Dlaczego nikt nie chce pomóc zwierzętom we Wrocławiu? Są...

    Dlaczego nikt nie chce pomóc zwierzętom we Wrocławiu? Są skazane same na siebie (LIST)

    List czytelnika

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Dlaczego nikt nie chce pomóc zwierzętom we Wrocławiu? Są skazane same na siebie (LIST)
    1/4
    przejdź do galerii

    ©Bartosz Józefiak

    Nasza czytelniczka, pani Zofia, prawie sześć godzin walczyła o to, żeby ktoś zajął się rodziną kaczek, która znalazła się obok Biedronki przy skrzyżowaniu ulicy Zielińskiego i Grabskiego. Przez kilka godzin z sąsiadami stała w deszczu i pilnowała zwierząt chcąc im pomóc, jednak żadne służby nie reagowały.
    Dlaczego w naszym mieście nikt nie chce pomagać biednym zwierzętom? Rodzina kaczek, która nie wiedzieć dlaczego znalazła się blisko Biedronki, przy skrzyżowaniu ulicy Zielińskiego z Grabskiego była kompletnie zagubiona. Bez pomocy człowieka pewnie czekałaby je pewna śmierć. Wspólnie z sąsiadami postanowiliśmy pomóc zwierzętom. Sąsiadka wykonała kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt, telefonów do różnych służb. Skutek żaden.

    Niektórzy byli nawet dla niej niegrzeczni. Dzwoniła do schroniska dla zwierząt, wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, towarzystwa opieki nad zwierzętami, straży miejskiej czy biura zarządzania kryzysowego. Wszędzie odsyłali nas gdzie indziej. Nikt nie chciał pomóc zwierzętom, które czekała pewna śmierć. Każdy twierdził, że to niego kompetencja i odsyłał nas dalej. Czas leciał, a nic się nie zmieniało.

    Z sąsiadami staliśmy głodni i pilnowaliśmy kaczek, żeby nic im się nie stało. Myślałam już, żeby wziąć młode do domu i się tam nimi zająć. W końcu, kiedy straciliśmy nadzieję, po godz. 14 nadszedł ratunek. Na miejscu pojawiła się pani, która zaopiekowała się kaczkami. Obiecała, że przewiezie je do parku Południowego i tam wypuści.

    Tym razem wszystko dobrze się skończyło, znalazł się człowiek o dużej wrażliwości. Jednak w następnym przypadku może być różnie. Czy naprawdę w tak dużym mieście, jak Wrocław, nie ma żadnych służb, która potrafią zająć się dzikimi zwierzętami w takiej sytuacji? Czy one są skazane same na siebie? Nie powinno tak być, żeby w mieście zainteresowani dzikimi zwierzętami byli tylko wolontariusze.

    Czytaj także

      Komentarze (77)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hańba

      kaczka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Widziałem jak ukradła te kaczki z nad Odry !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      będą...

      zasiedlone... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      ...w budowanej właśnie rybiarni w ZOO zamiast drogich rekinów z borabora...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      aeli (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Niedobrze mi się robi, jak czytam o takiej filozofii, wg której nie należy w ogóle zwracać uwagi na zwierzęta, bo emerytury w kraju są za niskie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Z tych samych powodów dla , których nikt nie interesuje się starszymi

      ing (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      samotnymi niedołężnymi ludźmi. Też skazani są na śmierć i cierpienie i to większe niż kaczki. Jakoś nikt w tych sprawach w gazetach się nie oburza.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :)

      aeli (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Nie przesadzaj. Poza tym niedostateczna opieka nad wspomnianymi przez ciebie grupami to żaden powód, żeby nie pomagać zwierzętom.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to zaden powod???

      student (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      jak chcesz pomoc innym jezeli nie potrafisz pomoc swoim w pierwszej kolejnosci?

      Nie mam nic do zwierzatek, ale uwazam, ze najpierw trzeba miec porzadek na swoim podworku zeby robic porzadek na...rozwiń całość

      jak chcesz pomoc innym jezeli nie potrafisz pomoc swoim w pierwszej kolejnosci?

      Nie mam nic do zwierzatek, ale uwazam, ze najpierw trzeba miec porzadek na swoim podworku zeby robic porzadek na czyims.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :)

      aeli (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Jasne, ale nie masz wrażenia, że kolosalne pieniadze idą np. na jakieś inwestycje typu stadiony i tego typu podobne? To gdzie te pieniądze na chorych, jesli my igrzyska chcemy robic w kraju?...rozwiń całość

      Jasne, ale nie masz wrażenia, że kolosalne pieniadze idą np. na jakieś inwestycje typu stadiony i tego typu podobne? To gdzie te pieniądze na chorych, jesli my igrzyska chcemy robic w kraju? Uważasz, że podział środków jest sprawiedliwy? A czy kazdy beneficjent opieki spolecznej (na ktora takze ja pracuje) na nią zasługuje? I tak mozna wymieniac.... Wiec to nie jest tak, ze jak zabierzesz zwierzetom, to sie ludziom polepszy... Ta kasa pojdzie na przyklad na Swiatynie Opatrzności Bożej w Warszawie (bo przecież za mało jest tego typu budynkow w Polsce).... zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      recepta

      deutschland (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Ale wyjeba ć rumunów też nie ma kto wiec w czm problem>

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak strasznie

      kabexxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Policjanci i SM powinni się przecież w magiczny sposób domyślić, że kaczki się zgubiły. Gdyby zgłosiła sprawę - to ktoś by się tym zajął... A debile jeszcze 'lajkują' komentarze lamenciarzy :/

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak to jest

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Jak wszystkie stanowiska obsadza się znajomkami i pociotkami, którzy tylko pierdzą w stołek, udają, że coś robią, biorą kasę z naszych podatków, a bladego pojęcia nie mają o obowiązkach, które do...rozwiń całość

      Jak wszystkie stanowiska obsadza się znajomkami i pociotkami, którzy tylko pierdzą w stołek, udają, że coś robią, biorą kasę z naszych podatków, a bladego pojęcia nie mają o obowiązkach, które do nich należą.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Skoro lubi baba stać w deszczu to jej sprawa !

      Adads (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 12

      Ale znależli temat.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 11

      Ludziom nikt nie chce pomóc a kaczkom?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kilka godzin stała w deszczu??

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 17

      A wystarczyło zapakować w karton, przenieść do pobliskiego stawu i byłaby pani o kilka godzin do przodu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      a (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 3

      gdzie ty ośle masz staw na Zielińskiego patałachu !?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      taka prawda

      taka prawda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      No ma jak się w majtaski dzieciaczek zesika.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama