Restauracja przygotuje za nas wieczerzę wigilijną

    Restauracja przygotuje za nas wieczerzę wigilijną

    Anna Szejda, Piotr Kanikowski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Restauracja przygotuje za nas wieczerzę wigilijną

    ©Fot. Janusz Wójtowicz

    Kobiety nie chcą stać w Wigilię przy garnkach. Wolą zamówić dania na wynos i mieć święta.
    Restauracja przygotuje za nas wieczerzę wigilijną

    ©Fot. Janusz Wójtowicz

    Lepieniem pierogów, smażeniem karpia i pieczeniem ciast - tym już wkrótce zajmie się większość gospodyń. A naprzeciw potrzebom pań wychodzą firmy, które nie tylko przygotują wigilijną kolację, ale nawet udekorują świąteczny stół czy zapewnią dyfuzor. Czyli nawilżacz powietrza o zapachu sosny, pieczonego ciasta, pomarańczy lub jodły. Za taką przyjemność trzeba wprawdzie sporo zapłacić, ale chętnych nie brakuje.


    - Do tej pory zwykle organizowaliśmy wigilie firmowe, ale coraz częściej zgłaszają się osoby prywatne - przyznaje Marek Rączkowski, pełnomocnik firmy Alfa-catering. Telefony od zainteresowanych już dzwonią. Powód, dla którego zamawiają gotowe potrawy? Przede wszystkim brak czasu - mówią zgodnie pracownicy firm cateringowych.

    - Są również panie, które wprost przyznają, że nie mają zdolności kulinarnych - dodaje Marek Rączkowski. - Albo, że co roku święta były u rodziców, ale mama się rozchorowała i przygotowanie wigilijnego poczęstunku zostało na ich głowie. Czasem nieoczekiwanie szykuje się większy zjazd rodzinny i boją się, że same nie dadzą rady.

    Za zestaw podstawowych potraw świątecznych trzeba zapłacić 48-50 zł od osoby. W jego skład wchodzą: barszcz czerwony z uszkami lub zupa grzybowa z łazankami, pierogi z kapustą i grzybami, sałatka jarzynowa, ryba po grecku, śledzie (trzy rodzaje), kompot z suszu oraz ciasto. Jednak osoby o bardziej zasobnych portfelach mogą na poczęstunek dla jednego gościa wydać nawet 80-100 zł. Wówczas zestaw zostanie wzbogacony o np. jajka faszerowane musem pieczarkowym, babeczki francuskie z kremem krewetkowym, pstrąga pieczonego w panierce z płatków migdałów czy kompozycję ryb wędzonych (sum, łosoś, makrela, ryba maślana oraz polędwica bosmańska).

    Wrocławianka Monika Zakrzewska wprost mówi, że gotowanie nie należy do jej ulubionych zajęć. Jednak przygotowuje kolację wigilijną dla taty, brata i narzeczonego. W tym roku, podobnie jak w ubiegłym, zamówi pierogi, uszka i rybę w galarecie. Część ciast kupi w sprawdzonej i zaprzyjaźnionej cukierni, a tato przygotuje śledzie. Sama zrobi m.in. kapustę z grzybami i kutię.

    - Panie najczęściej zamawiają takie potrawy, które są najbardziej czasochłonne - ocenia Ireneusz Juraszek, właściciel firmy Juraszek Catering, która już ma pierwsze zamówienia na pierogi i krokiety. Słowa te potwierdza Agnieszka Cugier-Woźna z Przedsiębiorstwa Handlowego Krystyna Cugier, u której klientki kupują przede wszystkim śledzie, pierogi i uszka (z farszem z podgrzybków).

    Pani Monika twierdzi, że wiele gotowych potraw smakuje teraz tak, jakby były domowej roboty.
    - Nawet rodzinie można wmówić, że sami je przygotowaliśmy - śmieje się wrocławianka i dodaje: - Lepienie uszek i pierogów nie jest moją mocną stroną. Wolę więc zamówić i bez stresu cieszyć się z najbliższymi świąteczną atmosferą - tłumaczy Monika Zakrzewska.

    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      uuuu

      Malamimi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 33

      Ja też kupię (w dobrej pierogarni w p-niu na wrocławskiej) i nie z lenistwa, a z konieczności - brak ogólnie pojętego czasu. Jak mężczyźni zarabialiby tyle, aby zdołali nas utrzymać, to lepiłabym...rozwiń całość

      Ja też kupię (w dobrej pierogarni w p-niu na wrocławskiej) i nie z lenistwa, a z konieczności - brak ogólnie pojętego czasu. Jak mężczyźni zarabialiby tyle, aby zdołali nas utrzymać, to lepiłabym sama przez cały dzień :Pzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do "U" Uspokój się kochana...!

      Sianko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 48

      Czytaj ze zrozumieniem. I pomyśl zanim zaczniesz pyskować do nieznajomych. Nigdzie nie napisałem, że nie przygotowuję potraw wigilijnych. chętnie to robię , bywa , że nie wszystko nam...rozwiń całość

      Czytaj ze zrozumieniem. I pomyśl zanim zaczniesz pyskować do nieznajomych. Nigdzie nie napisałem, że nie przygotowuję potraw wigilijnych. chętnie to robię , bywa , że nie wszystko nam wychodzi...ale jak kobita przyniosłaby karpia w galarecie, sałatkę, barszcz, czy kompot z suszu.... ze sklepu/restauracji nie próbując wcześniej tego samodzielnie przygotować to bym ją pogonił.... Bo to świadczy o złym wychowaniu i LENISTWIE . Święta właśnie na tym polegają że się SAMEMU je przygotowuje a nie przywleka. NIE SAMO JEDZENIE TWORZY ATMOSFERĘ ...ALE WSZYSTKO TO CO SIĘ Z TYM WIĄŻE.... zapach pieczonego ciasta, smażonego karpia, ..... poniała teraz?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sianko!

      u (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 68 / 65

      Chyba Cię pokopało! Mamy teraz związki partnerskie i demokrację. Jak sie kobiecie nie chce świąt marnować przy garach (potem pewnie i tak jej za te przygotowania nie podziękujesz) to sie nie...rozwiń całość

      Chyba Cię pokopało! Mamy teraz związki partnerskie i demokrację. Jak sie kobiecie nie chce świąt marnować przy garach (potem pewnie i tak jej za te przygotowania nie podziękujesz) to sie nie czepiaj tylko sam coś przygotuj.Mój mąż bardzo lubi gotować i jak robimy dla znajomych imprezę to każde z nas coś szykuje. W te święta też tak będzie-fifty fifty. A jak w przyszlym roku zrobimy świąteczny zjazd rodzinny to będą to świeta składkowe. Żarcia będzie do wypeku a Ty się obeżryj smakiem...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gońcie takie "kobiety" i to szybko

      Sianko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 51 / 52

      Leniwe i nic nie potrafią ugotować. Na Wigilie kupować gotowe? Wstyd! Niestety dorosło pokolenie kobiet zupełnie nie nadających się do życia ...i co gorsze one jeszcze tym potrafią epatować.
      "Ja...rozwiń całość

      Leniwe i nic nie potrafią ugotować. Na Wigilie kupować gotowe? Wstyd! Niestety dorosło pokolenie kobiet zupełnie nie nadających się do życia ...i co gorsze one jeszcze tym potrafią epatować.
      "Ja nie umiem gotować"...powie taka lala i uważa że jest usprawiedliwiona..... Do nauki więc niemoty jedne!!!zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama