Wrocław: Płonący kibic na stadionie. Podpalił go ochroniarz...

    Wrocław: Płonący kibic na stadionie. Podpalił go ochroniarz [FILM]

    Jakub Guder, MAR

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Płonący kibic na stadionie. Podpalił go ochroniarz [FILM]
    1/5
    przejdź do galerii

    ©fot. Youtube

    Podczas sobotniego meczu Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin jeden z ochroniarzy... podpalił kibica z Lubina! Mężczyznę trzymającego w ręce racę potraktował... łatwopalnym gazem.
    Tuż po rozpoczęciu spotkania kibice Zagłębia odpalili race. Jeden z nich wszedł na ogrodzenie oddzielające sektor gości od reszty trybun i zaczął wymachiwać odpaloną racą. Po kilku sekundach przy sektorze Zagłębia pojawili się ochroniarze.

    Jeden z nich chciał potraktować gazem stojącego na płocie kibola, nie przywidział tylko, że gaz jest... łatwopalny. Mężczyzna na ułamek sekundy stanął w płomieniach. Szybko zeskoczył z ogrodzenia. Według naszych informacji, nie odniósł poważnych obrażeń.

    Zdarzenie widać na filmie opublikowanym na Youtube (zobacz od: 1 minuta 36 sekund)


    Co na to klub Śląsk Wrocław, czyli organizator meczu? - Kibic Zagłębia z zasłoniętą twarzą wszedł na płot i odpalił racę - ewidentnie złamał prawo. Ochroniarz - co do zasady - zareagował słusznie. Nie mógł przecież dopuścić do tego, że kibic przeskoczy przez płot, a istniało takie ryzyko - mówi Michał Mazur, rzecznik Śląska. - Co do szczegółowego działania, to oczywiście zachował się źle, bo powinien podejść do niego z gaśnicą, a nie z gazem, który jest łatwopalny.

    Mazur mówi, że zaraz po tej sytuacji klub chciał "namierzyć" tego fana Zagłębia. - Z dwóch powodów: po pierwsze, złamał prawo, po drugie - nie wiedzieliśmy, czy coś mu się stało. Niestety, nie udało nam się go zidentyfikować na meczu, ale jak nam się udało dowiedzieć, kibic nie ucierpiał. Prawdopodobnie, paradoksalnie uratowało go to, że miał zasłoniętą twarz - mówi Mazur.

    Klub poprosił już o wyjaśnienia firmę Impel, która zatrudnia ochroniarza. - Chcemy, by wobec niego wyciągnięte były konsekwencje. Szczególnie, że to nie byli zwykli ochroniarze, tylko specjalnie przeszkoleni do takich zadań - dodaje rzecznik.

    Śląsk nie zawiadomił o tym incydencie prokuratury. Mazur tłumaczy, że w trakcie meczu w stanowisku dowodzenia przy monitoringu pracuje policjant, który sporządza notatki i w przypadku podobnych zdarzeń to on zawiadamia prokuraturę.

    Czy będzie śledztwo w sprawie płonącego kibica? - W tej chwili nie ma dochodzenia ani śledztwa - powiedział nam krótko Kamil Rynkiewicz z dolnośląskiej policji.

    Jednak chwilę po opublikowaniu tej informacji na portalu zadzwonił i uzupełnił, ze toczy się "postępowanie sprawdzające". Co to oznacza? Policja ma 30 dni na ocenę czy przy okazji incydentu z udziałem kibica i ochroniarza mogło dojść do przestępstwa.

    "Postępowanie sprawdzające" może się skończyć wszczęciem lub odmową wszczęcia śledztwa. Rynkiewicz dodaje, że wydarzenie zostanie omówione na najbliższym posiedzeniu komisji do spraw bezpieczeństwa imprez masowych. Zwraca też uwagę, że do policji nie wpłynęło żadne oficjalne doniesienie, dotyczące tego incydentu. Organizator o nim nie powiadomił, nie ma też pokrzywdzonego, nikomu nie udzielono pomocy medycznej. Nie było też żadnych działań służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przeciwpożarowe imprezy.

    Czytaj także

      Komentarze (284)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :D

      Teppic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ależ przepiękna sytuacja!
      Facet się nie zgłosi na Policję, bo musiałby sam siebie wydać. A z technicznego punktu widzenia ochroniarz potraktował kibica tak, jak powinien go potraktować z powodu...rozwiń całość

      Ależ przepiękna sytuacja!
      Facet się nie zgłosi na Policję, bo musiałby sam siebie wydać. A z technicznego punktu widzenia ochroniarz potraktował kibica tak, jak powinien go potraktować z powodu wchodzenia na płot.
      No a raca..? Cóż, na pewno nie miał żadnej racy, przecież nie wolno wnosić takich rzeczy na stadion :Dzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :D

      Teppic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Ależ przepiękna sytuacja!
      Facet się nie zgłosi na Policję, bo musiałby sam siebie wydać. A z technicznego punktu widzenia ochroniarz potraktował kibica tak, jak powinien go potraktować z powodu...rozwiń całość

      Ależ przepiękna sytuacja!
      Facet się nie zgłosi na Policję, bo musiałby sam siebie wydać. A z technicznego punktu widzenia ochroniarz potraktował kibica tak, jak powinien go potraktować z powodu wchodzenia na płot.
      No a raca..? Cóż, na pewno nie miał żadnej racy, przecież nie wolno wnosić takich rzeczy na stadion :Dzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co?

      jo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Kibic????
      kominiarka, raca, stoi na płocie - zdecydowanie prawdziwy kibic!!!

      zbyt bała butla gazu!!!!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pracownik ochrony

      Tygrys (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Pracownik ochrony powinien dostać nagrodę za skuteczną interwencję, a nie karę...
      Kibole myślą, że są bezkarni.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szkoda chłopaka

      Ja Jebie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 9

      Ochroniarz, pieprzony, powinien do niego podejść z gaśnicą a nie gazem jebać... Poza tym co on zrobił? machał flarą? Kurde serio niebezpieczne.. -.-' Szkoda ze ten ochroniarz nie spłonął...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No i wreszcie znaleźli sposób na race!

      Adam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

      Jakby tak każdemu kretynowi z racą przypiec skórkę to by się na przyszłość dwa razy zastanowił czy chce dalej pajacować z ogniem na stadionie.
      Jak tak kiboli ciągnie do ognia niech się zatrudnią w...rozwiń całość

      Jakby tak każdemu kretynowi z racą przypiec skórkę to by się na przyszłość dwa razy zastanowił czy chce dalej pajacować z ogniem na stadionie.
      Jak tak kiboli ciągnie do ognia niech się zatrudnią w kotłowni.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie zgadzam się

      liberta per gli ultras (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 10

      Ludzie, co Wy wygadujecie?
      Pojechał chłopak na mecz, pewnie klub u Niego jest na pierwszym miejscu.
      Mówicie, że to kibol? Sory, czegoś nie rozumiem.
      Odpalił racę w odległości od innych ludzi,...rozwiń całość

      Ludzie, co Wy wygadujecie?
      Pojechał chłopak na mecz, pewnie klub u Niego jest na pierwszym miejscu.
      Mówicie, że to kibol? Sory, czegoś nie rozumiem.
      Odpalił racę w odległości od innych ludzi, flarą nie rzucał. Mówicie j....ebać kiboli? Jestem ciekawy kto pisze takie rzeczy ;) prawda jest taka, że co by w Polsce się poważnego nie działo to Tobie "kibic" ten "kibol" tę grubą d*** uratuje zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tygrys

      Kibol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Kibol mi tyłek uratuje? Proszę Cię :D Można umrzeć ze śmiechu :D
      Kibole są za g***** na to i nie są aż tak świetnie przeszkoleni. Ponadto to ćpuny i alkoholicy - wiem, widziałem.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      stosowny komentarz

      Niemiecpolak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Powinniście się powyrzynać tępaki .Jakiż piękny byłby świat..bez was-ziejąca nienawiścią banda psycholi

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KIbol bandzior z Lubina

      JANEK z WROCŁAWIA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 8

      Brawa dla ochroniarza ! Kibol sam zaczął ..., ochroniarz prawidłowo zareagował

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lubię dzieci

      Mariusz Trynkiewicz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      pozdrawiam

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama