Dlaczego strona internetowa wrocławskiego maratonu jest tak...

    Dlaczego strona internetowa wrocławskiego maratonu jest tak kiepsko przetłumaczona na angielski?

    Weronika Skupin

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Maraton Wroclaw - zdjęcie ilustracyjne

    Maraton Wroclaw - zdjęcie ilustracyjne ©Jaroslaw Jakubczak / Polskapresse

    Kto i w jakim trybie został wybrany do przetłumaczenia na angielski strony wrocławskiego maratonu? Tłumaczenie jest na poziomie szkoły podstawowej - pisze do nas Czytelnik Andrzej. Odpowiedzi na jego pytanie szukała reporterka Gazety Wrocławskiej Weronika Skupin.
    Maraton Wroclaw - zdjęcie ilustracyjne

    Maraton Wroclaw - zdjęcie ilustracyjne ©Jaroslaw Jakubczak / Polskapresse

    Zweryfikowaliśmy informację naszego Czytelnika. – W tłumaczeniu są błędy gramatyczne, zauważyłam ich kilka zaledwie po pobieżnym przejrzeniu strony. Nie powiem, że jest to prymitywny język, ale zawiera błędy, które zdarzają się czasami, gdy ktoś korzysta z internetowego translatora, czyli tłumacza. Występuje niewłaściwa forma, czas i szyk zdania. Czytelnik ma rację. Ktoś powinien za to odpowiedzieć, stronę odwiedzają także obcokrajowcy - podsumowuje Dorota Ciężkowska-Gajda, nauczyciel języka angielskiego z Liceum Ogólnokształcącego nr V przy ul. Grochowej we Wrocławiu.

    O interwencję w tej sprawie poprosiliśmy Marka Danielaka, dyrektora Wrocław Maratonu, a także Nocnego Wrocław Półmaratonu.

    – Zatrudniamy wyłącznie osoby posługujące się biegle językiem obcym, angielskim lub niemieckim, dlatego też poprosiliśmy jednego z naszych pracowników o przetłumaczenie strony. Pracownik zrobił to w ramach swoich obowiązków, nie otrzymał dodatkowego wynagrodzenia - tłumaczy Marek Danielak. – Nieścisłości wynikały z nieznajomości różnych słów - dodaje.

    Tłumaczy, że na razie pracownik, który zrobił nieprecyzyjne tłumaczenie jest na zwolnieniu lekarskim. Nie zapadła jeszcze decyzja czy zostanie on w jakiś sposób ukarany czy upomniany.

    Błędy w internecie zostaną poprawione. – Zatrudniliśmy profesjonalnego tłumacza z biura tłumaczeń, który zweryfikuje treści po angielsku zamieszczone na stronie. W ciągu kilku dni zostaną one poprawione - deklaruje Marek Danielak. Koszt zatrudnienia tłumacza to 1000 zł.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz we Wrocławiu najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w pobliżu katedry?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z Wrocławiem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Czytaj także

      Komentarze (26)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Es

      Es (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ale złośliwości. Któremu z komentatorów zależy by pomóc maratonowi, a któremu by pogłaskać swoje ego?! Chcesz pomóc - zgłaszasz się bezpośrednio do źródła. Chcesz zaszkodzić - szumisz i mącisz po...rozwiń całość

      Ale złośliwości. Któremu z komentatorów zależy by pomóc maratonowi, a któremu by pogłaskać swoje ego?! Chcesz pomóc - zgłaszasz się bezpośrednio do źródła. Chcesz zaszkodzić - szumisz i mącisz po kątach internetu. Dziecinada. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po co pośrednik w postaci biura tłumaczeń

      bezsensu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Zamiast zlecać biuru tłumaczeń, lepiej zlecić bezpośrednio tłumaczowi. Biuro znowu zatrudni kogoś taniego, żeby mieć większą marżę. A jak się zleca profesjonaliście, bez pośredników, to się ma...rozwiń całość

      Zamiast zlecać biuru tłumaczeń, lepiej zlecić bezpośrednio tłumaczowi. Biuro znowu zatrudni kogoś taniego, żeby mieć większą marżę. A jak się zleca profesjonaliście, bez pośredników, to się ma lepiej i szybciej. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sensu sensu

      on_on (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      kiedyś zleciłem tłumaczenie takiemu tłumaczowi. Oprócz drobnych paru błędów, chciałem aby zrobił drugą cześć tłumaczenia. Odpisał, że wyjechał do Anglii i teraz się tym nie zajmuje. Sprawdzone...rozwiń całość

      kiedyś zleciłem tłumaczenie takiemu tłumaczowi. Oprócz drobnych paru błędów, chciałem aby zrobił drugą cześć tłumaczenia. Odpisał, że wyjechał do Anglii i teraz się tym nie zajmuje. Sprawdzone biuro to gwarancja (czy rękojmia?) no i ciągłość.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To nie pracownik

      me (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      To sam dyrektor tłumaczył i teraz mu głupio, że nie zna języka, a niby zatrudnia samych fachowców.
      Nie zwalaj gościu winy na innych - do roboty się bierz.
      To tak trudno było skopiować ze strony...rozwiń całość

      To sam dyrektor tłumaczył i teraz mu głupio, że nie zna języka, a niby zatrudnia samych fachowców.
      Nie zwalaj gościu winy na innych - do roboty się bierz.
      To tak trudno było skopiować ze strony innego maratonu tekst?

      Patałach był i jest.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tłumaczenie a zakres obowiązków

      Maszka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Ciekawi mnie,czy w zakresie obowiązków, który obowiązuje owego pracownika, widnieje zadanie pt. "tłumaczenuie tekstów z języka polskiego na angielski". A może ten pracownik zatrudniony jest na...rozwiń całość

      Ciekawi mnie,czy w zakresie obowiązków, który obowiązuje owego pracownika, widnieje zadanie pt. "tłumaczenuie tekstów z języka polskiego na angielski". A może ten pracownik zatrudniony jest na stanowisku tłumacza w MCS? Czy też jednak może MCS chciał zaoszczędzić parę złotych i zamiast opłacić tłumacza, zrzucił zadanie na pracownika, którego zakres obowiązków jest jednak inny? Jeśli jest onny, to moga owemu pracownikowi skoczyć, a nie grozić mu karami za niedopełnienie obowiązku, którego to obowiązku w swoim zakresie de facto nie ma.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niekompetencja w budżetówce - a to nowość.

      Cynik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      A w zarządzanym przez wybitnych miejskich specjalistów Wrocławiu to już zupełny ewenement.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zlikwidowac

      pracownik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      MCS lub Spartan.Po co tylu "dyrektorow"

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Frajerzy z urzędu

      Wk...iony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 5

      Patałach zatrudniony do tłumaczeń po znajomości przez ciotkę, wujka itp.Żałosne ale w Polsce to dalej STANDARD.Poza tym łajza tak się obesrała że na L4 uciekła, pewnie cynk wcześniej poszedł.Jak by...rozwiń całość

      Patałach zatrudniony do tłumaczeń po znajomości przez ciotkę, wujka itp.Żałosne ale w Polsce to dalej STANDARD.Poza tym łajza tak się obesrała że na L4 uciekła, pewnie cynk wcześniej poszedł.Jak by taki tłumaczył np: instrukcję ewakuacji to wiele osób by ucierpiało przez niego.Ale to wina zatrudniającego że nie weryfikuje umiejętności i PODSTAW językowych.Tyle że koryto od razu dostępne skoro cudkiewicz jest chory i panuje luz w doopowatym urzędzie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tłumaczenia

      zainteresowany (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

      To, że mapka Ci się nie podoba, nie znaczy że strona jest słaba. Ale wracając do tłumaczenia, co ten biedny pracownik ma zrobić, jak dostał nakaz to przetłumaczył, ale że nikt z jego przełożonych,...rozwiń całość

      To, że mapka Ci się nie podoba, nie znaczy że strona jest słaba. Ale wracając do tłumaczenia, co ten biedny pracownik ma zrobić, jak dostał nakaz to przetłumaczył, ale że nikt z jego przełożonych, łącznie z panem dyrektorem tego nie zweryfikował, to już inna sprawa. Cięcia kosztów, a jak przychodzi co do czego to właśnie najmniejszy dostanie po głowie. A proszę sprawdzić jak Dyrektor Maratonu, który jeździ po innych maratonach mówi w językach obcych :)zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Amatorszczyzna

      Znawca w temacie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Pisząc - "To, że mapka Ci się nie podoba" - sugerujesz, że problemem jest tylko mapka, i że tylko mi ona się nie podoba. W obu przypadkach jest to nie prawda. Zresztą jak ktoś wchodzi na stronę...rozwiń całość

      Pisząc - "To, że mapka Ci się nie podoba" - sugerujesz, że problemem jest tylko mapka, i że tylko mi ona się nie podoba. W obu przypadkach jest to nie prawda. Zresztą jak ktoś wchodzi na stronę maratonu to, przynajmniej według mnie, najważniejsze są dla niego dwie rzeczy: gdzie i kiedy się maraton odbywa.

      Gdzie - mapka jest fatalna. Co prawda jest opis ulic, ale jeden obraz mówi więcej niż 1000 słów, więc mapka przydała by się na prawdę lepsza. Bodajże Cracovia Marathon miało to świetnie zrobione, interaktywna trasa z suwaczkiem na osi czasu, gdzie można było sobie patrzeć o której godzinie będzie czołówka, koniec i zawodnicy biegnący na poszczególne czasy. O takim czymś u nas nawet chyba się nie śniło. No ale ok, Orlen też nie miał takich bajerów :)

      Kiedy - gdzie można na stroni znaleźć datę i godzinę maratonu (oczywiście oprócz szukania w regulaminie)? Jasne jest efekciarskie odliczanie, ale czy komuś wydaje się, że użytkownik z zadowoleniem będzie przeliczał sobie jaki jest dzień i godzina za 132d 20g 43m i 57s?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Amatorszczyzna

      Znawca w temacie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      No! Widzę, że ktoś z MCS czyta te komentarze i dał wielkie info na stronie głównej o dacie półmaratonu. Brawo! Polecam się na przyszłość.

      Znawca w temacie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      znafffcy

      Krasnal Adamu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      "Zatrudniamy wyłącznie osoby posługujące się biegle językiem obcym"

      A jak to weryfikują? Patrzą tylko, co dana osoba wpisała sobie w CV? Ostatnio coraz częściej zauważam, że ktoś ma w CV podane,...rozwiń całość

      "Zatrudniamy wyłącznie osoby posługujące się biegle językiem obcym"

      A jak to weryfikują? Patrzą tylko, co dana osoba wpisała sobie w CV? Ostatnio coraz częściej zauważam, że ktoś ma w CV podane, że angielskim posługuje się biegle, ale w rzeczywistości mówi niezbyt płynnie, z silnym polskim akcentem i popełnia masę błędów.

      "Nieścisłości wynikały z nieznajomości różnych słów" + "Zatrudniliśmy profesjonalnego tłumacza z biura tłumaczeń"

      Nie sprawdzałem, o jaki dokładnie tekst chodzi, ale profesjonaliści z biur tłumaczeń z fachowym słownictwem też potrafią mieć problemy.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      z nieznajomości różnych słów?

      Krasnal Adamu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      "People who have already BEEN MADE payment will receive a return money transfer.
      We kindly ask for contact people who did not pay the entry fee
      from ITS bank account or ITS bank account...rozwiń całość

      "People who have already BEEN MADE payment will receive a return money transfer.
      We kindly ask for contact people who did not pay the entry fee
      from ITS bank account or ITS bank account changed"

      http://www.wroclawmaraton.pl/en/aktualnosc/36/Refund_of__startup

      Ludzie, którzy... zostali uczynieni zapłatą?
      Ludzie to nie "oni", tylko "to"?

      Tłumacz musiał pominąć pierwszy rok nauki języka.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      brak gruntownej znajomości języka

      Aro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Te błędy nie wynikają z tłymaczenia Google Translatorem. Tu po prostu wychodzi nauka języka bez podstaw gramatyki, prawdopodobnie na zasadzie pobytu w UK i konwersacji. Wyjazd do za granicę napewno...rozwiń całość

      Te błędy nie wynikają z tłymaczenia Google Translatorem. Tu po prostu wychodzi nauka języka bez podstaw gramatyki, prawdopodobnie na zasadzie pobytu w UK i konwersacji. Wyjazd do za granicę napewno jest kluczowy ale nie wystarcza samo gadanie żeby dobrze mówić tj. bez błędów gramatycznych, stylistycznych i bez utraty sensu. Do konwersacji wystarcza ale nie do tłumaczenia poważniejszych tekstów czy prowadzenia rozmów na poziomie. Tego typu błędów nie robi nawet dzieko w wieku szkolnym w Wlk. Brytanii.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Amatorszczyzna

      Znawca w temacie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      Strona maraton i półmaratonu we Wrocławiu to straszliwa amatorszczyzna. W porównaniu do stron innych dużych maratonów w Polsce wypada na prawdę słabo. Niby jest lepiej niż dotychczas (to co było...rozwiń całość

      Strona maraton i półmaratonu we Wrocławiu to straszliwa amatorszczyzna. W porównaniu do stron innych dużych maratonów w Polsce wypada na prawdę słabo. Niby jest lepiej niż dotychczas (to co było rok temu i wcześniej to już zupełna żenada), ale to nie znaczy, że jest dobrze. Widać, że robione to było po kosztach, chyba przez studenta w trakcie wykładów :) Wystarczy spojrzeć na mapki, zwłaszcza półmaratonu (http://www.pol.wroclawmaraton.pl/pl/strona/6) - screen z nie-wiadomo czego w żałosnej rozdzielczości. Wstyd! zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama