaka i poparłem metody wychowacze Niemców, to usłyszałem od nich, że to jest "zimny chów". Vis a vis ich domu mieszkają bardzo bogaci Niemcy i ich syn ma skarbonkę, ale kasę do skarbonki dostaje za wykonaną pracę. Gdy jego ojciec kosi trawnik, to chłopak trawę wkłada do kompostownika, to samo z liśćmi na jesieni, sprząta wnętrze aut, pomaga sprzątać garaż i za takie lekkie prace, ale zawsze prace dostaje pieniądze. A przecież są bogaci. Nawet wydatki swojej skarbonkowej kasy musi konsultować z rodzicami. I o dziwo wcale się nie buntuje. Takie metody są normą wśród niemieckich rodzin. Wyobrażacie sobie nasze dzieciaki tak musztrowane? No ale u nas jest "ciepły chów".zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do max.......

      prawda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      ...jest taka, że i u nas w Polsce można od początku kształtować zasady wychowania,postępowania i pewnych zachowań w życiu codziennym u swoich dzieci takie i bardzo zbliżone o których piszesz,że...rozwiń całość

      ...jest taka, że i u nas w Polsce można od początku kształtować zasady wychowania,postępowania i pewnych zachowań w życiu codziennym u swoich dzieci takie i bardzo zbliżone o których piszesz,że widziałeś w Niemczech. Tak się zdarza i niektórzy taki jak to określasz "zimny chów" stosują.Nie jest łatwo, ale można. Trzeba tylko, aby oboje rodzice i ich rodziny wcześniej znały takie zasady i byli w swoim postępowaniu konsekwentni. Wszystko to jest możliwe i wiem coś o tym.Wcale nie jest to takie złe i uczy o wiele więcej dobrego, mądrego niż się może wydawać. Zasady wychowania i postępowania w życiu wynosi się z domu...Dyscyplina , to nie jest bat, to jest odpowiedzialność.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      re

      maxymilian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Może niedokładnie zinterpretowałeś moją wypowiedź. "zimny chów" to była odpowiedź matki mojego chrześniaka, gdy poparłem niemieckie metody wychowawcze, które moim zdaniem są prawidłowe i uczą...rozwiń całość

      Może niedokładnie zinterpretowałeś moją wypowiedź. "zimny chów" to była odpowiedź matki mojego chrześniaka, gdy poparłem niemieckie metody wychowawcze, które moim zdaniem są prawidłowe i uczą dzieci odpowiedzialności, szacunku do pracy i gospodarowania swoimi funduszami. Rodzice choć zamożni nie szastają kasą [pewnie dlatego ją mają], nie wydają jej na zbytki, nie wyznają zasady "zastaw się, a pokaż się" jak to bywa w naszej mentalności, nie "kupują" miłości dzieci. U nas często bywa tak, że brak kontaktu i dobrych relacji na linii dziecko-rodzic zastępuje się prezentami i skutek bywa odmienny, bo rośnie nam "roszczeniowiec", który bez datków np od rodziny nie funkcjonuje i staje się nieudacznikiem. A dziecko potrzebuje nas, naszego zainteresowania, naszej troski i miłości. Stąd było moje zaskoczenie, że są na świecie rodzice, którzy myślą o przyszłości swoich dzieci by dawały sobie radę i były samodzielne. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rower

      Maciek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Kupowałem rower dla chrześniaka i w końcu po długim szukaniu wybrałem (jednak) górala na kołach 24". Uważajcie na makrokesze - to kompletna masakra i tylko przyniesie wstyd i kłopoty dziecku....rozwiń całość

      Kupowałem rower dla chrześniaka i w końcu po długim szukaniu wybrałem (jednak) górala na kołach 24". Uważajcie na makrokesze - to kompletna masakra i tylko przyniesie wstyd i kłopoty dziecku.

      polecam artykuł: http://wrower.pl/porady/jaki-kupic-rower-na-komunie,5962.html - on w końcu mi najbardziej pomógł - kawa na ławęzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tylko kup bez pedałów

      hehe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Bo to dzieci mają zapewnione w kościele

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      yhym

      rowerowy swir (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      ja na komunie od rodzicow dostalem nowy rower i dzieki temu do dzisiaj kocham jezdzic i spedzac czas na dworze. Dzisiaj kupuja dzieciaka tableta lub laptop i siedza calymi dniami w domu. Potem sie...rozwiń całość

      ja na komunie od rodzicow dostalem nowy rower i dzieki temu do dzisiaj kocham jezdzic i spedzac czas na dworze. Dzisiaj kupuja dzieciaka tableta lub laptop i siedza calymi dniami w domu. Potem sie dziwic ze dziecko wyglada jak ludzik pewnej firmy oponiarskiej ;)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Podpowiadam

      Sufler (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Pierwsza komunia święta powinna być przeżyciem duchowym i nie powinna się sprowadzać do prześcigania się w tym co które dziecko dostanie i za ile.Piękny album ze zdjęciami, jakiś drobny ale bardzo...rozwiń całość

      Pierwsza komunia święta powinna być przeżyciem duchowym i nie powinna się sprowadzać do prześcigania się w tym co które dziecko dostanie i za ile.Piękny album ze zdjęciami, jakiś drobny ale bardzo wymowny prezencik np. wisiorek czy łańcuszek okolicznościowy i tyle. Są inne okazje, by sprawiać prezenty dzieciom. Przemyślane , potrzebne i kupowane nie pod presją,że trzeba coś i nie ważne co.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szał komunii

      kaska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Dokładnie ja mam komunie w tym roku i mam z góry narzucony prezent rower ja chciałam pamiątkę typu kolczyki i zawieszka ale dziecko nie chce o tym słyszeć czuje się jakbym szła tylko po to żeby...rozwiń całość

      Dokładnie ja mam komunie w tym roku i mam z góry narzucony prezent rower ja chciałam pamiątkę typu kolczyki i zawieszka ale dziecko nie chce o tym słyszeć czuje się jakbym szła tylko po to żeby wymarzony prezent dać

      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama